Złota Piłka. Lewandowski ósmy w plebiscycie "France Football"

Kapitan reprezentacji Polski Robert Lewandowski z Bayernu Monachium zajął ósme miejsce w plebiscycie magazynu "France Football" na najlepszego piłkarza w 2019 roku.

Rok temu Lewandowski nie znalazł się w czołowej trzydziestce. Przed dwoma laty zajął w tym plebiscycie dziewiąte miejsce, a jego najlepszą dotychczas lokatą była czwarta - za 2015 rok.

Tylko dwóch Polaków w historii znalazło się w czołowej trójce plebiscytu prestiżowego magazynu - w 1974 roku trzecie miejsce zajął Kazimierz Deyna, a w 1982 roku również na trzeciej pozycji uplasował się Zbigniew Boniek, obecny prezes PZPN.

Argentyńczyk Lionel Messi z Barcelony został zdobywcą Złotej Piłki dla najlepszego zawodnika 2019 roku w plebiscycie magazynu "France Football". To jego szósty triumf, a pierwszy od czterech lat. Robert Lewandowski, również obecny na gali w Paryżu, zajął ósme miejsce.

Pod koniec października "France Football" ujawnił nazwiska 30 nominowanych piłkarzy.

W głosowaniu na najlepszego piłkarza roku wzięło udział 180 dziennikarzy sportowych z całego świata (po jednym z danego kraju).

Przed rokiem "Złotą Piłkę" wygrał Chorwat Luka Modric. Przerwał on dziesięcioletnią dominację Argentyńczyka Lionela Messiego i Portugalczyka Cristiano Ronaldo.

"France Football" przyznaje tę nagrodę od 1956 roku. W latach 2010-15 magazyn i Międzynarodowa Federacja Piłki Nożnej (FIFA) wyróżniały wspólnie jednego zawodnika Złotą Piłką FIFA, ale od 2016 roku plebiscyty na najlepszych piłkarzy znów prowadzone są oddzielnie.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (2)
Złota Piłka. Lewandowski ósmy w plebiscycie "France Football"
Zaloguj się
  • getz54

    0

    ,,Złota Piłka,, przyznawana jest jak sama nazwa wskazuje, za kopanie piłki. A więc kopanie piłki w druzynie ligowej, w reprezentacji, w meczach o wszystko i w meczach o pietruszkę. Niestety koledze Lewandowskiemu nie bardzo wychodzi to kopanie poza druzyną ligową. Polscy szowiniści, kibice i sprawozdawcy sportowi, będą zarzucac jury plebiscytu, ze się nie znają na piłce, ze skrzywdzili naszego Roberta, napluli w twarz polskim kibicom, najwspanialszym na świecie przeciez, ze nie lubią Polski i Polaków, nie doceniają naszej wielkości, et cetera. Ale jak raz na kilkadziesiąt lat objawi się w tym Biskupinie jakiś talent piłkarski, na miarę średniaka w Ameryce Południowej czy Afryce, to radośc musi byc ogromna. Wreszcie !! Gdy 15 letnia tenisistka amerykańska Coco Gauff wygrywa turnieje WTA my pasjonujemy się ,,naszą,, 18-etnią Igą Świątek, naszą nadzieją na wielkiego szlema. Wychwalamy ją, wynajdujemy wszelkie przeciwności losu które uniemozliwiają jej wygrywanie meczów. I tak jak Radwańska dobiegnie do 50-tki i nie wygra zadnego turnieju wielkiego szlema w karierze, .... bo jest za słaba po prostu, ma za duzo braków. I nadal będziemy z utęsknieniem czekali na kolejną Otylię Jędrzejczak, Adama Małysza, Roberta Lewandowskiego, albo na cud ,,Wojciecha Fortuny,, bratac się z nimi jak z naszym polskim, największym, najwazniejszym świętym, Janem Pawłem II. Taki jest juz nasz pokręcony genotyp.

  • lewyprawydlazabawy

    0

    Chyba trochę za bardzo rozhuśtano w Polsce nastroje co do Lewandowskiego. Owszem, zdobywa bramki ale wypracowują je inni. Gra Lewandowskiego jest mało widoczna chociaż skuteczna. Dlatego jeszcze długo będzie ciągnął się w ogonie plebiscytu magazynu "France Football".

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX