Wyższa płaca minimalna. "Rząd robi dobrze cudzymi rękami" ocenia prezydent Krakowa Jacek Majchrowski

Prof. Jacek Majchrowski, prezydent Krakowa, komentował w Poranku Radia TOK FM plany podwyższenia płacy minimalnej oraz podwyżki dla nauczycieli. Dodał, że "piątka Kaczyńskiego" oraz konieczność dostosowania się miasta do innych ustaw sprawi, iż jego dochody będą niższe o około 300 mln złotych.

Według wyborczych obietnic PiS od 1 stycznia 2020 roku płaca minimalna ma wzrosnąć do 2600 zł, na koniec 2020 minimalna pensja będzie wynosiła 3 tys. zł; na koniec 2023 - 4 tys. zł. 

Karolina Lewicka pytała w Poranku Radia TOK FM, jak podwyższenie minimalnego wynagrodzenia wpłynie na budżet krakowskiego samorządu. - Oczywiście wywróci to całą siatkę płac. Ale to nie jest tylko kwestia podwyższenia minimalnej pensji, ale także np. podwyżek dla nauczycieli - mówił prezydent Krakowa Jacek Majchrowski.

Przypomniał, że w tym roku miała już miejsce jedna podwyżka dla nauczycieli pokryta ze środków samorządu. - Teraz jest druga, która też będzie w większości pokryta przez samorząd. Rząd robi dobrze cudzymi rękoma. I to w momencie, kiedy budżet jest już uchwalony - podkreślił. Prezydent Krakowa dodał, że takie działania zmuszają samorząd do zmian planów inwestycyjnych oraz wpływają na funkcjonowanie instytucji miejskich.

Majchrowski zauważył,  że tzw. "piątka Kaczyńskiego" oraz konieczność dostosowania się do innych ustaw rządowych  sprawi, iż dochody miasta będą niższe o około 300 mln złotych.

Kraków. Ruch turystyczny będzie ukierunkowany

W 2018 roku Kraków odwiedziło 13,5 mln turystów. - Jednych to cieszy, innych nie. Ponad 20 procent  mieszkańców Krakowa żyje z szeroko rozumianej turystyki. Około 10 procent tylko z turystyki żyje. Kraków jest też najbardziej rozpoznawalnym miastem w Polsce. Ale z drugiej strony jest też kwestia pewnej uciążliwości - komentował prof. Jacek Majchrowski. 

Samorządowiec odpierał zarzuty, że napływ turystów powoduje, że z rejonu Starego Miasta wyprowadzają się mieszkańcy. - To dlatego, że wchodzą tam banki i restauracje. Ale to są prywatne kamienice. Nie można tego zabronić - tłumaczył prezydent Krakowa.

Dodał, że według wyliczeń Kraków jest w stanie przyjąć 15 mln turystów rocznie. - Teraz raczej idziemy w turystykę biznesową, medyczną, kulturalną itp. Taka turystyka będzie teraz promowana - zapowiedział gość Poranka Radia TOK FM. 

Audycji posłuchasz także w aplikacji TOK FM. 

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (7)
Wyższa płaca minimalna. Jacek Majchorwski: Rząd robi dobrze cudzymi rękami
Zaloguj się
  • rastablaster

    Oceniono 3 razy 1

    Ujadanie korpomediów - bezcenne. Zapamiętać sobie dobrze chłopki pańszczyźniane: dobrze polskimi rękoma można robić jedynie banksterce i izraelskiemu lobby. Teraz zamknąć japy i do roboty.

  • kap_jeden

    Oceniono 3 razy -1

    w centrum Krakowa są dużej czesci posiadłosci kościelne, parafia "mariacka" jest najbogatsza w Polsce

  • irenevonbrick

    Oceniono 3 razy -1

    Dlaczego dziennikarze nie rozmawiają z osobami dotyczącymi podwyżek płac czyli ze sklepikarzami,wytwórcami,rzemieślnikami bo TO ONI BĘDĄ PŁACIĆ TE PODWYŻKI.Gadajcie z tymi co mają za to zapłacić.

  • krytek-7

    Oceniono 2 razy -2

    Nie ma jak to byc dobrym siegajac do cudzej kieszeni.A kiedy to pisiorki pödniosa wynagrodzenia budzetowce?
    Prawdopodobnie jak Mularczyk dostanie wielomiiardowe odszkodowania od Niemcow,czyli nigdy.

  • eski57

    Oceniono 3 razy -3

    - żeby być wiarygodnym w doradzaniu trzeba mieć doświadczenie w działalności gospodarczej , albo przynajmniej szeroką wiedzę z ekonomi – najlepiej jedno i drugie – Ten brak wiedzy objawia się m. in. nieuwzględnianiem faktu , że za znaczącym podniesieniem płacy minimalnej następują żądania podwyżek pracowników o wyższych kwalifikacjach , więc firmy o niższych dochodach mogą upaść .
    - Zresztą to jest zagrywka przedwyborcza … – o podwyżkach płac trzeba rozmawiać z przedsiębiorcami i w czasie wskazującym na dobrą koniunkturę !

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX