Kolejne przypadki molestowania pacjentek w szpitalu psychiatrycznym w Gdańsku. Koniec z przyjmowaniem dzieci na oddział dorosłych

Szpital psychiatryczny w Gdańsku nie będzie przyjmował nieletnich pacjentów na oddziale dla dorosłych. Rezygnacja z tej przewidzianej przez NFZ procedury jest efektem ujawnienia w szpitalu przypadków molestowania przez pacjentów dwóch 13-latek i gwałtu na 15-latce.

Wszystkie poszkodowane nastolatki trafiły na oddział dla dorosłych z powodu braku miejsc. Dyrektor Leszek Trojanowski z tej praktyki zrezygnuje.

Zasadne wydaje się teraz pytanie o to, kto zawinił i nie dopilnował dzieci położonych między psychicznie chorymi dorosłymi. - Kontrola jest na tyle, na ile jesteśmy w stanie zabezpieczyć pacjentów. W nocy dyżurują dwie pielęgniarki – mówił Trojanowski.

Szef departamentu zdrowia Tadeusz Jędrzejczyk nie chciał przesądzać, czy ktoś odpowie za tę sytuację stanowiskiem. - W sensie moralnym każdym z nas czuje odpowiedzialność, trwają kontrole – powiedział Jędrzejczyk.

Kontrolę na polecenie resortu zdrowia przeprowadzi także NFZ. Ponadto prokuratura wysłała do pomorskiego urzędu marszałkowskiego zawiadomienie o uchybieniach w działaniu podległego urzędowi Wojewódzkiego Szpitala Psychiatrycznego w Gdańsku

Molestowanie i gwałt w szpitalu

Prokuratura Rejonowa Gdańsk Wrzeszcz prowadzi dwa śledztwa dotyczące trzech przypadków molestowania seksualnego, do którego miało dojść w ostatnich tygodniach w gdańskim WSP. Pokrzywdzonymi są dwie 13-latki i jedna 15-latka, które - z braku miejsca na oddziałach dla młodszych pacjentów, za zgodą opiekunów, zostały umieszczone na oddziale dla dorosłych. Nastolatki były molestowane przez innych pełnoletnich, pacjentów tego oddziału.

Prokurator Mariusz Duszyński z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku poinformował PAP, że w poniedziałek zarzuty związane z molestowaniem dwóch 13-latek usłyszał 37-letni pacjent - Maciej G. Prokuratura zarzuciła mu kilkukrotne "doprowadzenie przemocą 13-latki do poddania się innej czynności seksualnej". Dwa kolejne zarzuty związane były z drugą z pokrzywdzonych nastolatek, dotyczyły one "doprowadzenia osoby małoletniej do poddania się innej czynności seksualnej" oraz "naruszenie nietykalności cielesnej" dziewczynki. Duszyński wyjaśnił, że pokrzywdzona była m.in. szarpana przez napastnika.

Prokurator wyjaśnił, że za czyny zarzucone 37-latkowi może grozić do 15 lat więzienia.

Decyzją sądu mężczyzna został tymczasowo aresztowany: umieszczono go w areszcie w Starogardzie Gdańskim, który dysponuje oddziałem przystosowanym do opieki nad osobami z zburzeniami psychicznymi.

Duszyński poinformował, że do molestowania dwóch 13-latek dochodziło od 17 do 24 maja. 27 maja matki nastolatek zawiadomiły policję. Prokurator wyjaśnił, że na zatrzymanie 37-latka i postawienie mu zarzutów trzeba było poczekać do momentu przesłuchania dziewczynek w sądzie (doszło do niego 21 czerwca).

W ramach innego śledztwa Prokuratura Rejonowa Gdańsk Wrzeszcz bada też sprawę gwałtu, do którego miało dojść w nocy z 5 na 6 czerwca. Ofiarą 26-letniego pacjenta padła 15-latka. Gdy doszło do przestępstwa dziewczyna była pod wpływem podanych jej wieczorem leków nasennych.

26-latek, został zatrzymany, prokuratura zarzuciła mu gwałt oraz "doprowadzenie pokrzywdzonej do poddania się innej czynności seksualnej". Podejrzanemu grozi do 12 lat więzienia. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu, które odbywa się w warunkach szpitalnych.

W ramach obu śledztw prokuratura wyjaśnia nie tylko okoliczności napaści seksualnych: ustali też czy personel medyczny oddziału właściwie dbał o bezpieczeństwo pacjentów.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (5)
Kolejne przypadki molestowania pacjentek w szpitalu psychiatrycznym w Gdańsku. Koniec z przyjmowaniem dzieci na oddział dorosłych
Zaloguj się
  • mgrstepien

    Oceniono 1 raz 1

    Bodnara trzeba zapytać.

  • 2bxornot2b

    Oceniono 2 razy 0

    Gdansk - wiadomo patologia

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX