Plaga krocionogów w Ogrodzieńcu. "Wyglądają jak małe żmije, wchodzą wszędzie i brzydko pachną"

W gminie Ogrodzieniec niedaleko Zawiercia powołano specjalny zespół do walki z krocionogami. Chodzi o czarnobrązowe kilkucentymetrowe wije, które stały się poważnym problemem kilku posesji.

Od maja do września trwa okres lęgowy krocionogów. W tym czasie samice wij składają setki jaj. Wykluwają się z nich ogromne ilości młodych osobników, które pełzają po elewacji i wchodzą do domów.

- Przypominają małe żmijki. Są uciążliwe, bo wchodzą dosłownie wszędzie. Do tego, niezbyt ładnie pachną - skarżą się mieszkańcy Ogrodzieńca. 

Marek Kwoczała, główny specjalista ds. bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego w Urzędzie Miasta i Gminy Ogrodzieniec mówi, że w walce z owadami sprawdza się tylko oprysk chemiczny. - Trzeba dokonywać oprysków domostw i elewacji na odpowiedniej wysokości - wyjaśnia urzędnik.

Do tej pory strażacy przeprowadzili 3 opryski, ale najprawdopodobniej trzeba będzie je powtarzać, aby krocionogi znów się nie rozmnożyły.  

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny