Prof. Kuźniar o reakcji Polski na sytuację na Bliskim Wschodzie: Rozgardiasz i chaos

Zdaniem prof. Romana Kuźniara, polska dyplomacja nie ma spójnego stanowiska w sprawie konfliktu na Bliskim Wschodzie. Jest za to "rozgardiasz", "chaos komunikacyjny i decyzyjny". Ekspert za bezsensowne ocenił też zwołanie przez prezydenta Dudę Rady Gabinetowej.

Po zabójstwie irańskiego generała Kasema Sulejmaniego sytuacja na arenie międzynarodowej jest coraz bardziej napięta. Ze względów bezpieczeństwa NATO zdecydowało się na przeniesienie części personelu z Iraku. Z kolei irackie władze domagają się wycofania obcych wojsk przebywających w tym kraju - również amerykańskich i polskich.

Minionej nocy doszło do ostrzału amerykańska bazy lotniczej Al Asad, która znajduje się na terenie Iraku. Od lipca w bazie stacjonuje 150 żołnierzy z Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Iraku. MON zapewnia, że polskim żołnierzom nic się nie stało.

Jak wobec napiętej sytuacji powinna zachować się polska dyplomacja?

- Po pierwsze powinniśmy grać zespołowo, bo nie jesteśmy wystarczająco silnym graczem - powiedział w TOK FM profesor Roman Kuźniar. Podkreślił, że strona polska nie powinna za wszelką cenę zaznaczać swojej odrębności w tym sporze, jednak wskazane jest, by wypracowała spójne stanowisko.

- Którego nie ma, ponieważ nie ma dyplomacji, nie ma przywództwa politycznego na poziomie i nie ma koordynacji. Widać wyraźnie ten rozgardiasz, chaos komunikacyjny i decyzyjny - oceniał w rozmowie z Pawłem Sulikiem profesor. I przyznał, że Polacy usiłujący zrozumieć, jakie stanowisko ma nasz kraj, wobec konfliktu na Bliskim Wschodzie mogą czuć się nieco zdezorientowani.

Rada Gabinetowa "kompletnie bez sensu"

We wtorek odbyło się - zwołane przez Andrzeja Dudę - posiedzenie Rady Gabinetowej (czyli prezydenta i rządu), które poświęcone było m.in. sytuacji na arenie międzynarodowej po zabójstwie generała Sulejmaniego. Zdaniem profesora Kuźniara, posiedzenie to "było kompletnie bez sensu". - Przecież cztery piąte resortów, które brały w nim udział, nie ma żadnego związku z tym, co stało się na Bliskim Wschodzie - przekonywał gość TOK FM.

Dopytywany, czy lepszym pomysłem byłoby zwołanie Rady Bezpieczeństwa (czego domagała się opozycja) - odparł, że niekoniecznie.

Zdaniem profesora, posiedzenie tego ciała byłoby wskazane, gdyby Polską rządziły inne osoby ("w normalnych warunkach, gdyby była normalna władza i normalny, demokratyczny kraj"). - Ale teraz na miejscu opozycji tak bardzo bym się nie domagał [zwołania Rady Bezpieczeństwa - red.], bo z kim rozmawiać, o czym? Z tymi ludźmi, którzy dziś Polską rządzą? Przecież oni są pozbawieni poczucia dobrej wiary - stwierdził Roman Kuźniar.

Przypomnijmy, w skład Rady Bezpieczeństwa Narodowego wchodzą m.in. marszałkowie Sejmu i Senatu, premier, szef MON, szef MSWiA, szef resortu spraw zagranicznych, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego i szef kancelarii prezydenta. Andrzej Duda - w wywiadzie dla TVP - uznał zwołanie Rady Bezpieczeństwa ws. Bliskiego Wschodu za niepotrzebne.

Sulejmani zamordowany. "Wielki błąd" Ameryki

Generał Sulejmani, dowódca elitarnej irańskiej jednostki wojskowej Al-Kuds, zginął w nocy z czwartku na piątek w Bagdadzie w ataku rakietowym sił USA. Atak ten wywołał masowe demonstracje w Iranie i zaostrzył napięcia na linii Waszyngton-Teheran. Władze Iranu zapowiadają odwet na Amerykanach.

Profesor Kuźniar ocenił zabicie Sulejmaniego za akt "niedopuszczalny". - To nie było w walce, gdzieś na froncie, gdzie strzelali jedni na drugich. Nie odstrzeliwuje się przedstawicieli obcych krajów, z którymi nie jest się w wojnie (…). To był eksterytorialny mord, który był niedopuszczalny w kategoriach prawa międzynarodowego - przekonywał.

Pogrzeb generała Sulejmaniego odbył się we wtorek po południu. Był opóźniony o kilka godzin ze względu na śmierć 56 osób stratowanych podczas wcześniejszych uroczystości. Generał spocznie w rodzinnym mieście Kerman.

Kasem Sulejmani uważany był za jednego z najpotężniejszych irańskich generałów, z ogromnymi wpływami nie tylko w wojsku, ale też w polityce - w całym regionie. Spekulowano, iż mógłby zostać nowym najwyższym przywódcą duchowo-religijnym w Iranie. Cieszył się ogromną popularnością.

Posłuchaj całej rozmowy z prof. Kuźniarem - w Aplikacji TOK FM znajdziesz ją na telefonie!

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (3)
Prof. Kuźniar o reakcji Polski na sytuację na Bliskim Wschodzie: Rozgardiasz i chaos
Zaloguj się
  • pumpernik

    0

    Tu Kuźniar ma rację.

  • 2bxornot2b

    Oceniono 4 razy 0

    Mimo rznych zastrzwzen too jednak nie jestesmy wreszcie upokarzani gawedami o bigosie posrod ludzi na pewnym poziomie intelektualnym, ludzi zyczliwych chcacych wierzyc ze nie maja do czynienia z kretynem.

  • getz54

    Oceniono 4 razy -2

    Kaczyński musiał rozkazac Dudkowi zwołac Radę Gabinetową i ją utajnic ją przed opozycją. Chłopaki miały naprawic wszystko to co zepsuły przez 4 lata w polityce zagranicznej, przyznac się do faktów o których byc moze dowiemy się wkrótce z taśm ,,Putina,, przygotowac ,,przekazy dnia,, dla wysyłanych do mediów dyzurnych polityków. Na Radzie Gabinetowej rozmawiano jak sądzę, o budowie płotu na granicy polsko - niemieckiej, w obronie przed ptasią grypą i ASF, Ardanowski nie poradził sobie z problemem, bo go nie widział. O wizycie Komisji Weneckiej, o pomocy dla Ziobry bo chłopina się sam zakiwał, o odzyskaniu Senatu z rąk opozycji, i ewentualnym areszcie profesora Grodzkiego, o rosnącej inflancji i drozyznie, o zwiększeniu daniny dla Polskiej Fundacji Narodowej, zeby starczyło dla Glińskiegoi na kupno obrazu Jana Matejki ,,Bitwa pod Grunwaldem,, moze jeszcze na ,,Hołd Pruski,, by starczyło. Ustalenie ile złota trzeba sprzedac na kampanię Dudka, zeby jeszcze na wieze prezesa starczyło ? Takie tematy omawia się tylko w swoim gronie, a forma ? Na Nowogrodzkiej wszyscy razem by się nie pomieścili, i jeszcze TVN-24 by węszył ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX