Petycja ws. księdza, który stworzył akcję "odkażania" Szczecina po Marszu Równości. Chodzi o tytuł Zasłużonego Obywatela

Ponad 1000 osób podpisało petycję skierowaną do szczecińskich radnych. Chodzi o odebranie tytułu Zasłużonego Obywatela Miasta księdzu Tomaszowi Kancelarczykowi. Duchowny stworzyła na Facebooku akcję "odkażania" miasta po mającym się odbyć 14 września Marszu Równości.

Według informacji Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych ksiądz Tomasz Kancelarczyk odpowiada za inspirowanie i kierowanie działaczami PiS i Młodzieży Wszechpolskiej, którzy zapowiadali akcję "dezynfekcji" Szczecina z ideologii LGBT. To on ma stać za pomysłem organizacji wydarzenia, które sam udostępnił na Facebooku jako "Odkażanie". 

Petycja w sprawie odebrania tytułu

W reakcji na te doniesienia, do Rady Miasta Szczecina skierowana została petycja, której twórczyni wnioskuje o odebranie księdzu tytułu Zasłużonego Obywatela Miasta. Duchowny otrzymał tytuł w maju 2017 roku, na wniosek grupy radnych Prawa i Sprawiedliwości. Odebrał też medal za zasługi dla miasta. 

Autorka petycji swój wniosek argumentuje "dopuszczeniem się przez księdza haniebnego czynu, szeroko krytykowanego w mediach, a nawet w środowisku Prawa i Sprawiedliwości". I zwraca uwagę na wypowiedź wicerzecznika PiS, Radosława Fogla, który pomysł wydarzenia uznał za "żenujący" i "godny największego potępienia". 

Pomysłodawczyni petycji podkreśla, że ks.Kancelarczyk wraz z radnym Szczecina Dariuszem Mateckim (klub PiS) oraz Małgorzatą Rudzką z Młodzieży Wszechpolskiej chciał czyścić ulice miasta "z występków środowiska LGBT". 

"Tego rodzaju przedsięwzięcie niesie najgorsze skojarzenia. Podczas II Wojny Światowej naziści, mówiąc o dezynfekcji, prowadzili ludzi do komór gazowych. Zaczęło się od nieuzasadnionych oskarżeń, a skończyło ludobójstwem. Jesteśmy zobowiązaniu do ostrego sprzeciwu w imię tej trudnej lekcji historii.
Działania Księdza Kancelarczyka nie przystoją osobie, której nadano tytuł Zasłużonego Obywatela Miasta Szczecin. Nie możemy zgadzać się na takie wydarzenia pod płaszczem obrony tradycyjnych wartości. Postawa taka nie licuje z nauką Kościoła Katolickiego (który reprezentuje ks. Kancelarczyk), głoszącego poszanowanie każdego człowieka" - czytamy w petycji.

Ksiądz prosi o wybaczenie

Ks. Tomasz Kancelarczyk na Facebooku przeprosił "wszystkich boleśnie dotkniętych planowaną akcją, która została odczytana jako naruszenie godności osób zamierzających uczestniczyć w Paradzie Równości w Szczecinie". 

"Katechizm Kościoła Katolickiego naucza o szacunku względem osób homoseksualnych. Rozmowy z wieloma z nich w ostatnim dniu uzmysłowiły mi, że ten szacunek naruszyłem, za co z całego serca przepraszam i proszę o wybaczenie" -napisał duchowny.

Zwrócił się także do Młodzieży Wszechpolskiej o zrezygnowanie z planowanego przez nich podobnego happeningu. 

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (21)
Szczecin. Ksiądz organizujący akcję "odkażania. Petycja o odebranie tytułu zasłużonego obywatela
Zaloguj się
  • eryk2

    Oceniono 10 razy 6

    Co to znaczy, że "jest przeciwny propagowaniu życia reprezentowanego przez ruch LGBT"? Życie reprezentowane przez LGBT to m.in. trwanie w oficjanym prawnie związku, wzajemne troszczenie się o siebie, opieka w chorobie, wsparcie w trudnych momentach, obdarzanie się Miłością (!!!), bycie razem aż do śmierci jednego z partnerów. Jest to więc realizacja wszystkich ideałów chrześcijańskich, a nawet tzw. katolickiej nauki o małżeństwie (mam tylko wątpiwości, czy można to nazwać nauką).
    Tak więc, uderzając w tych ludzi, Kancelarczyk jest bluźniercą.
    Jest też tchórzem i cwanym pasożytem, mówiąc "sam domagam się od każdego mężczyzny, aby był odpowiedzialny za swoje czyny i zaopiekował się kobietą i swoim dzieckiem", ponieważ domaga się od innych tego, czego sam sprytnie unika - zamiast wziąć odpowiedzialność za rodzinę, partnera, dziecko, wybiera dostatnie życie na cudzy koszt, bez jakichkolwiek zobowiązań. Śmie przy tym krytykować tych, którzy zgodzili się praktykować Miłość na co dzień w rodzinach, podczas gdy on ma tylko gębę pełną frazesów. Obrzydliwy hipokryta.

  • wiejski.empedokles

    Oceniono 8 razy 6

    Ksiądz nic nie robi samodzielnie. O wszystkim musiał wiedzieć biskup. NIE MA innej możliwości. W KK nic nie dzieje się z partyzantki, bo gdyby tak było już dzisiaj ten osobnik byłby zawieszony lub wykluczony. Z resztą- czy zrobił coś, co jest przeciwne stanowisku polskiego kościoła? Nie. Więc w czym problem? Nie wiecie w co wierzycie? Nie wiecie jakie są zasady organizacji, której płacicie za uczestnictwo? Jakim trzeba być naiwniakiem, żeby pisać w tej sprawie do biskupa? Jeśli coś miałoby pomóc to roztrąbienie tego na cały świat, wskazując przy tym, że mamy już kolejny stopień w drodze do ludobójstwa wg klasyfikacji Stantona. Niech dziennikarze piszą do kolegów z redakcji zagranicznych. Niech nie przestaną trąbić, bo później będzie za późno na wszystko! Wiernym natomiast zostaje tylko papież, który z resztą jako człowiek uczony, powiedział ostatnio na Madagaskarze, że epidemii AIDS nigdy nie będzie można opanować, więc lepiej dać sobie spokój, nie marnować środków i nie dawać ludziom złudnej nadziei, bo to grzech. Nosz ku...wa mać... Także do tego pana możecie pisać. Good night and good luck.

  • Marco B.

    Oceniono 9 razy 5

    Nie ma to jak katolicka miłość do bliźniego Made in Poland.

  • To Ja

    Oceniono 8 razy 4

    Czarna zaraza to przekleństwo tego kraju.

  • uszatek_2

    Oceniono 6 razy 4

    Z chamstwem i prostactwem należy walczyć wszędzie. W KK także, a może i przede wszystkim.

  • sydio

    Oceniono 10 razy 4

    Należałby mu się taki zaszczyt, ale w Szczecinie, a raczej w Stettin 1937.

  • danteix

    Oceniono 7 razy 3

    Watykański pasożyt , zamiast uprawiać egzorcyzmu , zajmuje się sianiem nienawiści , szkalowaniem innych i wzniecaniem niezgody między Polakami .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX