Spór o pomnik Romana Dmowskiego w Lublinie. Radni przyjęli uchwałę intencyjną, mieszkańcy zrobili petycję

W Lublinie powstaną pomniki dwóch ojców niepodległości, Romana Dmowskiego i Ignacego Daszyńskiego - tak w nocy zdecydowali radni. Przyjęli uchwały intencyjne, mówiące na razie jedynie o zgodzie na postawienie pomników - bez wskazywania miejsca ich postawienia czy dokładnego wyglądu.

Formalnie inicjatywę postawienia pomnika Dmowskiego zgłosił Radzie Miasta prezydent Lublina Krzysztof Żuk z Platformy Obywatelskiej. Jak tłumaczył jednak radca prawny urzędu, Zbigniew Dubiel, nie było za bardzo innego wyjścia. Z pomysłem wystąpił społeczny komitet, na którego czele stoi szef lubelskiej solidarności. Zdaniem mecenasa, miejskie prawo stanowi, że z inicjatywą uchwałodawczą może wystąpić właśnie prezydent czy grupa radnych. - Dlatego pan prezydent wniósł projekt uchwały, ale w pewien sposób był związany tym wnioskiem i tą inicjatywą społecznego komitetu, jeśli chodzi o budowę pomnika Romana Dmowskiego - tłumaczył Dubiel.

Niektórzy z radnych mówili o tym, że można byłoby zbudować jeden pomnik, symbolicznie, dla wszystkich ojców niepodległości, czyli również dla Daszyńskiego, Paderewskiego czy Witosa.- Wydaje mi się, że taki pomnik mógłby mieć i wartość edukacyjną i ciekawą formę - uzasadniała radna Maja Zaborowska z Nowoczesnej.

Połączenie różnych postaci? "Niedopuszczalne"

Stanowczo sprzeciwił się temu Robert Derewenda z PiS, jednocześnie nauczyciel historii. - Jestem w pełni za budową pomników wszystkim ojcom założycielom, natomiast różnica między nimi była o wiele większa niż jest między wspólczesnymi politykami. Daszyński a Dmowski to są tak dalekie od siebie bieguny, że nie sposób ich umieścić pewnie nawet na tej samej ulicy. Nie wiem, czy te pomniki mogłyby na siebie spoglądać. To są bardzo poważne różnice. Choć oczywiście każdemu z nich należy się pomnik. Niezależnie od siebie, ale tworzyli tą Drugą Rzeczpospolitą, której zawdzięczamy, że dziś jesteśmy w Polsce - mówił Derewenda.

- My im nie będziemy stawiać pomników za to, że się różnili, tylko za coś innego - odpowiedział Stanisław Brzozowski z PiS.

Ostatecznie radni zgodzili się na budowę pomników R. Dmowskiego i I. Daszyńskiego, bez wskazywania jakichkolwiek konkretów - to będzie przedmiotem zupełnie innych uchwał, w przyszłości. 

Pomysł budowy pomnika Romana Dmowskiego krytykują mieszkańcy

W internecie pojawiła się petycja, pod którą każdy może się podpisać. "Nie chcemy pomnika Dmowskiego w Lublinie" - czytamy w apelu do prezydenta i Rady Miasta. "Apelujemy o odstąpienie od pomysłu uhonorowania lidera narodowców. W Lublinie mamy już rondo Dmowskiego. Mamy inne problem, takie jak ksenofobia czy homofobia, które zbierają żniwo. Pobicia ukraińskich obywateli czy co roczne obrzucanie Marszu Równości kamieniami. To są realne, palące problemy, którymi należy się zająć" - piszą autorzy petycji.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (3)
Spór o pomnik Romana Dmowskiego w Lublinie. Radni przyjęli uchwałę intencyjną, mieszkańcy zrobili petycję
Zaloguj się
  • marywil2012

    Oceniono 1 raz 1

    pomnikomania zakompleksionego narodu. może trochę szutki współczesnej albo, niech będzie, jakiegoś zwierzaka pomnik? na przykład, daleko w lubinie nie szukając> koziołka. Ale co ja tam wiem. wszak w cenie jest turbopatriotyzm. nie da się wręcz żyć przecież bez machnięcia raz na miesiąc jakiegoś 2 metrowego spiżowego monumentu.inaczej człowiek po prostu byłby nie dość narodowo nastrojony, a tu takie doniosłe czasy ... PRL część druga.

  • jan.go

    Oceniono 1 raz 1

    Żuk i Dmowski no jakoś mnie to nie dziwi ale pomnik twórców Niepodległej nie jest złym pomysłem szczególnie w tak podzielonym społeczeństwie może ktoś by zaczął myśleć bo w to że zaczną myśleć historycy szczególnie ci z z PiS w to nie uwierzę

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX