Silne burze przeszły nad południową Polską. Kilkaset interwencji strażaków

Prawie 350 zdarzeń, związanych głównie z silnym wiatrem, odnotowali w poniedziałek po południu na terenie woj. śląskiego tamtejsi strażacy. Nie było informacji o osobach poszkodowanych. Utrudnienia komunikacyjne dotknęły pasażerów niektórych samolotów i pociągów.

Jak podaje Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, po przejściu frontu burzowego Straż Pożarna odnotowała łącznie 1 127 interwencji, związanych z usuwaniem skutków zjawisk atmosferycznych (najwięcej w województwach: śląskim – 559, małopolskim – 154 i dolnośląskim – 124). Bez prądu pozostaje rano nadal około 8,5 tys. odbiorców. 

- Od 17.30 do 19.30 Państwowa Straż Pożarna odnotowała w woj. śląskim prawie 350 zdarzeń związanych głównie z silnymi wiatrami - powiedziała PAP rzeczniczka śląskiej straży pożarnej Aneta Gołębiowska.

Jak zaznaczyła, najwięcej takich zdarzeń odnotowano w powiatach: gliwickim (ponad 80), bielskim, rybnickim, a także w Zabrzu i Katowicach. Strażacy – mimo dużej liczby interwencji – nie zgłaszali jednak informacji o osobach poszkodowanych, większych stratach czy poważniejszych utrudnieniach komunikacyjnych.

Podobne informacje przekazał PAP dyżurny działającego przy wojewodzie śląskim Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Katowicach. Jak poinformował, do godz. 20. nie spłynęły tam również żadne dane na temat awarii energetycznych czy zakłóceniach w funkcjonowaniu transportu publicznego.

Burze na Śląsku. Problemy na lotnisku w Katowicach

Utrudnienia związane z warunkami pogodowymi dotknęły jednak pasażerów portu lotniczego Katowice. Z tej przyczyny późnym popołudniem do Warszawy przekierowano stamtąd samolot linii Wizz Air z Londynu Luton, do Modlina czarter linii Ryanair Sun z Dalamanu, a do Wrocławia rejs Ryanaira z Birmingham.

Jak przekazał PAP Piotr Adamczyk z biura prasowego katowickiego lotniska, utrudnienia te były następstwem warunków panujących nad lotniskiem ok. godz. 18. Wieczorem lotnisko miało informację, że przekierowane maszyny mają przylecieć do Katowic z pasażerami, opóźnione były jednak kolejne kursy, które miały wykonać, m.in. do Bolonii i Birmingham. Ok. godz. 20 samoloty startowały i lądowały już w Pyrzowicach normalnie.

Rzeczniczka Kolei Śląskich Magdalena Iwańska poinformowała, że przed godz. 19. przez pewien czas zamknięty z powodu uszkodzenia infrastruktury był szlak kolejowy do Wisły Głębce, w tym czasie funkcjonowała tam zastępcza komunikacja autobusowa. Wieczorem natomiast zamknięty pozostawał szlak Rybnik – Sumina, pociągi kursowały objazdem przez Jejkowice.

Pracowity wieczór świętokrzyskich strażaków

Blisko 60 razy interweniowali do poniedziałkowego wieczoru świętokrzyscy strażacy, w związku ze skutkami burz, jakie od późnego popołudnia przechodzą nad regionem. Silny wiatr towarzyszący opadom łamał konary drzew i uszkodził dachy wielu budynków.

Jak powiedział PAP dyżurny Wojewódzkiego Stanowiska Koordynacji Ratownictwa Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach Robert Siewiorek, od godz. 18 do godz. 21 najwięcej zdarzeń odnotowano w powiatach włoszczowskim i ostrowieckim. - W powiecie włoszczowskim było 21 interwencji związanych z powalonymi konarami drzew i 10 uszkodzonych dachów na budynkach. W powiecie ostrowieckim - 12 zdarzeń z połamanymi konarami drzew i 9 uszkodzonych dachów – opisywał.

Strażak wyjaśniał, że połamane konary drzew upadały m.in. na samochody, na linię energetyczną, na drogi i budynki.

Wg informacji przekazanej PAP przez jednego z mieszkańców Włoszczowy, w wyniku burzy i wichury przewrócił się cenny pomnik przyrody - ponad dwudziestometrowa topola, rosnąca w pobliżu domu kultury. Drzewo uszkodziło co najmniej jeden zaparkowany w pobliżu samochód.

Pobierz Aplikację TOK FM, słuchaj i testuj przez dwa tygodnie:

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (1)
Silne burze przeszły nad południową Polską. Kilkaset interwencji strażaków
Zaloguj się
  • Anna Gęsiarz

    0

    Samolot do Bolonii w ogóle nie odleciał. Po godzinie oczekiwania pasażerowie zostali wpuszczeni na pokład samolotu gdzie oczekiwali kolejne 3 dodatkowe godziny!!!! Ogólny chaos, zdawkowe komunikaty, brak zainteresowania ze strony personelu pokładowego. Po kolejnej awanturze pasażerów zostali oni wypuszczeni spowrotem na terminal. Pierwszy komunikat -odlot za kolejne 2 godz. Po chwili odwołanie lotu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX