Donald Tusk ostrzega: Działania Turcji w Syrii mogą doprowadzić do nowej katastrofy humanitarnej

Zdaniem Donalda Tuska Turcja powinna zakończyć operację wojskową i działać za pomocą środków politycznych i dyplomatycznych. - Nigdy też nie zaakceptujemy, że uchodźcy są wykorzystywani do szantażowania nas. Dlatego uważam, że wczorajsze groźby prezydenta Erdogana były zupełnie nie na miejscu - stwierdził szef Rady Europejskiej.

Szef Rady Europejskiej obawia się, że operacja może spowodować  jeszcze większą niestabilność w całym regionie, zwiększy cierpienia ludności cywilnej, spowoduje dalsze przesiedlenia i zagrozi postępom osiągniętym przez koalicję w walce z Państwem Islamskim. - Siły kurdyjskie, które były częścią Syryjskich Sił Demokratycznych, były i są kluczowe w walce z Państwem Islamskim. Porzucenie ich jest nie tylko złym pomysłem, jak powiedział prezydent Trump, ale rodzi wiele pytań, zarówno o charakterze strategicznym, jak i moralnym - mówił Tusk, który przebywa z oficjalną wizytą na Cyprze.

Groźby Erdogana grozi wysłaniem uchodźców do Europy

- Nigdy też nie zaakceptujemy, że uchodźcy są zbrojeni i wykorzystywani do szantażowania nas. Dlatego uważam, że wczorajsze groźby prezydenta Erdogana były zupełnie nie na miejscu - mówił szef Rady Europejskiej.

Turecki prezydent ostrzegł, przypomnijmy, że otworzy granice swojego kraju i wyśle 3,6 mln uchodźców z Syrii do Europy, jeśli UE będzie nazywać inwazję na północną Syrię "okupacją".

W 2016 roku UE podpisała z Turcją porozumienie, na mocy którego Grecja może odsyłać do tego kraju uchodźców, którzy dotarli na jedną z greckich wysp. Unia przekazuje Turcji pomoc finansową. Porozumienie to uważa się za bardzo ważne dla zatrzymania napływu ogromnej fali imigrantów do Europy.

Turecka operacja lądowa w Syrii wymierzona w Kurdów

Przypomnijmy, Turcja rozpoczęła w środę operację militarną w północno-wschodniej Syrii, wymierzoną w kurdyjskie milicje o nazwie Ludowe Jednostki Samoobrony (YPG), które Ankara uważa za terrorystów; są one jednak wspierane przez Zachód i stanowią główny trzon syryjskich sił SDF, które odegrały decydującą rolę w pokonaniu IS w Syrii i kontrolują obecnie większość północnych terenów kraju.

Ofensywa ruszyła po ogłoszeniu przez prezydenta USA Donalda Trumpa decyzji o wycofaniu żołnierzy amerykańskich z północnej Syrii. Kurdowie określili ją jako "cios w plecy".

Ankara zamierza utworzyć wzdłuż swojej granicy z Syrią "strefę bezpieczeństwa" wolną od oddziałów kurdyjskich. Ma ona również być wykorzystana do osiedlenia syryjskich uchodźców przebywających obecnie w Turcji.

UE przeciw działaniom Turcji u wybrzeży Cypru

Tusk powiedział też, że przyjechał, aby zademonstrować pełną solidarność z Cyprem w obliczu ciągłych działań wiertniczych Turcji w wodach u wybrzeży Cypru. - Rada Europejska zdecydowanie potępiła te nielegalne działania. W świetle nowych działań wiertniczych prowadzonych przez Turcję od końca ubiegłego tygodnia potwierdzam, że UE stoi z wami zjednoczona. Wzywam Turcję do zakończenia tych działań, ponieważ nie tylko podważają one ostatnie wysiłki na rzecz wznowienia rozmów na temat porozumienia na Cyprze, ale także podważają stosunki dobrosąsiedzkie między UE jako całością a Turcją - powiedział.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (4)
Tusk obawia się nowej katastrofy humanitarnej w Syrii
Zaloguj się
  • villk

    0

    Putin konfliktuje ta wojną wewnętrznie NATO , i to jest jego wielkie zwycięstwo , to nie sprawa strefy bezpieczeństwa ani nawet nie Kurdów choć oni ucierpią najbardziej - to wojna Rosji o rozbicie Europejskiej wspólnoty i tej gospodarczej i tej wojskowej...a wszytko tak łatwo idzie dzięki tureckiemu nacjonalizmowi i aspiracjom tureckiego wodza, ATATURK sie w grobie przewraca

  • villk

    0

    Trump przed wyrzuceniem go z Białego Domu robi co może w interesie Putina...nawet narażając po raz kolejny Amerykanów na miano ZDRAJCÓW. Polacy po Teheranie i Jałcie rozumieją chyba Kurdów najlepiej w Europie , oczywiście nie wszyscy Polacy...
    w 2012 roku zastanawiałem się nad konfliktem turecko syryjskim w konteście angażowania NATO i Europy w konflikt bliskowschodni ...
    "....Myślę ,że jak już pisałem obecny konflikt to próba odwrócenia osi konfliktu na Bliskim Wschodzie z osi wschód zachód (Izrael –Iran a co za tym idzie Ameryka –Świat Arabski) na konflikt północ –południe (Turcja –Syria lub to co będzie z Syrii, na NATO –Europa a Świat Arabski ). Innymi słowy Europa właśnie daje się w wmanewrowywać w konflikt , który według mnie w najlepszym razie będzie nie lokalny a regionalny , a w najgorszym będzie konfliktem globalnym .

    To co następuje na Bliskim wschodzie to dzielenie stref wpływów.. Rosja bierze to co na północy z Baku i liniami przesyłowymi do Europy(Czeczenia , Gruzja ) , umownie nazwijmy to - do Kaukazu, a Ameryka południe (z dobrodziejstwem inwentarza czyli z wojna regionalna z której docelowo może wyłoni się wolny Kurdystan ), przy tym sprawę Iranu i Iraku załatwia niejako przy okazji …..a jednocześnie może znów być „szeryfem” – wewnętrznej polityce USA to się przyda …"

    h ttps://villk308488492.wordpress.com/2012/10/04/raport-villka

    to smutne że polityka tych "mądrych "i tych "wielkich tego świta " jest tak przewidywalna i oparta jedynie o kategorie ZYSKU.
    Choć cały czas mam nadzieje że się mylę.

  • valentin1943

    0

    Szef Rady Europejskiej nie powinien się certolić z Erdoganem. Powinien zagrozić wysłaniem do Północnej Syrii Hetmana Macierewicza i jego husarii.

  • tomaselli

    Oceniono 2 razy -2

    Szkoda, ze Tusk nie znalazl u siebie tyle wspolczucia dla swoich rodakow , zwlaszcza dzieci, gdy byl premierem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX