Student WAT-u zmarł podczas egzaminu. Kazano mu biegać w upale

We wtorek na Wojskowej Akademii Technicznej podczas egzaminu z wychowania fizycznego zasłabło trzech podchorążych. Trafili do Szpitala Wolskiego, gdzie następnego dnia jeden z nich zmarł. Sprawę badają prokuratura i żandarmeria wojskowa.

Zastępca rzecznika prasowego Prokuratury Okręgowej w Warszawie Mirosława Chyr poinformowała PAP, że dzisiaj wszczęto śledztwo w sprawie śmierci studenta.

- Śledztwo jest wszczęte w sprawie niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych odpowiedzialnych za bezpiecznie przeprowadzenie zajęć z wychowania fizycznego, odbywających się na WAT, podczas których doszło do zasłabnięcia i utraty przytomności podchorążego. Prokurator zlecił już sekcję zwłok - powiedziała Chyr.

Prokurator podjął też wczoraj działania przed wszczęciem śledztwa. Zlecił Żandarmerii Wojskowej przesłuchanie świadków, m.in studentów, którzy brali udział w egzaminie.

Rzecznik prasowy WAT Ewa Jankiewicz powiedziała PAP, że zajęcia, podczas których doszło do zasłabnięcia, "to ćwiczenia wykonywane zgodnie z planem w ramach zajęć wychowania fizycznego. Nie były to żadne zajęcia dodatkowe".

- Student, który zmarł, to podchorąży trzeciego roku. Takie biegi odbywał wcześniej i nigdy nie miał z tego powodu problemów" - podkreśliła rzecznik. - Zajęcia odbywały się około godziny ósmej, kiedy największego upału jeszcze nie było - dodała.

Jankiewicz powiedziała też, że podczas zajęć źle poczuło się też dwóch innych studentów, którzy trafili do szpitala i opuścili go, kiedy ich stan się polepszył.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (14)
Student WAT-u zmarł podczas egzaminu. Kazano mu biegać w upale
Zaloguj się
  • kotkluska2016

    Oceniono 2 razy 2

    Gdyby nie mózgi wyprane przez księży i szkołę, ci studenci byliby w stanie zachować się racjonalnie i powiedzieć: odmawiam wykonania debilnego rozkazu. Szkoda młodych ludzi.

  • Mar Rian

    Oceniono 4 razy 2

    Nauka zabijania nie jest bezbolesna

  • zen3x

    Oceniono 5 razy 1

    W czasie wojny też nie będą się bili, bo słońce praży? wybrali taki zawód, ze wszelkimi jego konsekwencjami. Strata życia jest jedna z nich. Nikt ich do tego nie zmuszał.

  • womi5

    0

    Żołnierz powinien biegać tylko wtedy gdy jest odpowiednia pogoda i odpowiednio do tego ubrany. I tylko wówczas, gdy ma na to ochotę, a nie gdy mu jakiś dowódca każe. O udziale w prawdziwej wojnie każdy żołnierz też powinien decydować osobiście. Nie może mu tego kazać jakiś generał albo polityk. Żyjemy przecież w wolnym państwie

  • zorro318

    Oceniono 4 razy 0

    Tragedia, w wojsku trzeba biegac, i to w dodatku w upaly, zima na mrozie, czasami spac na poligonie w deszczu
    i moze sie zdarzyc uczestnictwo w prawdziwej wojnie; wtedy nawet moga zabic.

  • Skaut78

    Oceniono 4 razy -4

    No i co płaszczak? Masz jaja, czy nie? Może tak honorowa dymisja. A w sumie, honoru brak i wina Tuska.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX