Ekspert od ruchu drogowego: Dzięki Beacie Szydło Polacy nauczą się, jak jeździć na zielonej strzałce

- Bardzo dobrze się zdarzyło, miliony polskich kierowców nauczą się, co to jest zielona strzałka i jak należy się zachować - na antenie TOK FM krakowską kolizję Beaty Szydło skomentował Tomasz Tosza, Zastępca Dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów w Jaworznie.

Do kolizji z udziałem Beaty Szydło doszło w niedzielę przed godziną 23 w Krakowie. Według świadków włączona była zielona strzałka, jednak była premier nie zatrzymała się przed skrzyżowaniem. Beata Szydło została ukarana mandatem w wysokości 450 zł i sześcioma punktami karnymi. 

- Bardzo dobrze się zdarzyło, miliony polskich kierowców nauczą się, co to jest zielona strzałka i jak należy się zachować - na antenie TOK FM skomentował to zdarzenie Tomasz Tosza, Zastępca Dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów w Jaworznie. Dodał, że bardzo wielu polskich kierowców zdobyło wiedzę przed 2002 rokiem, w którym zmieniły się przepisy. - Gdy świeci się zielona strzałka, kierowca powinien zatrzymać się na krawędzi skrzyżowania, rozejrzeć się, czy jest możliwość przejazdu, czy przypadkiem nie przechodzą piesi, nie przejeżdżają rowerzyści - tłumaczył w audycji Analizy, jak należy się zachować. Dodał, że jest istnieje problem interpretacyjny, gdzie się faktycznie zatrzymać. - Musimy zatrzymać się tak, żeby się zorientować się, co się dzieje i np. pieszemu, który ma sygnał pierwszeństwa należy je ustąpić - podkreślił jednak. Przy czym zaznaczył, że ludzkie oko widzi ostro tylko w zakresie 15 stopni, więc wjeżdżając na zielonej strzałce kierowca wcale nie widzi dobrze pieszych.

Strzałka służy tylko kierowcom

Agata Kowalska, prowadząca audycję Analizy dopytywała, czemu służy zielona strzałka.
- Świętej przepustowości, żeby przybliżyć nieba kierowcom. Kiedyś była zielona tabliczka i była dla kierowców bardziej zrozumiała, że można ewentualnie na czerwonym jechać. A jak już się coś świeci na zielono, a kierowca nie wie do końca, co ta strzałka oznacza, to kierowcy jadą jak na zielonym - stwierdził ekspert. 

- Korki to nie jest problem tego, że jest za mało pasów, korki tworzą pojazdy, za dużo samochodów i je rozwiązuje się transportem publicznym, a nie zielonymi strzałkami, które pogarszają bezpieczeństwo. Próby upłynniania ruchu prowadzą do tego, że rośnie nam liczba wypadków śmiertelnych, to się nie zdarza nigdzie w Europie - dodał. Argumentował, że nadużywanie przepisów przy przejeżdżaniu na zielonej strzałce jest tylko elementem złego jeżdżenia polskich kierowców. - Żeby mieć poprawę bezpieczeństwa Polacy muszą zacząć stosować przepisy, a my mamy luźny stosunek do przepisów, znaków - mówił Tomasz Tosza.

Pobierz Aplikację TOK FM i słuchaj sprytnie:

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (137)
Ekspert od ruchu drogowego: Dzięki Beacie Szydło Polacy nauczą się, jak jeździć na zielonej strzałce
Zaloguj się
  • jego-wysokosc

    Oceniono 34 razy 30

    W czasie podróży Beaty Szydło do mieszkańców powinny być rozsyłane alerty RCB. Dzięki zdążyły by pochować się w domach a dorośli przeparkować samochody i pozabijać dyktą okna.

  • bronek176

    Oceniono 27 razy 21

    Ta babina awansowana przez kacze zło na premiera nie kuma prawa drogowego a tym bardziej Praworządności.

    Moja Babcia twierdzi, że została ukarana przez Pana Boga. Ma syna księdza a sama oddaje cześć pochowanemu na
    Wawelu bałwanowi !

  • Szymon Głowacki

    Oceniono 27 razy 21

    Zielona strzałka? Co to za nowości... U nas w Brzeszczu tego nima!!!

  • nalesniku

    Oceniono 17 razy 17

    a bo jok zowsze furmanką po wsi jeździła to tokich szczałek ni było...

  • seyeasy

    Oceniono 14 razy 14

    jej się to pierwszeństwo zwyczajnie należało!!!

  • raknawspak

    Oceniono 16 razy 14

    Kacze zaraz zarządzi skasowanie strzałek i dla dobra ludu, całej sygnalizacji świetlnej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX