Pierwszy człowiek w historii przebiegł maraton w czasie poniżej 2 godzin

Kenijczyk Eliud Kipchoge jako pierwszy na świecie przebiegł maratoński dystans poniżej dwóch godzin. W sobotę, podczas próby w Wiedniu, pokonał 42,195 km w czasie 1:59:40. Wynik nie zostanie jednak uznany jako oficjalny rekord globu, bowiem uzyskany został w specjalnych warunkach.

Sobotnia, udana próba przełamania bariery dwóch godzin w biegu maratońskim, przygotowywana była niezwykle starannie przez ponad trzy miesiące. Sponsor przedsięwzięcia, brytyjska firma petrochemiczna, sfinansował między inny pokrycie całej trasy (pętli długości 9,9 km) nowym asfaltem, aby nie było na niej żadnej nierówności. Przeprowadzono liczne próby i symulacje, zbadano nawet jaki wpływ na wynik mogą mieć ... liście spadające z drzew rosnących przy trasie. Nawet godzinę startu ustalono dopiero w ostatniej chwili, w piątek wieczorem, w oparciu o najnowsze i bardzo precyzyjne prognozy warunków atmosferycznych.

Ostatecznie Kenijczyk ruszył na trasę o 8.15 czasu lokalnego. Miał doskonałe warunki pogodowe. Jak podają media, biegł spokojnie i z uśmiechem na ustach.

"Na mecie nie widać po nim totalnego zmęczenia. Jedno z większych sportowych wydarzeń w XXI wieku" - skomentował na Twitterze Jakub Radomski z "Przeglądu Sportowego". 

W samym biegu Eliudowi Kipchoge towarzyszyło 41 dyktujących tempo biegaczy, a przed maratończykami jechał elektryczny samochód podający aktualne międzyczasy. 

W tej sytuacji stało się oczywiste, że World Athletics (dawniej IAAF) nie uzna tego wyniku za rekord świata. Nie umniejsza to wagi wyczynu kenijskiego biegacza, który od kilku lat jest absolutnym dominatorem na trasach maratonów. Sam bohater najszybszego maratonu uznał swój wyczyn za historyczne wydarzenie, porównywalne z "pierwszymi krokami człowieka na Księżycu".

Przed dwoma laty Kipchoge próbował już zejść na dystansie 42 km 195 m poniżej dwóch godzin. Podjął się tej próby na torze Formuły 1 we włoskiej miejscowości Monza. Wówczas uzyskał 2:00.25, który podobnie jak sobotni wynik z Wiednia, nie znalazł się jednak na oficjalnej liście rekordów świata.

34-letni Kipchoge to rekordzista świata w maratonie, w 2018 roku w Berlinie uzyskał 2:01.39. Jest również trzykrotnym medalistą olimpijskim. W Rio de Janeiro triumfował właśnie na dystansie 42 km 195 m, a w dwóch wcześniejszych igrzyskach - w Pekinie i Atenach - rywalizował na 5000 m. Wywalczył wówczas srebro i brąz.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny