"Tu nigdy nie było takiej tragedii". Mieszkańcy Mrowin wstrząśnięci śmiercią 10-latki

Ludzie we wsi są smutni, wstrząśnięci i zdezorientowani - powiedziała w piątek PAP Katarzyna Popek, sołtys wsi Mrowiny, gdzie mieszkała 10-letnie dziewczynka, której ciało znaleziono w lesie oddalonym od wioski o kilka kilometrów. "Tu nigdy nie było takiej tragedii" - mówią mieszkańcy.

Ciało dziewczynki znaleźli w czwartek w lesie w okolicy miejscowości Imbramowice przypadkowi ludzie. Miejsce, w którym znaleziono zwłoki oddalone jest kilka kilometrów od miejscowości Mrowiny, w której mieszkało dziecko.

Śmierć 10-latki z Mrowin. "Była widziana 200 metrów do domu"

Dziewczynka wracała ze szkoły podstawowej, która położona jest w centrum niedużej miejscowości. Do domu miała ponad kilometr. - Lekcje skończył się o 12.30. Droga do jej domu wiedzie wśród zabudowań. Była widziana 200 metrów do domu - powiedziała w rozmowie z PAP sołtys Mrowin Krystyna Popek.

W czwartek popołudniu ruszyły poszukiwania dziecka. - Bardzo dużo ludzi się w nie włączyło. W szkole powołano sztab kryzysowy. Niestety około godziny 20 dostaliśmy telefon, aby zaprzestać poszukiwań - powiedział Popek.

Śmierć 10-latki z Mrowin. "To wielka tragedia"

Sołtys mówi, że ludzie we wsi są "smutni, wstrząśnięci i zdezorientowani". - To wielka tragedia. Nigdy bym nie pomyślała, że coś takiego może wydarzyć się w naszej miejscowości lub w okolicy. Dziś z rodzicami i dziećmi w szkole ma rozmawiać psycholog - mówiła wójt.

Na ulicach wioski w piątek jest niewielu mieszkańców. - Po tym, co się stało ludzie siedzą w domach - powiedziała PAP jedna z mieszkanek miejscowości. - Tu nigdy nie było takiej tragedii - dodaje inna.

Według rozmówców PAP dziecko i jej rodzice stosunkowo niedawno sprowadzili się do Mrowin.

Prokuratura poinformowała, że w piątek zostanie przeprowadzona sekcja zwłok dziewczynki. Prokurator Rejonowy w Świdnicy Marek Rusin powiedział PAP, że wstępne oględziny ciała 10-letniej dziewczynki świadczą, że została ona zamordowana. - Ślady na ciele świadczą o udziale osób trzecich w śmierci dziecka - powiedział prokurator.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM