Student WAT-u zmarł podczas egzaminu. Biegał w upale. "Należy się zastanowić nad rozsądkiem dowódcy"

- Przyjęło się, na przykład w zawodach sportowych, że jeśli temperatura otoczenia jest wyższa niż 28 stopni Celsjusza, to odradza się wysiłek - mówił na antenie TOK FM fizjolog, Ryszard Szul.

Tragedia w Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie. We wtorek rano dowódca podczas ćwiczeń miał kazać studentom przebiec 10 kilometrów w pełnym umundurowaniu i z pełnym osprzętem. Wszystko odbywało się w panującym upale. Podczas wykonywania zadania trzech studentów straciło przytomność. Stan jednego z nich był na tyle poważny, że zapadł w śpiączkę i trafił do szpitala. Niestety,młody mężczyzna zmarł.

Czytaj także: Student WAT-u zmarł podczas egzaminu. Kazano mu biegać w upale

Ryszard Szul, fizjolog, przypominał, że w różnych zawodach sportowych przyjęte jest, że przy temperaturze otoczenia ponad 28 stopni Celsjusza odradza się wysiłek fizyczny. - Może dojść do bardzo groźnego w skutkach przegrzania organizmu - mówił Szul i zastrzegał, że "w tym przypadku nie można jeszcze powiedzieć, co było przyczyną śmierci tego człowieka".

Z kolei dr Krzysztof Liedel z Collegium Civitas, ekspert ds. bezpieczeństwa, tłumaczył, że samo zadanie nie było czymś wyjątkowym dla żołnierzy, policjantów czy uczniów wojskowych uczelni. - Są takie biegi. Jednak można się zastanawiać nad rozsądkiem prowadzącego zajęcia. Przecież teraz dużo się słyszy ostrzeżeń przed upałami, na przykład w szkołach skraca się zajęcia – ocenił dr Liedel.

Student WAT-u zmarł podczas egzaminu. Wszczęto śledztwo

Zastępca rzecznika prasowego Prokuratury Okręgowej w Warszawie Mirosława Chyr poinformowała PAP, że dzisiaj wszczęto śledztwo w sprawie śmierci studenta.

- Śledztwo jest wszczęte w sprawie niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych odpowiedzialnych za bezpiecznie przeprowadzenie zajęć z wychowania fizycznego, odbywających się na WAT, podczas których doszło do zasłabnięcia i utraty przytomności podchorążego. Prokurator zlecił już sekcję zwłok – powiedziała Chyr.

Prokurator podjął też wczoraj działania przed wszczęciem śledztwa. Zlecił Żandarmerii Wojskowej przesłuchanie świadków, m.in studentów, którzy brali udział w egzaminie. 

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj podcastu!

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (10)
Student WAT-u zmarł podczas egzaminu. Biegał w upale. "Należy się zastanowić nad rozsądkiem dowódcy"
Zaloguj się
  • rbik53

    Oceniono 2 razy 2

    .
    Czy dowódca w pełnym rynsztunku biegł razem ze swoim wojskiem?
    .

  • Krystyna Z

    Oceniono 4 razy 2

    Chłopaki w wojsku na zachodzie kraju wczoraj też w 36 stopniach w cieniu chodzili kilka km w pełnym osprzęcie aż kilku zasłabło. Wrócili przegrzani i wszystko ich boli. I nikt nie ma litości nad nimi odkąd są upały. Czy to ludzkie?

  • slarwar

    0

    Trep nie będzie(?) miał kolejnej gwiazdki, może trafić do kryminału - czego mu szczerze życzę !

  • ado43

    0

    Znaczy nie nadawał się. Chyba na tym polegał egzamin, żeby to właśnie sprawdzić.

  • zen3x

    Oceniono 1 raz -1

    Śmierć to są konsekwencje wyboru tego zawodu. Jak będzie wojna to nie będą się bili bo żar z nieba się leje.

  • kotkluska2016

    Oceniono 3 razy -1

    Trzeba było rżnąć karabinem w bruk ulicy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX