Kamil Durczok nie trafi do aresztu. Prokuratura chce złożyć zażalenie na decyzję sądu

Dziennikarz Kamil Durczok, któremu prokuratura zarzuca oszustwo i podrobienie weksla, nie trafi do aresztu. Sąd Rejonowy Katowice-Wschód nie uwzględnił wniosku prokuratury o tymczasowe aresztowanie podejrzanego na trzy miesiące - wynika z informacji śledczych.

Wniosek w tej sprawie skierowała we wtorek wieczorem do sądu Prokuratura Regionalna w Katowicach. W nocy sąd nie przychylił się do wniosku śledczych. Prokuratura zamierza złożyć zażalenie na decyzję sądu.

Jak informowała we wtorek rzeczniczka prokuratury Agnieszka Wichary, prokurator zdecydował się skierować wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania m.in. z uwagi na treść złożonych przez Durczoka wyjaśnień, które - zdaniem prokuratora - wymagają zweryfikowania, a także z uwagi na surową karę, grożącą za zarzucany podejrzanemu czyn.

Zarzucane Kamilowi Durczokowi przestępstwo to zbrodnia przeciwko środkom płatniczym. Zgodnie z Kodeksem karnym przestępstwo z artykułu 310 par. 1 kodeksu karnego, dotyczące m.in. podrobienia papieru wartościowego, jakim jest weksel, "podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 5 albo karze 25 lat pozbawienia wolności". Jak wskazuje prokuratura, zagrożenie wysoką karą "stanowi samoistną przesłankę do stosowania środków zapobiegawczych".

Prokuratura nie podała dotąd, w jaki sposób Kamil Durczok ustosunkował się do zarzutów. We wtorek rzeczniczka nie chciała odnieść się do podanych w mediach informacji, że Durczok przyznał się do winy.

Kamil Durczok zatrzymany za podrobienie podpisu na wekslu

Dziennikarz został zatrzymany w poniedziałek przez Centralne Biuro Śledcze Policji. Jego przesłuchanie, które rozpoczęło się w poniedziałek wieczorem, było kontynuowane we wtorek od rana. Zakończyło się późnym popołudniem, Durczok został wyprowadzony z gmachu prokuratury przez policjantów. Wieczorem do sądu trafił wniosek o jego tymczasowe aresztowanie, który został odrzucony.

Jak informowały w sierpniu br. media, w tym roku bank zwrócił się do byłej żony dziennikarza z wezwaniem do wykupu weksla z powodu nieuiszczenia należności przez kredytobiorcę. Kobieta zaprzeczyła, że złożyła swój na wekslu podpis, kwestionując jego autentyczność. Oświadczyła, że podpis został podrobiony, a jej nie było przy sporządzeniu tego weksla, ani nigdy go nie widziała.

Weksel został podpisany w 2008 r., natomiast później - w 2011 r. podpisany został kolejny dokument, który weryfikował konieczność poddania się egzekucji, a który był wymagany przez bank dla zabezpieczenia kredytu. Postawiony Durczokowi zarzut dotyczy lat 2008-2011. "Tam faktycznie jest jeszcze jeden weksel, natomiast na chwilę obecną otrzymana w ostatnich dniach opinia z zakresu pisma ręcznego pozwoliła nam na przedstawienie zarzutu dotyczącego weksla na kwotę 3 mln zł" - wyjaśniała prokurator.

Złożone do prokuratury zawiadomienie dotyczy dwóch weksli. Jednak z uwagi na konieczność wykonania kolejnych czynności procesowych, które będą polegały przede wszystkim na zweryfikowaniu osoby podpisanej za poręczyciela na tym wekslu, na razie materiały dowodowe pozwoliły na przedstawienie Kamilowi D. zarzutu dotyczącego jednego weksla na kwotę 3 mln zł.

Kamil Durczok prowadził pod wpływem alkoholu

Poprzednio dziennikarz został zatrzymany pod koniec lipca br. Kamil Durczok uczestniczył w kolizji na remontowanym odcinku drogi krajowej nr 1 pod Piotrkowem Trybunalskim. Jak się okazało, prowadząc samochód miał 2,6 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Trafił do policyjnej izby zatrzymań. Po wytrzeźwieniu został przewieziony do piotrkowskiej prokuratury rejonowej, gdzie usłyszał dwa zarzuty: sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym, którego dopuściła się osoba będąca w stanie nietrzeźwości oraz kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Za takie przestępstwa grozi nawet 12 lat więzienia. Mężczyzna przyznał się tylko do jazdy pod wpływem alkoholu, co jest zagrożone karą dwóch lat pozbawienia wolności.

Prokuratura rejonowa skierowała wtedy do sądu wniosek o aresztowanie podejrzanego, ale sad nie przychylił się do tego i zastosował wobec dziennikarza poręczenie majątkowe, dozór policyjny i zakaz opuszczania kraju. Zażalenie od tej decyzji złożyła do sądu II instancji Prokuratura Okręgowa w Piotrkowie Trybunalskim, która przejęła śledztwo. Sąd Okręgowy podtrzymał decyzję sądu I instancji. Zmienił natomiast wysokość poręczenia – kwotę 15 tys. zł podwyższył do 100 tys. zł.

Aplikacja TOK FM. Słuchaj i testuj przez dwa tygodnie.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (7)
Kamil Durczok nie trafi do aresztu. Prokuratura chce złożyć zażalenie na decyzję sądu
Zaloguj się
  • tomaselli

    Oceniono 4 razy 4

    Areszty sledcze nie sa dla prominentow , tylko dla holoty , ktora smie z glodu, ukrasc bochenek chleba, badz co gorsza batonik w sklepie. Pan Durczok powinien dostac najlepszego adwokata, wyspecjalizowanego w obronie sedziow kradnacych wiertarki i 50 zlotych przez nieuwage, rzecz jasna ! A swoja droga , to straszne co wlasnie napisalem !

  • szpung

    Oceniono 2 razy 2

    Brawo niezalezny sad wiwat OTUA TSUE i wolny swiat, nie poddalisci sie politycznym naciskom nie bedzie w Polsce politycznych sprwparowanych zarzutow na wolne dziennkarstwo wolnych ludzi. Stop terrorowi dyktatora, nie pokonacie wolnosci chwilowo skrwawionej pod okupacyjnym rezimem. Przestraszony okupant juz drzyna widok naszego wolnego senatu i zajaczkow ukazanych calemu swiatu iz pragnienie wolnosci jest silniejsze od brutalnej politycznej opresji faszystowskiego ducze mialo byc dzucze wczesnego fenianu, ale niech juz tak pojdzie ten wazny wolnosciowy tekst.

  • 2bxornot2b

    Oceniono 5 razy 1

    Czlowiek systemu czlowiek esencja czeci erpe niemal twarz tamtego panstwa, tak wielk czlowiek nie mze trafic do aresztu panie duboisie prosze wykonac wszystkie niezbedne telefony poruszyc wszystkich znajomych, iz dzieje sie naprawde rezimowa krzywda, czlowiekowi, ojcu, mezu, wolnemu dziennikarzowi, wolnego duchem wolnej mysli, wolnego zawsze mysla i cialem czy to na drodze szybkiego ruchu czy redkacyjnym kiblu zenskm. Wspanialy czlowiek przyklad, czlowiek tytan, tak jak tytaniczna i wielki pozostanie pomnik testament zbudowany z jego woolnej mysl, ta duchowa spuscizna ktora pozostawi nam wszystkim.
    Dzekujemy

  • irenevonbrick

    0

    Więcej takich wyroków na durczoków najsztubów i PIS ma jak w banku III Kadencje w kieszeni

  • Oceniono 4 razy -2

    Każdemu noga może się powinąć lecz Durczok przez cały okres swojej kariery zawodowej dał się poznać jako człowiek myślący tylko i wyłącznie o swoich partykularnych w interesach nieliczący się z niczym i nikim, nadużywający swojej władzy niekoleżeński. Mnie go nie żal. Powinien sąd uwzględnić apel prokuratury i do wyroku nawet gdy się przyznał Zamknąć go w areszcie. Tyle co od siedzi w areszcie odliczy mu się od wyroku.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX