Bohater z autostrady A6 wciąż czeka na obywatelstwo. "Gdy się cały szum medialny zakończył, wszystko nagle ucichło"

Andrej Sirowatski, kierowca, który po karambolu na autostradzie A6 pod Szczecinem ratował ludzi z płonących samochodów, usłyszał obietnicę przyspieszenia procedury nadania mu polskiego obywatelstwa. Teraz na Facebooku pisze, że "gdy się cały szum medialny zakończył, wszystko nagle ucichło".

W tragicznym karambolu, do którego doszło na autostradzie na A6 pod Szczecinem na początku czerwca, zginęło sześć osób, a cztery trafiły do szpitala. Ofiar mogło być więcej, gdyby nie bohaterska postawa jednego ze świadków wypadku. Ukrainiec  Andrej Sirowatski,wyciągał ludzi z płonących samochodów. W rozmowie z dziennikarzami opowiadał o tym, jak wydobywał ludzi z samochodu, który wybuchł i płonął, jak w pewnej chwili zobaczył rękę dziecka uderzającą w szybę wewnątrz samochodu, jak uwalniał przypiętą pasami kobietę. Tydzień po tragedii mężczyzna otrzymał gratulacje i nagrodę w postaci vouchera na tygodniowe wczasy w Kołobrzegu. Wręczył mu ją marszałek województwa zachodniopomorskiego, który dziękował mu za zaszczyt "spotkania tak wspaniałego człowieka". 

Dziś okazuje się, że Andrej Sirowatski ma poważny problem nie tylko ze skorzystaniem z wakacji. Na Facebooku zamieścił post, w którym opisał swoje aktualne problemy. "Mieszkam z rodziną i pracuję w Polsce na karcie pobytu. Karta ta jest ważna do 30 czerwca 2020 roku. Okres czekania na odnowienie karty wynosi co najmniej rok" - pisał. Wspominał, że po czerwcowym wypadku listy z podziękowaniami - poza marszałkiem województwa - wysłali mu: prezydent Szczecina, wojewoda lubuski i burmistrz Strzelec Krajeńskich. "Zapewniano mnie i moją rodzinę o przyśpieszeniu nadania obywatelstwa. Gdy się cały szum medialny zakończył, wszystko nagle ucichło" - dodał. Podkreślał w swoim wpisie, że chciałby obywatelstwa dla siebie i swojej rodziny. "Mój synek otrzymał propozycję przesłuchania do szkoły muzycznej. Jako 7-latek bardzo się z tego powodu cieszył. Okazało się, że nauka w tej szkole kosztuje 3000 euro rocznie, powodem tak wielkiej sumy jest brak obywatelstwa. Był to wielki zawód dla mojego syna i dla mnie" - opisywał.

Okazuje się również, że mężczyzna ma problem ze skorzystaniem z nagrody i wyjazdem na wczasy do Kołobrzegu. Na Facebooku napisał, że popadł w konflikt z pracodawcą. "Wraz z rodziną pojechaliśmy na wczasy do Chorwacji, był to wypoczynek zaplanowany. W czasie pobytu na wczasach powstał konflikt z moją firmą. Firma chciała skrócenia mojego urlopu i nie zapłaciła mi za niego" - napisał. Dodał, że właśnie z powodu tego konfliktu nie może wyjechać z rodziną do Kołobrzegu. "Mógłbym zmienić pracę, ale dokumenty na kartę pobytu będę musiał zbierać od nowa. Bez owej karty pobytu nie mogę pracować jako kierowca w UE. Wtedy moja rodzina nie będzie mogła mieszkać w Polsce" - tłumaczył.

Olgierd Geblewicz, marszałek województwa zachodniopomorskiego zadeklarował, że wyśle list do prezydenta w sprawie przyspieszenia procedury nadania polskiego obywatelstwa rodzinie Andreja Sirowatskiego. Obietnicę swą spełnił. 

O sprawę był pytany również wiceszef Kancelarii Prezydenta Andrzeja Dudy, Paweł Mucha. - Sprawa będzie rozważona w Kancelarii Prezydenta niezależnie od tego, czy pojawi się taki wniosek - oświadczył na antenie Polsat News zapytany, czy prezydent uhonoruje ukraińskiego kierowcę.

Pobierz Aplikację TOK FM, słuchaj i testuj przez dwa tygodnie:

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (5)
Bohater z autostrady A6 ma problem z pobytem i skorzystaniem z nagrody. Andrej Sirowatski,publikuje post na Facebooku
Zaloguj się
  • kap_jeden

    Oceniono 1 raz 1

    system został tak stworzony by można było zatrudnić niewolników, z Polaków ich nie zrobią choć Morawiecki, jak nie ma oficjalnych mikrofonów, marzy pracy narodu za miskę ryżu , to spróbują z innych. Ponieważ poetyka jest dorobiona przez prawiczków to najłatwiej i najmoralniej można zrobić niewolnika z Ukraińca, a rasowy ONRowski spocony snami o pot...endze prawiczeka zapewne marzy raczej o Ukraińce

  • 2bxornot2b

    Oceniono 5 razy 1

    Zasadniczo to powinno byc jedyne kryterium przyznawania obywatelstwa danego panstwa. Przez lata nie wynagradzalismy tych ktorzy jak na Wolyniu ratowali nielicznych. Panstwo polskie odzegnywalo sie od wlasnej narodowosci, gardzila nia i uznawalo polskosc za forme istnienia podludzi.

  • maz9

    Oceniono 1 raz -1

    Kopacze dostają natychmiast, a później wyjeżdżają z polski grać za granicą

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX