Wybory na ostatnią chwilę. Są problemy z głosowaniem w Wielkiej Brytanii

Obywatele państw członkowskich UE, którzy są w Wielkiej Brytanii - w tym Polacy - mają kłopoty z oddawaniem głosu w wyborach do europarlamentu - informuje brytyjska prasa. Według Agaty Gostyńskiej z brytyjskiego think-thanku Centre for European Reform, może być to efekt przygotowań do wyborów na ostatnią chwilę.

W Polsce wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się w niedzielę 26 maja, ale w niektórych państwach odbywają się już dziś. Jednym z nich jest Wielka Brytania. Nie wszyscy jednak mogą oddać tam swój głos bez problemu.

Wina - jak informuje dziennik "The Guardian" - leży po stronie administracyjnej. Obywatele państw członkowskich rezydujący w Wielkiej Brytanii - w tym np. Polacy - powinni otrzymać od rad miejskich formularz z deklaracją udziału w wyborach. - Tymczasem do wielu taki formularz po prostu nie dotarł - mówiła w TOK FM Agata Gostyńska z brytyjskiego think-thanku Centre for European Reform.

Poszli do urn, odesłani z kwitkiem

- Niektóre rady nie wysłały tych formularzy, a niektóre nie zdążyły na czas ich przeprocesować. Oznacza to, że obywatele Unii Europejskiej, którzy zgłaszali się dziś do urn, byli odprawiani z kwitkiem - dodała ekspertka.

Jej zdaniem, takie sytuacje mogą być skutkiem przygotowań do wyborów na ostatnią chwilę. - Wielka Brytania miała mała czasu na przygotowanie się, choć oczywiście sama jest sobie winna - stwierdziła Agata Gostyńska.

Pierwotnie - Wielka Brytania miała nie brać udziału w tych wyborach, ale wynegocjowana przez premier Theresę May umowa w sprawie opuszczenia wspólnoty została trzykrotnie odrzucona przez Izbę Gmin. Według ostatnich ustaleń z liderami 27 pozostałych państw członkowskich, Wielka Brytania powinna opuścić Unię najpóźniej 31 października.

Intencją rządu pozostaje jednak jak najszybsze opuszczenie Wspólnoty - najlepiej jeszcze przed końcem czerwca. W takim wypadku - wybrani europosłowie nigdy nie objęliby swoich mandatów, bo pierwsze posiedzenie nowego europarlamentu zaplanowane jest dopiero na 2 lipca.

Sondaże wskazują na wygraną Farage'a

Agata Gostyńska, pytana o to, kto w Wielkiej Brytanii ma największe szanse na wygraną w wyborach do PE wskazała, że z dużym prawdopodobieństwem zwycięży  nowa partia Nigela Farage’a – Partia Brexitu.

- Sondaże dają jej ponad 30 proc. głosów – powiedziała ekspertka. - Pytanie, kto uplasuje się na drugim miejscu. Tu już sondaże trochę się wahają. Wszystko na to wskazuje, że liberałowie wypadną dobrze. Natomiast te wybory będą smutnym dniem dla Partii Pracy i Partii Konserwatywnej, która w niektórych sondażach nie osiągała nawet 10 proc. - mówiła Gostyńska.

Pierwsze wyniki będą ogłoszone dopiero w niedzielę po zakończeniu głosowania we wszystkich państwach UE.

Brytyjczycy wybiorą 73 europosłów w 12 okręgach wyborczych. Najwięcej z nich - 10 - będzie reprezentowało południowy wschód Anglii, a następnie Londyn i północny zachód kraju (po osiem). Sześciu deputowanych zostanie wybranych w Szkocji, czterech w Walii, a trzech w Irlandii Północnej.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (1)
Wybory na ostatnią chwilę. Są problemy z głosowaniem w Wielkiej Brytanii
Zaloguj się
  • 2bxornot2b

    Oceniono 2 razy 2

    Postawilem krzyzyk na liberalach (Boze wybacz), choc serce bylo za Brexit Party to rozsadek nakazywal wybrac opcje najlepsza dla Polski, interes tubylcow mial tu znaczenie drugorzedne. Nadzieja przeciez umiera ostatnia i moze Anglicy w koncu przypomna sobie dni chwaly i zamiast uprawiac eskapizm wezma i zmienia UE w wspolnote panstw narodowych..Liberalow nie trawie chocby z powodu ich zblatowania z lobby hazardowym lobby prawniczym i lobby banowym, ktore od lat chroni i umozliwia prosperity rajom podatkowym. Co tam sie wyporawia na tych wyspach Man czy wyspach rozdziweczonych to przecietnemu wyborcy w glowie sie nie jest w stanie pomiescic, jadnak liberalowie chca GB w UE i to jedyny powod dla ktorego zaglosowalem na nich.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX