Wybory na Ukrainie. Partia prezydenta Wołodymyra Zełenskiego może rządzić samodzielnie

Po raz pierwszy w historii Ukrainy jedna partia może utworzyć większość w parlamencie. Sługa Narodu, ugrupowanie prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, prowadzi w głosowaniu na listy partyjne i zwycięża w okręgach jednomandatowych.

- Według stanu z godziny 9 w poniedziałek (godz. 8 w Polsce) przedstawiciele Sługi Narodu mogą liczyć na zwycięstwo w 115-120 okręgach jednomandatowych. Według wstępnych obliczeń z list partyjnych partia ta otrzyma 121 mandatów, co pozwoli na utworzenie frakcji składającej się z ponad 226 deputowanych – podała agencja Interfax-Ukraina.

W parlamencie w Kijowie formalnie zasiada 450 posłów, jednak wyborów nie przeprowadzono na zaanektowanym przez Rosję Krymie oraz w zajętej przez prorosyjskich separatystów części Donbasu na wschodzie kraju.

W niedzielnych wyborach Ukraińcy wyłaniali 225 deputowanych z list partyjnych (ordynacja proporcjonalna), a 199 - w okręgach jednomandatowych (ordynacja większościowa). 

Obywatele Ukrainy czekają na zmiany

Piotr Andrusieczko, korespondent "Wyborczej" z Ukrainy, przyznał, że skala sukcesu partii Zełenskiego nieco go zaskoczyła. Dziennikarz mówił w TOK FM, że liczył na to, iż Sługa Narodu w okręgach jednomandatowych uzyska około 80 mandatów. 

- Partia Zełenskiego i on sam odnoszą sukcesy, bo Ukraińcy oczekują zmiany. To przede wszystkim potrzeba walki z korupcją. To jest pytanie, czy tej nowej władzy uda się oddzielić wielki biznes od polityki - zastanawiał się dziennikarz. I przypomniał, że Sługa Narodu to niezwykle młode ugrupowanie, jeszcze przed wyborami prezydenckimi działała głównie w internecie. 

W Aplikacji TOK FM posłuchasz na telefonie:

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny