Polak mieszkający na Maderze po wypadku autokaru z turystami. "Jeżdżenie tam wymaga specyficznego stylu jazdy"

Po wypadku autokaru z turystami na Maderze w nocy ze środy na czwartek zmarła kolejna osoba. Autokarem podróżowało ponad 50 turystów z Niemiec.

W środę (17 kwietnia) późnym popołudniem zjeżdżający w dół autokar wypadł z drogi, przekoziołkował i spadł kilka metrów w dół, zatrzymując się na budynku mieszkalnym. W szpitalu w Funchal, głównym mieście Madery, zmarła w środę w nocy 29 ofiara wypadku autokarowego na tej wyspie. Wszystkie ofiary śmiertelne to turyści z Niemiec.

Mieszkający na Maderze Polak - Juliusz Drak - podkreślał w rozmowie z TOK FM, że przemieszczanie po wyspie autem nie jest proste.  - Wyspa jest bardzo górzysta. Drogi są bardzo kręte, ale w świetnym stanie. Wymaga to na pewno dość specyficznego stylu jazdy, bardzo spokojnego - tłumaczył i dodawał, że zna okolice miejsca zdarzenia, bo tam mieszkał. - To wyjazd z centrum miejscowości na drogę szybkiego ruchu. Faktycznie jest to trudny zakręt - mówił Drak. 

Autokarem podróżowało ponad 50 osób. Jak dodawał, na wyspie panuje "duże poruszenie". - To się stało wczoraj późniejszym popołudniem. Wszyscy są w szoku, są zdruzgotani i ja też, straszna tragedia - mówił Juliusz Drak. 

Czytaj także: UE chce bezpieczniejszych samochodów. "Nie będziemy utrudniać życia kierowców"

Madera. Wypadek autokaru z turystami

Jak poinformowała dyrekcja szpitala w Funchal, 29 ofiarą wypadku jest Niemka, która “zmarła wskutek odniesionych ran”. Dyrektor placówki Pedro Freitas wyjaśnił, że wśród rannych jest dwoje Portugalczyków. “Przed północą wypisane zostały dwie osoby, z łącznej grupy 27 rannych pasażerów” - dodał.

W środę wieczorem pomocy lekarskiej udzielono też młodemu mieszkańcowi wyspy, który był naocznym świadkiem wypadku. “Osoba ta była w szoku. Potrzebowała pomocy psychologicznej” - poinformowały służby medyczne w Funchal.

Tymczasem jak poinformował MSZ w Lizbonie, z wyjątkiem dwójki portugalskich rannych: kierowcy autobusu i przewodnika grupy, wszyscy przebywający w szpitalach poszkodowani to obywatele Niemiec.

Ofiary wypadku w miejscowości Canico, w południowo-wschodniej części Madery, to członkowie większej grupy niemieckich turystów, głównie emerytów, którzy przybyli na portugalską wyspę na wielkanocny wypoczynek.

Autokar, który uległ wypadkowi, był jednym z dwóch pojazdów transportujących tę grupę.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (5)
Madera. Wypadek autokaru z turystami
Zaloguj się
  • szybka.konopia

    0

    To było tutaj: google.com/maps/@32.6487296,-16.8375727,3a,75y,120.65h,81.03t/data=!3m6!1e1!3m4!1sSbEJjcKdvFpdwn38uSomGg!2e0!7i13312!8i6656?fbclid=IwAR0BAyK4tzgOpCPyEaIpZ2m3BKgTq0Wz5M-2jKkmyDFeuncKIvKRnVDFYS0

  • siwywaldi

    Oceniono 4 razy 0

    Pisałem już na portalu gazeta.pl że najbardziej zszokowała mnie liczba ofiar śmiertelnych. Bo przecież w Portugalii od lat istnieje obowiązek jazdy w pasach bezpieczeństwa i wszystkie bez wyjątku autokary, są w takie pasy wyposażone, w dodatku większość w pełne, czyli ramieniowo-biodrowe. A przecież autokarem podróżowali Niemcy, którym o obowiązku zapinania pasów nie trzeba przypominać przy KAŻDYM wsiadaniu, tak jak ma to niestety w przypadku naszych mających gdzieś przepisy Rodaków.

    A drogi jak drogi. Kto był ten widział... :-))

  • byann

    Oceniono 4 razy -4

    Niestety, w portugalskiej mentalnością jest coś wspólnego z polską mentalnością. Podejście: Ja się nie zmieszczę?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX