Jarzębina i kasztanowiec zagrożone wyginięciem. Czy to oznacza też koniec kosów i jemiołuszek?

Już niedługo trzeba będzie zapomnieć o zbieraniu kasztanów czy dżemie z rodzimej jarzębiny. Bo kasztanowce i jarzębina znalazły się na liście drzew zagrożonych gatunków. Eksperci ostrzegają, że na znikaniu drzew się nie skończy. Dr hab. Andrzej Jagodziński nie ma wątpliwości, że w ślad za ustępowaniem niektórych gatunków drzew, czeka nas zmiana całych środowisk, w których występowały.

Międzynarodowa Unia Ochrony Przyrody po raz pierwszy opublikowała Czerwoną Księgę Drzew w Europie. To lista gatunków, których stanowiska są rzadkie w Europie i których populacje widocznie się zmniejszają.  

Księga analizuje 454 gatunki drzew rodzimych dla Europy, z których 42 proc. zagrożone są wyginięciem w ciągu najbliższych kilkudziesięciu lat. Spośród gatunków drzew endemicznych dla Europy - czyli takich, które nie występują nigdzie indziej - 58 proc. zagrożonych jest wyginięciem, a 15 proc. (66 gatunków) jest już o krok od wyginięcia.  

Znikną jarzębiny i kasztanowce

Wśród zagrożonych gatunków są bardzo często występujące w Polsce jarzębiny i kasztanowce. Przyczynia się do tego nie tylko coraz większa urbanizacja, wylesianie, ocieplenie klimatu czy wprowadzone przez ludzi rośliny inwazyjne, ale także szkodniki i choroby

Jedzące liście owady są jednym z zagrożeń czyhających na kasztanowce. Te kojarzone głównie z parkami drzewa zostały w raporcie ocenione jako wrażliwe nie tylko ze względu na dotykający je wyręb czy pożaru lasu, ale także z powodu szrotówka kasztanowcowiaczka, który żywi się ich liśćmi. To pochodzący z Bałkanów gatunek ćmy, którego spotkać można także w innych częściach Europy. 

Z owoców jarzębiny można przyrządzić herbatki, konfitury, marmolady, dżemy (dobrze komponują się z tłustymi mięsami) wódki (np. jarzębiak) i likiery. Ale jest ona cenna nie tylko dla ludzi. Stanowi bowiem doskonały pokarm dla ptaków zimą np. gili, kosów i jemiołuszek. 

Kasztany z kolei to wartościowy pokarm m.in. dla jeleni i danieli. Nasiona kasztanowców nie tylko są ich przysmakiem, ale pomagają im także przetrwać zimę, dostarczając cennych soli mineralnych. Widać więc doskonale, że znikanie drzew oznaczać będzie ubożenie całego ekosystemu. 

Wymieranie drzew to zagrożenie dla całych ekosystemów

Dr hab. Andrzej Jagodziński, dyrektor Instytutu Dendrologii Polskiej Akademii Nauk, nie ma wątpliwości, że ustępowanie poszczególnych gatunków drzew będzie mieć wpływ na całe ekosystemy, w których występowały.

- Biorąc pod uwagę, że gatunki są ze sobą powiązane, to ustępowanie czy wyginięcie jednego gatunku drzew może nieść ze sobą takie konsekwencje, jak wyginięcie innych roślin, zwierząt czy grzybów. W najbliższej przyszłości możemy spodziewać się więc nie tylko redukcji różnorodności biologicznej, czy bogactwa gatunkowego, ale w ślad za tym będą podążać przemiany układów ekologicznych, w których te gatunki występują - tłumaczył w TOK FM.

Co to znaczy, że gatunki są ze sobą powiązane? Nie chodzi tylko o schronienie czy zjadanie nasion i owoców. Najlepszym tego przykładem są grzyby leśne. Ani bowiem owocniki, ani grzybnia nie posiadają chlorofilu, a więc nie mogą się samodzielnie odżywiać. Najczęściej więc spotykanym sposobem odżywiania grzybów leśnych jest więc ich symbioza z korzeniami roślin zielnych oraz drzew. 

Nie jest jednak tak, że każdy grzyb może rosnąć koło któregokolwiek drzewa. Koźlarze rosną w sąsiedztwie brzóz, borowiki obok sosen, świerków, buków lub dębów. Maślaki zaś "mieszkają" koło sosen lub modrzewi.

A sosny, świerki i brzozy już giną. 

Coraz więcej drzew liściastych 

Dr hab. Andrzej Jagodziński zwrócił uwagę, że proces zamierania gatunków drzewiastych w polskich lasach już teraz widoczny jest gołym okiem. - Wystarczy, jadąc samochodem, prześledzić drzewostan sosnowy, świerkowy czy brzozowy. Wyraźnie widać, że w ostatnich kilkunastu latach zamierają te gatunki drzew. W ślad za ich wyginięciem wkraczają inne gatunki, które lepiej sobie radzą w zmieniających się warunkach środowiska. To są na ogół drzewa liściaste - wyjaśniał ekspert.

Nie bez znaczenia jest także praca leśników, którzy wykonują szereg prac zmierzających do przebudowy drzewostanu. - W Polsce obserwujemy już znacznie większy udział lasów liściastych czy mieszanych niż 20 lat temu. To efekt pracy zarówno leśników, jak i spontanicznych procesów zachodzących w przyrodzie - zaznaczył gość TOK FM. 

Jak podkreślił, możemy spodziewać się, że sosna, świerk i brzoza będą wędrować coraz bardziej na północ lub wyżej w góry. 

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (8)
Jarzębina i kasztanowiec zagrożone wyginięciem. "Grozi nam lawinowa przemiana ekosystemów"
Zaloguj się
  • r1234_76

    Oceniono 4 razy 4

    To może by więcej jarzębin sadzić? Ostatecznie, Lasy Państwowe jako państwowe powinny mieć jakąś misję, nie tylko rachunek ekonomiczny.

  • iq120

    Oceniono 5 razy 3

    Za Wikipedią:
    Kasztanowiec jest gatunkiem introdukowanym w Polsce pochodzącym m.in. z południa Europy. Jarzębina to prekursor leśny wyjątkowo odporny na zmiany środowiskowe.
    Jeżeli tak, to gdzie naprawdę znikną drzewa tego gatunku?
    Panowie redaktorzy; wyobraźcie sobie, że znajdzie się ktoś komu zechce się sprawdzić na ile mijacie się z prawdą.

  • marcinmarcin12

    Oceniono 1 raz 1

    Jestem zbyt praktyczny. Sadzi sie orzechy wloskie, a nie kasztanowce. Zamiast jarzebiny mam wisnie i czeresnie.
    Szpakow nie odstraszam. Na robaki nie pryskam, pajeczyn niezrywam. Jest ich coraz wiecej. To moj wklad w roznorodnosc.

  • guru133

    Oceniono 1 raz 1

    Czy jest jeszcze coś nie zagrożone wyginięciem pod rządami qrdupla z Nowogrodzkiej?

  • alex2222

    Oceniono 3 razy 1

    W ubiegłym roku posadziłem w swoim ogrodzie pięć jarzębin.Nie miałem pojęcia,że ratuję świat!

  • myslacyszaryczlowiek1

    Oceniono 8 razy -4

    Bym posadził sobie jarzębinę, Ale jak mam potem prosić się urzędnika o zezwolenie na na jej ścięcie, to od tej pory tylko drzewa owocowe mam w ogrodzie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX