Co zrobi Viktor Orban? Manfred Weber przed wizytą w Budapeszcie: Nikt nie jest zmuszony być członkiem Europejskiej Partii Ludowej

Manfred Weber, przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej i kandydat na szefa Komisji Europejskiej, tłumaczył w TOK FM warunki, jakie stawia Viktorowi Orbanowi. - Doszło do sytuacji, w której musi zdecydować, czy akceptuje wartości naszej politycznej rodziny - zaznaczył.

Dziś, we wtorek (12 marca), premier Węgier Viktor Orban spotka się w Budapeszcie z Manfredem  Weberem, przewodniczących Europejskiej Partii Ludowej. Niemiecki polityk to kandydat na następcę szefa Komisji Europejskiej Jeana Claude'a Junckera. Oczywiście wszystko zależy od tego, czy po majowych wyborach do europarlamentu, EPL będzie najbardziej wpływową frakcją w PE.

Rozmowy w Budapeszcie będą dotyczyć przyszłości politycznej Fideszu. Założona przez Orbana partia od lat należy do EPL, ale niedługo może się to zmienić.

Fidesz Viktora Orbana wyleci z wpływowej Europejskiej Partii Ludowej? Europoseł PO: Linia została przekroczona

Manfred Weber postawił węgierskiemu premierowi warunki, grożąc, że jeśli ten ich nie spełni, będzie musiał liczyć się z wykluczeniem z wpływowej frakcji. Jednym z warunków jest usunięcie billboardów, dzięki którym węgierskie władze przekonywały, że przewodniczący KE Jean Claude Juncker i milioner George Soros starają się zalać kraj imigrantami. Na plakacie znajduje się też ostrzeżenie, że propozycje UE "zagrażają bezpieczeństwu Węgier".

Szef EPL ma też rozmawiać z rektorem Uniwersytetu Środkowoeuropejskiego. Działalność założonej w 1991 roku, przez George'a Sorosa, uczelni od dawna jest solą w oku węgierskich władz.

Czytaj też: "Jesteśmy dumni z powiązań z George'em Sorosem". Uniwersytet na celowniku Viktora Orbana>>>

Viktor Orban ma czas do 20 marca

Maciej Zakrocki rozmawiał z Manfredem Weberem w przededniu wizyty w Budapeszcie. Dziennikarz TOK FM pytał o wywiad Viktora Orbana dla jednej z węgierskich gazet. Premier Węgier powiedział, że jeśli nie będzie dla niego przyszłości w Europejskiej Partii Ludowej, poszuka innej opcji; być może stworzy nową grupę polityczną, a rozmowy na ten temat powinny zacząć się w Polsce. 

- To jego wybór. Nikt nie jest zmuszony być członkiem Europejskiej Partii Ludowej. Do tej pory mówił (Viktor Orban - red.), że chce być w naszej rodzinie, bo czuje się dziedzicem tradycji Helmuta Kohla, itd. Ale dzisiaj doszło do sytuacji, w której musi się zdecydować, czy akceptuje wartości naszej politycznej rodziny. Dlatego ani ja, ani EPL nie zmieniamy zdania – są zasady, którymi się kierujemy. Przede wszystkim chodzi nam o wartości, a nie o liczby i polityczną siłę - tłumaczył polityk.

Wizyta Salviniego w Warszawie ucieszyła Orbana. Wiąże "duże nadzieje z budową antyimigranckiej osi w Europie"

Zaznaczył, że to właśnie wartości powinny być w polityce na pierwszym miejscu. Dodał także, iż podczas kongresu w Helsinkach (w listopadzie 2018 roku - red.) powiedział Orbanowi, że są kryteria, które węgierski premier musi zaakceptować.

- Jeśli jest gotów się do nich dostosować, to może z nami zostać. Jeśli nie, to mamy wszystkie dostępne narzędzia, by podjąć w tej sprawie decyzję, co nastąpi 20 marca - podkreślił szef EPL. 

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj! Maciej Zakrocki rozmawiał z Manfredem Weberem także o połączeniu unijnych wysiłków w celu wynalezienia leku na raka oraz o przyszłości Koalicji Europejskiej: 

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (2)
Manfred Weber o przyszłości Viktora Orbana: Nikt nie jest zmuszony być członkiem Europejskiej Partii Ludowej
Zaloguj się
  • 2bxornot2b

    Oceniono 1 raz 1

    My mamy pieniadze wy wartosci jak okreslil to klasyk.

  • jojotest

    Oceniono 2 razy 0

    wartości powinny być w polityce na pierwszym miejscu

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX