Dariusz Wołoski o Platinim i mistrzostwach w Katarze: To wszystko pachnie korupcją na kilometr

Piłkarskie mistrzostwa świata w 2020 roku w Katarze to będzie mundial-kuriozum, ale jak widać, w piłce nożnej pieniądze to argument ostateczny - powiedział w TOK FM Dariusz Wołowski z "Gazety Wyborczej", który komentował zatrzymanie Michela Platiniego.

Michel Platini, były szef FIFA i prawdziwa legenda francuskiego futbolu został zatrzymany w ramach śledztwa dotyczącego korupcji związanej z wyborem Kataru na organizatora piłkarskich mistrzostw świata w 2022 roku. - Tak wielki piłkarz, który kibicom kojarzył się przez lata z czymś najpiękniejszym od lat ma kłopoty, które ten mit rujnują - skomentował prowadzący audycję w TOK FM Maciej Zakrocki.

Jego gość - Dariusz Wołowski z "Gazety Wyborczej" - przyznał jednak, że zatrzymaniem Platiniego nie był zszokowany. Wskazał, że śledztwo w sprawie organizacji mistrzostw w 2022 roku ciągnie się o dawna i jest w tej kwestii wiele podejrzanych wątków. - Wiadomo też, że FIFA jest organizacją skorumpowaną, że są łapówki i te mundiale się po prostu kupowało. Platini to niewątpliwie wielka legenda piłkarska, ale też człowiek z tego właśnie środowiska, który do tych metod przywykł - ocenił dziennikarz "GW".

Tajemniczy obiad u Sarkozy’ego

Wołowski przypomniał, że do wyboru Kataru i Rosji jako organizatora MŚ doszło w 2010 roku. Niedługo przed głosowaniem w tej sprawie miało dojść do tajemniczego spotkania u byłego prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy’ego. - On zaprosił Platiniego i bardzo ważne osobistości z rządu Kataru na obiad, na którym nie wiadomo dokładnie, co się wydarzyło. W każdym razie, po tym obiedzie Platini, który niby miał głosować na kandydaturę USA jako organizatora mistrzostw - zagłosował jednak na Katar, a jego syn dostał bardzo wysokie stanowisko w katarskiej firmie - mówił Wołowski.

Dziennikarz przypomniał też, że z spośród grupy 22 członków komitetu wykonawczego FIFA, które wybrały Katar i Rosję na organizatora, mniej więcej połowa ma tymczasowe lub dożywotnie zawieszenie w jakiejkolwiek działalności piłkarskiej. - Trudno więc dziś uwierzyć, że Katar bez korupcji dostał organizację mundialu w 2020 roku - ocenił gość TOK FM. Sam Platini także od 2015 roku jest zawieszony w działalności piłkarskiej (na cztery lata), ponieważ w niejasnych okolicznościach miał przyjąć dwa miliony franków szwajcarskich od byłego szefa FIFA Josepha Blattera.

Mundial zimą, a nie latem

W kontekście mistrzostw w Katarze, Wołowski zwrócił też uwagę na szereg ustępstw, które trzeba było uczynić, aby impreza mogła się odbyć w tym państwie. Po pierwsze - zmiana pory roku. Mundiale zawsze były organizowane latem, lecz ten "katarski" odbędzie się zimą (gra latem byłaby niemożliwa ze względu na bardzo wysokie temperatury). Po drugie - piłkarze w podobnym czasie będą w trakcie rozgrywek ligowych - w poprzednich latach mundiale odbywały się raczej w przerwie tych rozgrywek.  

- To będzie mundial- kuriozum, (…) Ale jak widać, w piłce pieniądze to argument ostateczny. Myślę, że Katar tych pieniędzy wydal, legalnie lub nie, na tyle dużo, że tych 22 ludzi udało się przekonać do tej oferty (…)To wszystko co się dzieje, pachnie korupcją na kilometr  - podsumował dziennikarz "GW".

Posłuchaj całej rozmowy!

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny