Jest wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie reformy sądownictwa PiS

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał we wtorek wyrok dotyczący niezależności i niezawisłości Krajowej Rady Sądownictwa oraz Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. To jedno z najważniejszych orzeczeń w serii spraw, które dotyczą wprowadzonych przez Prawo i Sprawiedliwość reform w polskim sądownictwie.

O tym, co oznacza wyrok TSUE i jakie mogą być jego skutki, Agata Kowalska rozmawia z prof. Marcinem Matczakiem z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Oglądaj na żywo:

To Sąd Najwyższy powinien badać niezależność Izby Dyscyplinarnej i to, czy może ona rozpoznawać spory dotyczące przechodzenia sędziów w stan spoczynku - orzekł we wtorek TSUE.

Oznacza to, że polski Sąd Najwyższy ma zbadać, czy Izba Dyscyplinarna SN jest w ogóle sądem w rozumieniu prawa Unii Europejskiej. "Jeśli SN uzna, że Izbie Dyscyplinarnej brak niezależności, może przestać kierować do niej sprawy dotyczące stanu spoczynku sędziów" - orzekł TSUE.

Wyrok TSUE dotyczący polskiej sprawy odczytywał sędzia Marek Safjan.  

- Artykuł 47 Karty Praw Podstawowych UE i artykuł 9, ustęp 1 Dyrektywy 2000/78 należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie temu, by spory dotyczące stosowania prawa UE mogły należeć do wyłącznej właściwości organu niestanowiącego, niezawisłego i bezstronnego sądu w rozumieniu pierwszego z tych przepisów. Do tej sytuacji dochodzi wówczas, gdy obiektywne okoliczności, w jakich został powołany dany organ oraz jego cechy, a także sposób, w jaki zostali powołani jego członkowie mogą wzbudzić w przekonaniu jednostek uzasadnione wątpliwości co do niezależności tego organu od czynników zewnętrznych, w szczególności od bezpośrednich lub pośrednich wpływów władzy ustawodawczej i wykonawczej - powiedział Marek Safjan.

- Do sądu odsyłającego należy ustalenie, czy wzięcie pod uwagę wszystkich istotnych informacji, którymi dysponuje, czy jest tak w przypadku organu takiego jak Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego. W razie gdyby tak było, zasady pierwszeństwa prawa UE należy interpretować w ten sposób, że zobowiązuje ona sąd odsyłający do odstąpienia przepisów prawa krajowego zastrzegającego dla Izby Dyscyplinarnej właściwość do rozpoznania sporów dotyczących przejścia w stan spoczynku sędziów Sądu Najwyższego, ażeby spory te mogły zostać rozpatrzone przez sąd, który spełnia wyżej wskazane wymogi niezawisłości i bezstronności i który byłby właściwy w danej dziedzinie, gdyby ów przepis nie stał temu na przeszkodzie - czytał dalej Safjan.

>> O co chodzi w wyroku TSUE? Sprawę wyjaśnia redaktor Agata Kowalska wraz z gośćmi - w programie specjalnym na Tokfm.pl. Posłuchaj:

TSUE o niezależności KRS i Izby Dyscyplinarnej

W komunikacie dla mediów wydanym przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej jego przedstawiciele przypominają, że wymóg niezależności sądów "wchodzi w zakres istotny prawa do skutecznej ochrony sądowej oraz podstawowego prawa do rzetelnego procesu".

Trybunał wskazał, że sam fakt, iż sędziowie Izby Dyscyplinarnej są powołani przez Prezydenta RP „nie może powodować ich zależności od władzy politycznej ani budzić wątpliwości co do ich bezstronności”, jeśli po powołaniu osoby te „nie podlegają żadnej presji i nie otrzymują zaleceń podczas wykonywania swoich obowiązków”. Dalej zwraca jednak uwagę, że istotny jest fakt, czy Krajowa Rada Sądownictwa jest "wystarczająco niezależna od władzy ustawodawczej i wykonawczej”.

"W tej kwestii Trybunał wyjaśnił, że należy mieć na uwadze aspekty zarówno faktyczne, jak i prawne dotyczące zarazem okoliczności, w jakich nowi członkowie polskiej KRS zostali wybrani oraz sposób w jaki organ ten wypełnia wyznaczone mu zadania" czytamy w komunikacie prasowym TSUE.

Michał Wawrykiewicz z Inicjatywy Wolne Sądy po wydaniu wyroku TSUE napisał na Twitterze: "Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł, sposób powoływania sędziów przez upolitycznioną neoKRS niezgodny z prawem unijnym".

- Unia ma obowiązek szanować różnorodne systemy i tradycje prawne poszczególnych państw - mówił jeszcze przed ogłoszeniem wyroku w wywiadzie dla PAP premier Mateusz Morawiecki.

Wyrok TSUE ws. KRS wydany 

Przepisy dotyczące Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego zostały wprowadzone przez rządzących jako część pakietu dotyczącego reformy polskiego sądownictwa. Sprawą zajął się TSUE, bo Sąd Najwyższy wystosował do niego pytania prejudycjalne w tej sprawie - chciał wiedzieć, czy utworzona od podstaw Izba Dyscyplinarna jest sądem niezależnym i niezawisłym, biorąc pod uwagę, że jej sędziowie zostali wybrani przez Krajową Radę Sądownictwa (KRS), która z kolei została przez Sejm.

Opinia rzecznika TSUE

W czerwcu rzecznik generalny TSUE wydał opinię, zgodnie z którą nowo utworzona Izba Dyscyplinarna polskiego Sądu Najwyższego nie spełnia wymogów niezawisłości sędziowskiej ustanowionych prawem Unii Europejskiej. Stwierdził też, że sposób powoływania członków nowej Krajowej Rady Sądownictwa "ujawnia nieprawidłowości, które mogą zagrozić jej niezależności od organów ustawodawczych i wykonawczych". 

Porażka Polski przed TSUE

Trybunał Sprawiedliwości UE w listopadzie orzekł, że polskie przepisy dotyczące wieku przejścia w stan spoczynku sędziów i prokuratorów, które zostały wprowadzone w lipcu 2017 r., są niezgodne z prawem Unii. Normy, których dotyczy skarga, zostały już zmienione przez polskie władze. - Polska, która mogłaby być prymusem Unii Europejskiej, siedzi w oślej ławce i ciągle musi się tłumaczyć z działań, które nie przynoszą żadnego pożytku - komentował w TOK FM prof. Marcin Matczak z wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Według niego wyrok otwiera drogę do walki o odszkodowania dla sędziów, którzy zostali zmuszeni do przejścia na emeryturę.

Pobierz Aplikację TOK FM i słuchaj sprytnie:

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (17)
Jest wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie reformy sądownictwa PiS
Zaloguj się
  • robertes777

    Oceniono 2 razy 2

    Pan Najsztub w 2017 roku potrącił kobietę na pasach. Prowadził samochód, mimo utraty uprawnień w 2009 roku. Pojazd nie miał opłaconego obowiązkowego OC. Nie wydano decyzji o cofnięciu mu uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi. O tym, czy Najsztub będzie odpowiadał za jazdę bez prawa jazdy czy bez uprawnień, zdecyduje prokuratura. Za potrącenie grozi 50 zł mandatu, brak prawa jazdy to przestępstwo karane więzieniem. Jakoś dziwnym trafem mimo, iż przez 8 lat prowadził auto nie posiadając stosownego uprawnienia, nie zgłosił się do Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego i ostatecznie dowiódł, że jest bez winy, bo doszukano się iż jakaś osoba w urzędzie nie wpisała do rejestru przyjęcia odebranego przez policję prawa jazdy. A więc skoro nie wpisano, to oficjalnie Najsztubowi papierów nie odebrano. Ale co przyszło do głowy Najsztubowi, aby doszukiwać się w urzędzie jakichś rejestrów? Miał przecież świadomość, że prawa jazdy nie posiada, więc popełnia przestępstwo. Ale to trzeba jakoś załatwić; przecież nie można pozwolić żeby poszedł siedzieć i coś się wymyśliło.

  • robertes777

    Oceniono 2 razy 2

    Sądy dobrze działają i nie ma potrzeby wprowadzania zmian; wszystko jest cacy. Widać to np. na podstawie wyroku ws. P.Najsztuba … i nie rozumiem czego chce PiS. Sędziowie, prokuratorzy nawet jak skażą niewinnego – no trudno.

  • tomaselli

    Oceniono 2 razy 2

    Pisanie jakiegokolwiek komentarza na tym "forum" to , to samo co uczenie debila tabliczki mnozenia.

  • tomaselli

    Oceniono 2 razy 2

    Jak to co znaczy ? Nic nie znaczy, po prostu przyznali w koncu , ze to nie lezy w ich kompetencji i oby byl to znak , ze w koncu odczepia sie od Polski i nie beda tam "wkladac nosa" , gdzie nie powinni.

  • laborantkolaborant

    Oceniono 1 raz 1

    I wy, tłuki czerskie, uważacie, ze po sprawie Najsztuba macie chociaż cień wiarygodności???

  • irenevonbrick

    Oceniono 3 razy 1

    Niemcy pouczają innych a co u nich na podwórku.Antysemityzm osiągnął punkt krytyczny w Niemczech”, mówi prezes Światowego Kongresu Żydów, Ronald S. Lauder. Jeśli ponad jedna czwarta społeczeństwa utożsamia się z antysemityzmem, nadszedł czas, aby bronić demokracji i tolerancyjnych społeczeństw przez pozostałe trzy czwarte. Niemcy mają wyjątkowy obowiązek zapobiegania nawrotowi nietolerancji i nienawiści. Światowy Kongres Żydów jest organizacją parasolową społeczności i organizacji żydowskich z ponad 100 krajów.

  • irenevonbrick

    Oceniono 3 razy 1

    Partie polityczne Europy Zachodniej działają niekonstytucyjnie a Polskę chcą uczyć tolerancji i prawa.Ha ha ha..

  • irenevonbrick

    Oceniono 3 razy 1

    Prawo do wolności w Europie.W latach 2017–2018 liczba ataków na Żydów została podwojona w USA. W październiku 2018 roku mężczyzna zabił 11 osób w synagodze w Pittsburghu podczas pełnej modlitwy. Wielka Brytania od trzech lat przekracza historyczne rekordy incydentów antysemickich. W Niemczech ataki na Żydów wzrosły w ubiegłym roku o 19%, a we Francji o 74% od 2017 roku . W marcu 2018 r. Dwóch mężczyzn zadźgało i spaliło 85-letniego ocalałego z Holocaustu w Paryżu . Kiedykolwiek na świecie dochodzi do poważnego incydentu lub konflikt nasila się na Bliskim Wschodzie, synagogi i szkoły żydowskie w Hiszpanii stają się autentycznymi schronami.
    „Głupotą byłoby ignorowanie rzeczywistości. Mamy wrogów i ludzi, którzy chcą nas zabić . Również w naszym kraju” - mówi Isaac Querub , prezes Federacji Gmin Żydowskich.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX