Szczyt w Watykanie zakończy się sukcesem? "Siły konserwatywne sprzeciwiają się zmianom"

Zdaniem prof. Arkadiusza Stempina, trwający w Watykanie szczyt poświęcony przestępstwom seksualnym wobec dzieci może zakończyć się fiaskiem. Podaje dwa powody.

Czy szczyt w Watykanie poświęcony przestępstwom seksualnym wobec dzieci popełnianym przez duchownych przyniesie pozytywne zmiany?

- Były obawy, że to będzie kolejne wysłuchanie relacji ofiar i bicie się w piersi przez papieża, a nie będzie konkretów. Sam Franciszek wczoraj wskazał kierunek przeciwny. Rozpoczynając te obrady wezwał do tego by być konkretnym. Już dziś po jednej z sesji w Watykanie przedstawiciele Kurii Rzymskiej postanowili, że zasady postępowania wobec biskupów będą wyjaśniane. Mówił, że trzeba wdrożyć punkt o odpowiedzialności biskupów, której do tej pory brakowało - mówił na antenie TOK FM Tomasz Bielecki, korespondent "Deutsche Welle" i "Gazety Wyborczej".

Z kolei prof. Arkadiusz Stempin z Wyższej Szkoły Europejskiej im. ks. Józefa Tishnera, i Uniwersytetu we Fryburgu uzasadnił, dlaczego szczyt może zakończyć się fiaskiem. - Z dwóch powodów, jednym z nich jest to, że nie będzie pisemnego dokumentu, regulującego na przyszłość te sprawy, a dwa - nie brakuje duchownych konserwatywnych którzy uważają, że autoreforma może zakończyć się autoabdykacją. Te siły są przeciwne zmianom. Coming out Kościoła w percepcji konserwatystów powoduje jego desakralizację. Dlatego konserwatyści rzucają kłody pod nogi Franciszkowi - stwierdził profesor.

- A co oznacza zasada "zero tolerancji", której domagają się ofiary? - pytała prowadząca audycję Agnieszka Lichnerowicz.

- Efektem maksimum oczekiwanym przez organizacje ofiar. W amerykańskim Kościele wprowadzono już zasadę zero tolerancji, w której chodzi o to, że każdy ksiądz, któremu udowodniono wykorzystanie seksualne jednej osoby, ma być trwale wydalony z pełnienia funkcji kapłańskich. Episkopat amerykański obiecuje, że takie osoby będzie odsuwał zupełnie od pracy - tłumaczył Bielecki.

Jak wyjaśniał, teraz ofiary przestępstw seksualnych popełnionych przez księży oczekują wprowadzania tej zasady w całym Kościele.

Na który punkt z 21 omawianych w Watykanie szczególnie należy zwrócić uwagę?

- Ten o współmierności kary i przestępstwa oraz doprecyzowania odpowiedzialności biskupów. Oraz o roli świeckich w Kościele - mówił dziennikarz.

Kolejny z gości audycji Światopodgląd prof. Arkadiusz Stempin uważa, że kluczowe jest pociągnięcie do odpowiedzialności biskupa diecezjalnego.

- Dziś może sprawę zamieść pod dywan. Propozycja papieża jest taka, żeby wprowadzić jakiś organ kontrolny, żeby ten biskup czuł, że jest włodarzem swojej owczarni, ale posiada administracyjną kontrolę nie z Watykanu - tłumaczył.

Więcej o:

APLIKACJA TOK FM

Komentarze (3)
Szczyt w Watykanie zakończy się sukcesem? "Siły konserwatywne sprzeciwiają się zmianom"
Zaloguj się
  • realizmforte2

    0

    Wszystko na to wskazuje,że "robotnicy walczyli o to żeby klecha gwałcił ich dzieci a sprzedajny kolaborant przywódca Solidarności składał kwiaty pod jego pomnikiem" Andrzeju.
    Pedofilny PiSlam ma się dobrze.

  • andrzej1.61

    0

    U nas bez zmian. Podejrzanemu o pedofilię, pedofile i zwolennicy pedofili stawiają przewrócony pomnik. Taka moralność ma Solidarność AD 2019, czy robotnicy walczyli o to żeby klecha gwałcił ich dzieci a sprzedajny kolaborant przywódca Solidarności składał kwiaty pod jego pomnikiem.

  • 2bxornot2b

    Oceniono 3 razy -3

    Apropos kwestii eskimoskiej, gdzies znalazlem informacje o jedynym terytorium GB okupowanym podczas IIWS, czyli wyspie Jersey. Otoz na tej wyspie mieszkaly trzy osoby o pochodzeniu eskimoskim i wszystkie trzy zostaly deportowane do obozow koncetracyjnych.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX