Grecja. W wyniku nawałnicy co najmniej sześć osób straciło życie. Wśród ofiar są turyści

Potężne nawałnice przeszły w nocy nad północną Grecją. Najwięcej ofiar jest na położonym u północnych wybrzeży Morza Egejskiego Półwyspie Chalcydyckim.

Jak informuje policja, wichura zmiotła przyczepę kempingową, w wyniku czego zginął jej właściciel oraz jego żona. Oboje byli obywatelami Republiki Czeskiej. Przewrócone przez silny wiatr drzewo przygniotło ze skutkiem śmiertelnym Rosjanina wraz z jego synem. Obaj znajdowali się w pobliżu hotelu w kurorcie Nea Potidea położonym na północnym skraju Półwyspu Kassandra.

Z kolei zerwanie dachu w Nea Plagia było przyczyną śmierci rumuńskiej turystki.

- Nie jest to ostateczny bilans gwałtownego gradobicia - zaznacza grecka policja. "Chodzi o bardzo wstępne szacunki" - zaznacza Agence France Presse, która opublikowała te dane.

Liczba ofiar śmiertelnych nie została jeszcze oficjalnie potwierdzona przez straż pożarną, która zajmuje się akcją ratunkową i usuwaniem szkód w całej Chalkidyce - podkreśla ze swej strony Reuters. BBC informuje, że zginęło sześcioro turystów, a około 30 osób zostało rannych.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny