Policjant uratował troje tonących dzieci i ich dziadka. Ryzykował życiem

Aspirant Rafał Dąbrowski, odpoczywając z rodziną na plaży w Sobieszewie, zauważył troje tonących dzieci. Płynął do nich ich dziadek wołając o pomoc.

Policjant ruszył na pomoc. Kiedy zbliżył się do dzieci, rzucił tonącym dmuchane koło. Ratownicy WOPR, których wezwała w międzyczasie żona aspiranta Dąbrowskiego, przejęli całą czwórkę.

Równocześnie okazało się, że pomocy potrzebuje też inny mężczyzna, który także rzucił się na pomoc tonącym dzieciom. Na ratunek pospieszył emerytowany policjant z Bydgoszczy, który również odpoczywał na plaży. Wyciągnął mężczyznę na brzeg. 

Mężczyzna ryzykował życiem

W trakcie akcji ratunkowej Rafał Dąbrowski sam ryzykował życie - funkcjonariusza porwała fala wsteczna, która wciągała go w głąb morza. Ratownicy WOPR pomogli mu wydostać się na brzeg.

Uratowanym dzieciom nic się nie stało. Ich dziadek oraz drugi z mężczyzn, który pomagał w akcji ratunkowej, byli w szoku i trafili do szpitala.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (6)
Policjant uratował troje tonących dzieci i ich dziadka. Ryzykował życiem
Zaloguj się
  • Konrad Nowak

    Oceniono 1 raz -1

    Policjant raz zrobił co do niego należało i sensacja w mediach. Otóż bycie policjantem to niebezpieczny zawód, narażony na wiele niebezpieczeństw a nie łapanie kierowców wjeżdżających na żółtym, rowerzystów i ludzi popijających piwo w parku i chyba już się przyzwyczailiśmy do takiej funkcji policji

  • babciaknaga babciaknaga

    Oceniono 1 raz 1

    2015 zginął mój kolega z pracy, z Wałbrzycha, też był policjantem na urlopie i to w drugi dzień..nad Bałtykiem . Pogrzeb był... piękny i straszny... W jego domu do dzisiaj tragedia i pustka... Po tylu latach pracy wiem, że nie było warto.

  • granatowy tulipan pustynny

    Oceniono 3 razy 3

    Brawo panie Rafale za podjęcie natychmiastowej decyzji i instynktownej działanie .Jesteś pan dla mnie stuprocentowy facet- odważny facet

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX