PiS zaskoczony agenturalną przeszłością Kujdy. Opozycja: Oni dzielą agentów na naszych i waszych"

Politycy opozycji pytają, dlaczego prezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej Kazimierz Kujda nie musiał składać oświadczenia lustracyjnego.

W czwartek wieczorem okazało się, że Kazimierz Kujda, który jest jednym z współpracowników Jarosława Kaczyńskiego, przez wiele lat kierował - związaną z PiS - spółką Srebrna, był agentem Służby Bezpieczeństwa PRL.

Kazimierz Kujda obecnie trzeci raz jest prezesem Funduszu. Zostawał nim gdy przy władzy było Prawo i Sprawiedliwość, ale ani razu nie składał oświadczenia lustracyjnego. - Nie składał, bo nie wymagało i nie wymaga tego prawo, które było uchwalane w czasie gdy rządziło PiS. Tak być nie może - mówi poseł Kukiz 15 Tomasz Rzymkowski.

Za to szefowej Nowoczesnej Katarzyny Lubnauer specjalnie to nie dziwi. - Może być to nieprzypadkowe. PiS przeszkadzali tajni współpracownicy, towarzysze, prokuratorzy stanu wojennego tylko po stronie opozycji, ci u nich byli zawsze w porządku. Są nasi i wasi – oceniła.

PiS zaskoczony

- Ja nie wiedziałam. Jarosław Kaczyński też nic o tym nie wiedział. To była dla nas informacja nowa, to nas zaskoczyło. Nie wiedzieliśmy też, dlaczego i z jakiego powodu, dokumenty pana Kujdy były w zbiorze zastrzeżonym - zaznaczyła rzeczniczka PiS Beata Mazurek pytana o sprawę szefa NFOŚiGW. 

Podkreśliła, że nie zna materiałów dotyczących Kujdy, które znajdują się w zbiorach IPN. - Nikt z naszego środowiska o przeszłości pana Kujdy nie wiedział. Ja nie będę tego oceniała. Niech ocenią to ci, którzy się na tym znają. Niech to oceni sąd. Zobaczymy materiały, które są w zasobach, bo obiecał (Kujda), że to upubliczni. Wtedy pewnie wiele osób pokusi się o ocenę tych faktów. Jest to dla nas zaskoczenie, nie ukrywam, natomiast w tej chwili czekam na kolejny ruch, czyli złożenie dokumentów do sądu lustracyjnego - mówiła Mazurek.

- Pan Kujda wydał oświadczenie i jest gotowy poddać się weryfikacji czy złożyć swoją sprawę do sądu, udostępnić dokumentu, które są w zasobach IPN-u i zobaczymy co dalej - dodała. Mazurek pytana, czy dojdzie do dymisji Kujdy, odparła, że nie ma na ten temat informacji. - To nie jest moja rola i nie do mnie to pytanie, czy będzie dymisja pana Kujdy, czy sam zrezygnuje - powiedziała. 

"Chichot historii"

O sprawie Kazimierza Kujdy rozmawiali też komentatorzy w Poranku Radia TOK FM. - Chichotem historii jest to, że to PiS bardzo przyspieszył odtajnienie zbioru zastrzeżonego, a tam były teczki Kujdy. Konsekwentnie ujawniają te teczki i jak dotąd nie zlustrowano nikogo poważne, a narobiono wiele szkód - mówił Wojciech Czuchnowski, dziennikarz "Gazety Wyborczej", piszący o taśmach Kaczyńskiego. I dodawał: Podejrzewam, że jest możliwość, że jego koledzy z PiS mogli o tym nie wiedzieć. 

Publicysta Tomasz Wołek zwracał uwagę, że właśnie kwestia tego, czy Jarosław Kaczyński znał przeszłość Kujdy, jest w tej sprawie kluczowa. - Tego nie wiemy, ale jest mechanizm psychologiczny w PiS, że Kaczyński korzysta chętnie z ludzi umoczonych w poprzednim systemie. Uważa, że ci ludzie będą z tym większą gorliwością zmazywać swoje grzechy, że nie podskoczą - ocenił. 

Jacek Żakowski stanął w obronie Kazimierza Kujdy. - On jako młody człowiek zrobił rzeczy niefajne, a potem się z tego wymiksował w drugiej połowie lat 80. To nie było tak, że to był donosiciel rozkoszny - stwierdził Żakowski. 

Wiesław Władyka z "Polityki" ocenił, że "PiS ma ostatnio jakiś niefart". - Odsłania się ileś spraw, zygzaków. Widzimy całą formację, która jest zbudowana w specyficzny sposób - podkreślił Władyka. 

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (4)
PiS zaskoczony agenturalną przeszłością Kujdy. Opozycja: Oni dzielą agentów na naszych i waszych"
Zaloguj się
  • getz54

    Oceniono 3 razy 1

    Wielka ulga u bolszewików. Jest wreszcie na kogo zwalic winę. Kujda do odstrzelenia. Jeszcze zrobią z niego wspólnika Austriaka. A ze Przyłębski TW, a ze Muszyński SB-ek prowadzący Przyłębskiego, a ze Piotrowicz komunistyczny prokurator, gwiazdor PRL-u, a Targalski aktywista PZPR, wcześniej Kryze sędzia stanu wojennego.....
    PiS to jest jedno wielkie bagno, Sodoma i Gomora jakby powiedział Donald Tusk.

  • endrju1521

    Oceniono 3 razy 1

    Ta pisowska trójca, Kaczyński, Mazurek i Terlecki,

    wygląda jak Ptyś, Balbina i Gargamel.

  • kopandol

    Oceniono 2 razy 0

    Kali ukraść krowę to być dobrze, Kalemu ukraść ........

  • 2bxornot2b

    Oceniono 3 razy -1

    My dzielimy konfidentow na tych, ktorzy optowali za ujawnieniem agentur i tych ktorzy z jakis powodow gotowi byli odwolac rzad dzis zmarlego mecenasa, ktory chial wyczyscic jeden z tematow komunizmu

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX