Dlaczego Mozambik, a nie Rosja? Marek Józefiak (Greenpeace): Wybór statku był przypadkowy

To z Rosji Polska importuje najwięcej węgla. Dlaczego zatem przedstawiciele Greenpeace nie zablokowali statku z węglem z tego właśnie państwa, lecz z Mozambiku? - Akurat taki statek się trafił - mówił w TOK FM Marek Józefiak, przedstawiciel organizacji Greenpace Polska.

Przedstawiciele Greenpeace zablokowali w poniedziałek w nocy statek transportujący węgiel z Mozambiku. Interweniowała Straż Graniczna. W efekcie 18 aktywistów zostało doprowadzonych na komendę. - Większość ją już opuściła, ale dwoje aktywistów nadal przebywa na komendzie w Gdańsku i czekamy na rozwój wypadków, czyli [na informację - red.], czy będą im postawione zarzuty - powiedział na antenie TOK FM Marek Józefiak z Greenpeace Polska.

>> Czytaj więcej o przebiegu całej akcji

Po co to wszystko? Aktywista przekonywał, że cała akcja miała zwrócić uwagę na problem importu węgla do Polski i bagatelizowanie kłopotów związanych z katastrofą klimatyczną przez władze naszego kraju.

- Dziś sytuacja wygląda tak, że my [Polska] w przemówieniach partyjnych jesteśmy węglowym potentatem, podczas gdy rok 2018 to rok rekordowego importu węgla do naszego kraju - stwierdził Józefiak. Jak dodał, w minionym roku "zaimportowaliśmy 20 milionów ton", co oznacza, że "co czwarta tona węgla używana w naszym kraju pochodzi z importu". - W tamtym roku wydaliśmy na to 8 miliardów złotych. Nawet nie chcę sobie wyobrażać, co można byłoby postawić w Polsce, gdybyśmy te pieniądze wydawali mądrze - mówił.

"Wybór statku był przypadkiem"

Jak informowaliśmy na Tokfm.pl, węgiel sprowadzany jest do Polski przede wszystkim z Rosji (13,5 mln ton). Na kolejnych miejscach są Stany Zjednoczone (1,53 mln ton), Australia (1,47 mln ton), Kolumbia (1,46) i właśnie Mozambik (0,55 mln ton). Dlaczego zatem aktywiści zdecydowali się na blokowanie statku z tego ostatniego kraju, a nie z Rosji - będącej w tym rankingu zdecydowanym potentatem?

- Wybór statku był rzeczą przypadkową. Statki pojawiają się w porcie w Gdańsku cały czas. I czy to jest węgiel z Mozambiku, Kolumbii czy z Rosji to kwestia zupełnego przypadku. Akurat taki statek się trafił - powiedział gość Jakuba Janiszewskiego. Potwierdził, że zdecydowanie najwięcej węgla trafia do Polski z Rosji, choć - jak stwierdził - politycy znajdujący się obecnie przy władzy, będąc jeszcze w opozycji - zdecydowanie to krytykowali. - Zapowiadali wręcz embargo na rosyjski węgiel. Tymczasem ta liczba rośnie. W czyim to jest interesie? Na pewno nie Polski - przekonywał Józefiak.

"Nieposłuszeństwo obywatelskie wielokrotnie zmieniało bieg historii"

Pytany przez prowadzącego "Połączenie", czy tego typu akcje mają sens, aktywista powiedział, że "nieposłuszeństwo obywatelskie wielokrotnie zmieniało bieg historii". Jak dodał, wierzy w to, że pokazywanie, iż nie ma zgody na "uciekanie rządu od odpowiedzialności" przyniesienie jakiś efekt.

- Bo to, co robi nasz rząd, to uciekanie od odpowiedzialności. (…) Dzisiaj nasze emisje średnie w przeliczeniu na jednego mieszkańca są nadal dwukrotnie wyższe niż średnia światowa i niestety rosną. Rok temu w całej Unii Europejskiej emisje spadły o 2 procent, a w Polsce wzrosły o 3,5 procent. To skutek braku jakiejkolwiek polityki klimatycznej rządu Mateusza Morawieckiego - przekonywał gość TOK FM.

Pobierz Aplikację TOK FM, słuchaj i testuj przez dwa tygodnie za darmo:

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (3)
Import węgla z Mozambiku. Marek Józefiak Greenpeace: Wybór statku był przypadkowy
Zaloguj się
  • Megalodon akwaryjny

    Oceniono 1 raz 1

    Widzisz Roksana, nawet na statkach piszą farbą abyś się uspokoiła i poszła do szkoły!!

  • tomaselli

    Oceniono 1 raz 1

    Przeciez kopalnie w Mozambiku naleza do Kulczyk-Holding, a wiec organizacji wspomagajacej eko-terrorystow, ktorym zycze , zeby w koncu rozpadli sie jak domek z kart, a czlonkowie wyladowali tam gdzie ich miejsce czyli za kratkami. Teraz niech sie zajma "kontrolowanym (sic)" spustem sciekow do Wisly.

  • rotterdamus

    Oceniono 2 razy -2

    Obywatelski Ruch? Haha. Nic to w Polsce nie zmieni . - Nie ten kraj i nie ta mentalność. Na zasadzie: "Mówił dziad do obrazu..., a obraz ani razu".
    PiSowska polityka w oparciu o stare bolszewickie metody. Jak się nie pomylą, prawdy nie powiedzą!
    Jedyne wyjście: Demokratycznie wybranych, demokratycznie wykopać, po czym rozliczyć, również demokratycznie za demolkę Prawa, Konstytucji i reszty. Ale widząc, czym stoi Polski wyborca mocno watpie. Wybiorą 500+, a że setki mld. długu złapią za gardło ich dzieci i wnuki. Ważne aby dzisiaj było na ćwiartkę i zagrychę. Po nas choćby potop.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX