Rośnie liczba aresztowań tymczasowych. "Ludzie lubią mieć szeryfa"

- Sędzia powinien mieć poważne powody, żeby pozbawić formalnie niewinnego człowieka wolności. Dlatego to powinno być stosowane tylko umiarkowanie, kiedy jest niezbędne - mówił w TOK FM Piotr Kładoczny z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.

Z raportu Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka wynika, że w ostatnich latach nastąpił wzrost aresztów tymczasowych w Polsce. Ich liczba konsekwentnie malała od 2009 do 2015 roku - z 9460 osób tymczasowo aresztowanych do 4162 osób. 

Następnie tendencja odwróciła się. 31 maja 2019 roku osób tymczasowo aresztowanych było 8365.

Analogicznie zmieniała się liczba wniosków prokuratorskich o tymczasowe zatrzymanie. 

- Sędzia powinien mieć poważne powody, żeby pozbawić formalnie niewinnego człowieka wolności. Dlatego to powinno być stosowane tylko umiarkowanie, kiedy jest niezbędne - mówił w TOK FM Piotr Kładoczny z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.

Jak tłumaczył, na pierwszym etapie postępowania tego rodzaju aresztowanie powinno trwać maksymalnie 3 miesiące, w kolejnych etapach nie powinno przekroczyć dwóch lat. Ale, jak dodał, w prawie jest furtka, która pozwala je przedłużać w nieskończoność.  Zdarzyło się nawet, że areszt tymczasowy trwał 11 lat. 

Jeżeli osadzony w areszcie tymczasowym okaże się winny, czas aresztu odejmuje się od czasu kary więzienia, na który został skazany. Jak tłumaczył Kładoczny, w praktyce oznacza to, że czasem przez większą część odbywania kary więzień nie przechodzi procesu resocjalizacji - bo nie jest on prowadzony w ramach aresztu tymczasowego. Zdarza się też, że czas aresztu tymczasowego okazywał się dłuższy niż wyrok. 

W 2018 roku aż 300 osób domagało się odszkodowania za nieuzasadnione tymczasowe aresztowanie. Wypłacono im w sumie 16 milionów zł.

"To pokazuje nastawienie władzy"

Zgodę na areszt tymczasowy wydaje sąd na wniosek prokuratora. Kładoczny zwrócił jednak uwagę , że sędziom trudniej jest zakwestionować wniosek prokuratorski niż się z nim zgodzić. 

- Sąd dostaje sprawę, której nie zna, bo dlaczego miałby znać? To dopiero postępowanie przygotowawcze. Dostaje więc pewną narrację od prokuratora. Trudno sądowi się przeciwstawić takiej opowieści, bo sam własnej nie ma - opisywał.

Ekspert HFPC przypomniał też, że przeciwko jednemu z sędziów, który nie zgodził się na areszt tymczasowy, wytoczono postępowanie dyscyplinarne. 

- Sam fakt postępowania dyscyplinarnego pokazuje, jakie jest nastawienie władzy do tego, żeby szczegółowo analizować wnioski o areszt tymczasowy, albo stosować areszt ściśle z linią Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Sygnał jest jasny: nie ma co się użalać nad osobami tymczasowo aresztowanymi - skomentował Piotr Kładoczny.

Zasugerował, że większa liczba aresztowań tymczasowych ma budować w społeczeństwie przekonanie, że organy ścigania działają szybko i sprawnie. 

- Ludzie rozumieją to tak, że skoro człowiek jest zatrzymany, to jest winny. (...) Lubią mieć szeryfa, który powie: jest przestępstwo, natychmiast kogoś aresztujemy. Domniemanie społecznie jest takie, że to na pewno on. A może się okazać różnie - podkreślił. 

Przypomnijmy: W 2009 roku Europejski Trybunał Praw Człowieka stwierdził, że problem nadużywania tymczasowego aresztowania ma w Polsce charakter strukturalny.

Pobierz aplikację TOK FM i słuchaj sprytnie:

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (31)
Rośnie liczba aresztowań tymczasowych. "Ludzie lubią mieć szeryfa"
Zaloguj się
  • ar.co

    Oceniono 9 razy 7

    "W 2018 roku aż 300 osób domagało się odszkodowania za nieuzasadnione tymczasowe aresztowanie. Wypłacono im w sumie 16 milionów zł."
    Zero, złodzieju, oddawaj pieniądze podatników!

  • antonikarcz

    Oceniono 6 razy 6

    Historia zatacza koło i zaczyna się powtórka z rozrywki zwanej PRL.

  • n0th

    Oceniono 4 razy 4

    Polskie prawo
    Ale prawo

  • zwyklaosoba

    Oceniono 6 razy 4

    I to jest tragiczne - władza pod publiczkę jest gotowa wsadzać kogo się da, byle uzyskać jeden czy dwa dodatkowe punkty procentowe. "A tłum się cieszy z karła co chce giganta grać."

  • zwyklaosoba

    Oceniono 4 razy 4

    W Polsce ludzie potrafią siedzieć dłużej niż wynosi górny wymiar kary. W jakich sprawach nawet sądowi trudno jest zrobić pasówkę - wydać wyrok pozbawienia wolności równy czasowi tymczasowego aresztowania.

  • arnoldbuzdygan

    Oceniono 5 razy 3

    Areszt tymczasowy - szczególnie przedłużany co 3 miesiące - jest niebywałą podłością i hańbą dla wszystkich Polaków.
    Aresztowany nie ma ŻADNEJ możliwości obrony a sam areszt jest najostrzejszą formą pozbawienia wolności - nie ma kontaktów nawet z najbliższymi, którzy nawet nie mogą ułożyć sobie w żaden sposób życia - brak wyroku! - licząc, że za kolejne 3 miesiące może aresztowany w końcu wyjdzie.
    Wierzcie mi - to się źle skończy. W końcu komuś niewinnie aresztowanemu a potem dodatkowo poniżonemu przez żałosne "zadośćuczynienie" pęknie żyłka i...
    Ale wtedy będzie wielki płacz jaki to był z niego terrorysta choć prawdziwie odpowiedzialni siedzą w togach.

  • nikifor666

    Oceniono 3 razy 3

    Nie areszt jest problemem, a ciagnace sie LATAMI sledztwa, przygotowania do procesu i sam proces. A w efekcie i tak okazuje sie, ze gowno sa w stanie udowodnic. Takie to super czynnosci przeprowadzila prokuratura do pary z policja.

  • veni.vici

    Oceniono 7 razy 3

    zastanawiam się, czy w jakimkolwiek INNYM (czytaj: NORMALNYM) kraju możliwe byłoby trzymanie formalnie niewinnego człowieka 11 lat w więzieniu...

  • zz1026

    Oceniono 5 razy 3

    zgadzam sie
    tymczasowy areszt jest zlem

    ale wiecie co jest gorsze? przewlekoscl kazdej sprawy karnej

    prosty przyklad - saisad w bloku jest bardzo agresywny ktos mu zwropcil uwage zostal ciezko pobity
    od zgloszenia przesptestwa do wyroku mija prawie 2 lata
    i ofiara ma cierpliwie czekac az agresywny swir laskawie zostanie skazany a przez te 2 lata niech do mieszkania wchodzi oknem zeby znow nie napatoczyc sie na agresywnego sasiada

    i po to stosuje sie areszty tymczasowe

    oczywiscie lepiej by bylo zeby agresor zostal zlapany osadzony i skazany no ale w kraju zwanym polska sie nie da to minimum 2 lata

    a zeby system sadowniczy byl szybki i sprawny trzeba zmienic prawo
    to robota tych cymbalow z wiejskiej ale nie wiedziec czemu im bardzo pasuje takam przewlekosc spraw

    bo to nie widzimisie sadow ze tak slimacza kazda sprawe sady dzialaja wedlug przepisow to przepisy sa zle

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX