Abp Juliusz Paetz pochowany jednak nie w katedrze, a na cmentarzu parafialnym

Abp Juliusz Paetz został dziś pochowany na cmentarzu na poznańskiej Starołęce, a nie w Katedrze Poznańskiej, jak wcześniej zapowiadano. Oskarżany o molestowanie kleryków i młodych księży hierarcha zmarł w piątek w wieku 84 lat.

Plany archidiecezji poznańskiej dotyczące pochówku Juliusza Paetza w Katedrze Poznańskiej zostały skrytykowane przez wielu wiernych, duchownych i katolickich publicystów. Stąd zmiana decyzji, o której poinformował dziennikarzy szef Polskiego Episkopatu i metropolita poznański abp Stanisław Gądecki.

- Miejscem pochówku abpa seniora będzie cmentarz parafialny jego rodziny na poznańskiej Starołęce. W trosce o jedność Kościoła proszę wszystkich wiernych, aby strzegli samych siebie i byli bez grzechu. Jestem też przekonany, że sytuacja, w której znaleźliśmy się dzisiaj, posłuży oczyszczeniu Kościoła poznańskiego - mówił abp Gądecki.

Data pogrzebu była trzymana w tajemnicy. Na uroczystość nie miały wstępu media, wejścia do kościoła pilnowali ochroniarze.

Dymisja abp. Paetza po oskarżeniach o molestowanie

Przewodniczący KEP przypomniał, że w 2001 r. komisja kierowana przez ks. abpa Antoniego Stankiewicza dla zbadania wiarygodności oskarżeń przekazała swoje wnioski Stolicy Apostolskiej. W 2002 r. św. Jan Paweł II przyjął dymisję księdza abpa Paetza. W tym samym 2002 r. kard. Giovanni Battista Re zalecił, by arcybiskup senior nie przewodniczył publicznym czynnościom liturgicznym. W grudniu papież potwierdził tę decyzję. Potem, w 2013 r., kard. Tarcisio Bertone zachęcał ks. abpa seniora do życia w odosobnieniu, do przemyśleń i modlitwy. Wezwanie to zostało powtórzone potem przez nuncjusza apostolskiego Celestino Migliore w 2016 r.

Mimo to arcybiskup pojawiał się na kościelnych uroczystościach, m.in. na Imieninach Miasta, rocznicach Poznańskiego Czerwca, procesjach Bożego Ciała.

Abp Juliusz Paetz urodził się w Poznaniu w 1935 roku. święcenia kapłańskie przyjął z rąk arcybiskupa Antoniego Baraniaka 28 czerwca 1959 r. Był współpracownikiem Sekretariatu Stanu i Rady ds. Publicznych Kościoła oraz delegacji Stolicy Apostolskiej ds. stałych kontaktów roboczych z rządem PRL, a w latach 1976-1982 prałatem antykamery papieskiej na bezpośredniej służbie papieży: Pawła VI, Jana Pawła I i Jana Pawła II.

W grudniu 1982 roku został mianowany biskupem łomżyńskim, a w kwietniu 1996 r. - arcybiskupem poznańskim. W 2002 roku złożył rezygnację z urzędu i przeszedł na emeryturę. Abp Paetz ustąpił ze stanowiska metropolity poznańskiego, po oskarżeniach o molestowanie seksualne kleryków i księży. Jego następcą został abp Stanisław Gądecki.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (7)
Pogrzeb abp. Juliusza Paetza w Poznaniu
Zaloguj się
  • marudna.maruda

    Oceniono 4 razy 4

    Ale zawsze można do katedry przenieść, jak rozmodlone tłumy zaczną nawiedzać miejsce spoczynku i dezorganizować cmentarną codzienność.
    Czy relikwie zostały zabezpieczone? Jakaś garstka włosów, paznokieć, może skarpetki czy koloratka- bo na relikwie popyt ogromny.
    Któż ze "znanych i lubianych" wziął udział w uroczystościach? Warto, żeby Polacy wiedzieli, komu pedofilia w kk nie wadzi.

  • Gambit szachowy

    Oceniono 3 razy 3

    O ile wierzył w bez swój zawód to i tak odpowie za swoje ziemskie czyny przed jego szefem, a on podobno wszystko widzi także nie powieszka tam w zbyt ekskluzywnych warunkach.

  • Radek Musiol

    Oceniono 2 razy 2

    Powinien być pochowany anonimowo, bo inaczej jego grób będze spluwaczką, na co też tak sobie zapracował i tak będzie symbolem patologicznego polskiego kościoła. Pfuj

  • Radek Musiol

    Oceniono 2 razy 2

    Jeżeli piekło istnieje to mam nadzieję że tam trafi.

  • Andrzej Kuc

    0

    Czy były prezydent Poznania brał udział? Wszak kiedyś prowadzali się pod rękę szczególnie po dymisji

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX