Wybory na Ukrainie. Zełenski ma 30,2 proc. poparcia. Do przeliczenia została ponad połowa głosów

Po podliczeniu danych zawartych w ok. 50 proc. protokołów z lokali wyborczych komik telewizyjny Wołodymyr Zełenski zdobył 30,2 proc. głosów w niedzielnych wyborach prezydenckich na Ukrainie.

Ubiegający się o reelekcję prezydent Petro Poroszenko uzyskał 16,64 proc. poparcia.

Wyniki te podała w poniedziałek rano Centralna Komisja Wyborcza w Kijowie. Wśród wyborców głosujących poza granicami Ukrainy zwycięzcą okazał się Petro Poroszenko, który zdobył 38 proc. Zełenski uzyskał natomiast 27 proc. Są to dane z 86 proc. zliczonych komisji.

Zdaniem Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz dziś trudno powiedzieć, kto wygra drugą turę wyborów. - Dojdzie do pełnej mobilizacji elektoratu Petra Poroszenki - mówiła w Poranku Radia TOK FM była wiceminister spraw zagranicznych.

Tymoszenko nie uznała

Trzecie miejsce w niedzielnym głosowaniu zajęła była premier Julia Tymoszenko. Po ogłoszeniu sondażowych wyników stwierdziła, że badanie exit poll przeprowadzone przed lokalami podczas wyborów nie odpowiadają rzeczywistości.

Na czwartym miejscu znalazł się Jurij Bojko z prorosyjskiej partii Opozycyjna Platforma – Za Życie, na którego głosowało 11,53 proc.

Na kolejnych pozycjach uplasowali się: były minister obrony Anatolij Hrycenko (7,11 proc.), były szef Służby Bezpieczeństwa Ukrainy Ihor Smieszko (5,93 proc.), lider Radykalnej Partii Ołeh Laszko (5,12 proc.), Ołeksandr Wiłkuł z Opozycyjnego Bloku (4,21 proc.) oraz reprezentant nacjonalistycznej Swobody Rusłan Koszułynski (1,66 proc.). Pozostali spośród 39 kandydatów, którzy startowali w wyborach, otrzymało mniej niż 1 proc. poparcia.

Czytaj też: Exit poll: Wołodymyr Zełenski wygrał pierwszą turę wyborów prezydenckich na Ukrainie

Więcej o:

APLIKACJA TOK FM