Debata kandydatów na Ukrainie. Zełenski do Poroszenki: Nie jestem politykiem, jestem wynikiem pańskich błędów

Na Stadionie Olimpijskim w Kijowie odbyła się w piątek debata kandydatów na prezydenta Ukrainy. Wołodymyr Zełenski wystąpił jako pierwszy. Powiedział, że cztery lata temu sam głosował na Poroszenkę i się pomylił. Petro Poroszenko zarzucił za to rywalowi, że jest tylko "opakowaniem".

Każdego z kandydatów podczas debaty umieszczono na oddzielnych scenach, które były rozstawione po przeciwnych stronach stadionu. Zwolenników polityków rozmieszczono za to w oddzielnych sektorach, między którymi stali policjanci. W sektorze Poroszenki było znacznie więcej ludzi, niż w sektorze jego przeciwnika.

Wołodymyr Zełenski zabrał głos jako pierwszy. Oświadczył, że sam głosował na Petra Poroszenkę w poprzednich wyborach, lecz się wtedy pomylił. - Czy mogłem sobie wyobrazić, że ja, prosty chłopak z Krzywego Rogu, będę walczył z prezydentem Ukrainy, którego wybraliśmy w 2014 roku? Co najciekawsze, sam głosowałem na Poroszenkę, ale się pomyliłem. My wszyscy się pomyliliśmy - powiedział.

- Czy mogliśmy wtedy pomyśleć, że jego [Poroszenki - red.] hasło "żyć po nowemu" będzie oznaczało dla nas, jak przetrwać? Że jego obietnica, że ludzie się wzbogacą, będzie oznaczała wzbogacenie się jego samego? - pytał Zełenski.

Kandydat oświadczył, że w poprzednich wyborach ludzie głosowali na jednego Poroszenkę, a wybrali zupełnie innego.

- Ponieważ istnieje dwóch Poroszenków. Pierwszy krzyczy "Putin, ja ci pokażę", a drugi przekazuje po cichu pozdrowienia Putinowi do Moskwy. Pierwszy mówi, że oddał swój biznes pod zarządzanie zewnętrznej firmie, a drugi powiększa swój majątek o 82 razy w ciągu roku - mówił Zełenski.

- Ja nie jestem politykiem. Jestem prostym człowiekiem, który przyszedł złamać ten system. Ja jestem wynikiem pańskich błędów i obietnic  - powiedział Zełenski.

W pewnym momencie dyskusji obaj kandydaci uklękli na scenie, na której występowali. Stało się to po oświadczeniu Zełenskiego, że gotów jest uklęknąć przed każdą matką, która nie doczekała się powrotu syna z frontu wojny w Donbasie, i przed każdym dzieckiem, które straciło tam swojego ojca. Zełenski uklęknął zwrócony w stronę publiczności. Poroszenko uczynił to, zwracając się w stronę ukraińskiej flagi, która znajdowała się na scenie.

Poroszenko: Zełenski to opakowanie

Petro Poroszenko nazwał swego rywala "opakowaniem, za którym ukrywa się Moskwa i zbiegli do Rosji oligarchowie".

- Jest on ładnym opakowaniem, w którego wnętrzu siedzą ludzie (byłego premiera Mykoły) Azarowa, ludzie Janukowycza, piąta kolumna, Rosjanie i zbiegli z kraju oligarchowie - oświadczył Poroszenko.

- Jeszcze nie mamy wyników wyborów prezydenckich, a oni już podnieśli głowy i wczoraj przyszli po Prywatbank - podkreślił Poroszenko, odnosząc się do partnera biznesowego Zełenskiego, oligarchy Ihora Kołomojskiego, który chce odzyskać znacjonalizowany w 2016 roku największy bank komercyjny Ukrainy.

Ostatnie chwile kampanii

Druga tura wyborów prezydenckich na Ukrainie odbędzie się w niedzielę. Lokale wyborcze zostaną otwarte w niedzielę o godz. 8 (godz. 7 w Polsce), a zamknięte o godz. 20 (godz. 19 w Polsce). Tuż po zamknięciu lokali oczekiwane jest ogłoszenie sondaży powyborczych, tzw. exit poll. 

Według najnowszych sondaży, na zwycięstwo może liczyć komik Wołodymyr Zełenski, który zdobywa ponad 50-procentowe poparcie. Petro Poroszenko może liczyć z kolei na około 20 proc.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (1)
Debata kandydatów na Ukrainie. Zełenski do Poroszenki: Nie jestem politykiem, jestem wynikiem pańskich błędów
Zaloguj się
  • oko2009

    Oceniono 1 raz 1

    Ukraińcy mają do wyboru - dżuma albo cholera. Marny to wybór.
    U nas mieli do wyboru demokrację i oświecenie albo reżim, kłamstwo i złodziejstwo. Wybrali to drugie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX