Zbigniew Boniek o hejcie na temat polskiej reprezentacji: To jest kraj doradców, którzy na wszystkim się znają

- Dzisiaj ten hejt jest tak wielki, że ja w ogóle (tego - red.) nie rozumiem. Gdybym porównał przykładowo wyniki Brzęczka w reprezentacji i wyniki jakiegoś innego selekcjonera reprezentacji, to się okazuje, że to wszystko jest na korzyść Jurka - mówił w TOK FM Zbigniew Boniek.

Polska reprezentacja zakwalifikowała się do Mistrzostw Europy 2020. Zbigniew Boniek, prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej mówił w TOK FM, że to awans dostarczył mu dużo satysfakcji oraz przekonania, że "idziemy w dobrym kierunku". Podkreślił także, że bardzo często słyszy, że "na mistrzostwa Europy jadą wszyscy". Wyjaśniał jednak, że to nieprawda, a awansować do turnieju udaje się tylko 28 proc. zespołów. 

Zaznaczył także, że dopiero teraz polska reprezentacja "się scala" i zapomina o tym, co działo się na Mistrzostwach Świata.

Jerzy Brzęczek. Najbardziej hejtowany selekcjoner?

Prowadzący program, Przemysław Iwańczyk, zwrócił uwagę, że mimo tego, iż polski zespół awansował na trzecią wielką imprezę, wszystkie bilety na mecze reprezentacji są wyprzedane, a jej piłkarze przynoszą wiele radości także w barwach klubowych, postrzeganie i krytyka narodowej drużyny wydaje się największa od lat. - Z czego się to bierze? - pytał prezesa PZPN.

- Z jednej strony ja to przyjmuję, ale z drugiej wydaje mi się, że to nie jest do końca prawda. Jeśli ktoś na Twitterze czy Instagramie dziesięć razy powtórzy jakąś teorię, to my myślimy, że to już jest fakt. Jeżeli ktoś dziesięć razy coś powie, skrytykuje trenera czy Polski Związek Piłki Nożnej, to uważamy, że ludzie tak myślą. Polska to 38-milionowy kraj. Ludzie żyją prozą codziennego dnia i kibicują reprezentacji - stwierdził Zbigniew Boniek. 

Zaznaczył jednak, że zastanawia się, czy Polacy są ludźmi szczęśliwymi. - Ja to lubię pracować, jestem w pracy prawie cały czas, ale jak nie pracuję, to się lubię uśmiechnąć, pójść z chłopakami, pogadać o piłce, pośmiać się. Ja widzę, że u nas to zasmucenie generalnie jest tak wielkie... jakaś kampania antyBrzęczek w Polsce... - zastanawiał się. 

Dziennikarz zaznaczył jednak, że prezes PZPN musi przyznać, że od czasów Franciszka Smudy Jerzy Brzęczek jest najbardziej hejtowanym selekcjonerem, jakiego miała polska reprezentacja.- W dobie mediów społecznościowych, tej nadpodaży kanałów komunikacyjnych, ja nie spotkałem innego trenera kadry narodowej, który dostawałby taki oklep - mówił Iwańczyk. 

Zgodził się z tym Zbigniew Boniek i podkreślił, że właśnie dlatego stara się wspierać trenera polskiej kadry.
- Ta fala hejtu... Gdybym porównał przykładowo wyniki Brzęczka w reprezentacji i wyniki jakiegoś innego selekcjonera reprezentacji, to się okazuje, że to wszystko jest na korzyść Jurka. Uważam, że on kilka błędów popełnił, każdy popełnia, natomiast inny był świat 4-5 lat temu, a inny jest dzisiaj. Dzisiaj ten hejt jest tak wielki, że ja w ogóle (tego - red.) nie rozumiem. Totalna jakaś taka krytyka - tłumaczył Zbigniew Boniek, dodając, że miał czas, aby wybrać selekcjonera i wiedział, co jest polskiej piłce potrzebne. - Ale nie brałem pod uwagę trochę takiej naszej głupoty, zakompleksienia, totalnego marazmu (...). Mamy Polaka, swojego, który bardzo dobrze zna się na piłce, bardzo długo w nią grał, zdobył srebrny medal na Mistrzostwach Europy. Tę drużynę wcale nie było łatwo ustawić na właściwe tory po Mistrzostwach Świata - powtórzył Boniek. 

- Ten kraj szaleje, w tym kraju ludzie oszaleli, ludzie nie są już szczęśliwi. W tym kraju się wszyscy z wszystkimi kłócą, wszyscy zrobiliby wszystko lepiej. To jest kraj doradców, którzy na wszystkim się znają, a tak prawdę powiedziawszy, im więcej krzyczą, tym mają mniej wiedzy - podsumował prezes PZPN.

Rozmowy posłuchasz też na telefonie dzięki aplikacjiTOK FM. 

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (8)
Zbigniew Boniek o hejcie na temat polskiej reprezentacji: To jest kraj doradców, którzy na wszystkim się znają
Zaloguj się
  • Andrzej Garlicki

    Oceniono 3 razy 3

    Nie chciało mi się nawet czytać całości. Reprezentacja, a zwłaszcza jej trener nie jest krytykowana za wyniki- chociaż te nie powalają. Jest krytykowana za styl gry, jako żywo przypominający rok 2012 i mistrzostwa Europy. Zawodnicy grają bez koncepcji, są absolutnie niezgrani - jakby się widzieli pierwszy raz w życiu. Ilość niecelnych podań, gry do tyłu i koszmarnych błędów na polu karnym przeciwnika wręcz poraża. Jeżeli Boniek i Brzęczek tego nie widzą, ja czarno widzę przyszłe dokonania naszych kopaczy. :-(

  • Marek Beatlemarek

    Oceniono 2 razy -2

    Część kibiców zna się lepiej niż Boniek.
    Ale gdyby nawet nie to i tak problemem jest to ,że na piłce nożnej niezbyt zna się Boniek,a trener reprezentacji jest beznadziejny.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX