Andrej Babisz, premier Czech, znów z zarzutami prokuratorskimi. Chodzi o wyłudzenie unijnych dotacji

Czeski prokurator generalny uchylił decyzję o umorzeniu śledztwa ws. wyłudzenia przez premiera Andreja Babisza unijnych dotacji. Śledztwo umorzył kilka miesięcy temu odpowiedzialny za nie prokurator mimo zaleceń policyjnych dochodzeniowców.

Z formalnego punktu widzenia decyzja prokuratora generalnego Pawla Zemana oznacza, że na czele czeskiego rządu znów stoi osoba z karnymi zarzutami. Uzasadniając uchylenie umorzenia śledztwa, prokurator generalny wskazał na błędy rzeczowe prokuratora odpowiedzialnego za sprawę, a także niedostateczne uzasadnienie decyzji o umorzeniu.

Ta zapadła kilka miesięcy temu i była dla opinii publicznej sporym zaskoczeniem. Policyjni śledczy badający możliwość wyłudzenia przez Babisza dwóch milionów euro dotacji na budowę centrum konferencyjnego Bocianie Gniazdo nie mieli bowiem w kwestii jego winy wątpliwości.

Babisz nie skomentował na razie całej sprawy. W tym tygodniu jest to już jednak druga fatalna dla niego informacja. Wcześniej Komisja Europejska uznała, że założonym przez niego firmom, ze względu na konflikt interesów, nie należą się unijne dotacje. Bruksela chce w związku z tym od Czech zwrotu ponad 15 mln euro.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (1)
Andrej Babisz, premier Czech, znów z zarzutami prokuratorskimi. Chodzi o wyłudzenie unijnych dotacji
Zaloguj się
  • 2bxornot2b

    Oceniono 1 raz 1

    Szokujace sa relacje Czechow ze skali korupcji w kraju ktorego powszechnie nie kojarzymy z afrykanska korupcja. Korupcja w Czechach ma swoj czeski charakter, kraj ten oodziedziczyl po CRL duzo wyzszy poziom opieki panstwa nad obywatelami CR. Przykladowo przydzial mieszkania kwaterunkowegp mze skutkowac tym ze Czecha umieszcza w bloku z Cganami ewentualnie z nielegalnymi emigrantami, jedynym wyjsciem z tej opresji jest wizyta w urzedzie z odpowiednia kwota przenaczona np. na fundacje.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX