"Wiosna przychodzi trochę spóźniona". Henning-Kloska krytykuje Roberta Biedronia

Paulina Hennig-Kloska oceniła, że "celem Roberta i Wiosny jest to, jak zastąpić obecnych polityków opozycji". - To nie jest droga do wygrania z Prawem i Sprawiedliwością - uważa posłanka Nowoczesnej.

- Gdzie była Wiosna jesienią, kiedy trzeba było walczyć z PiS o samorządy? Ta Wiosna przychodzi trochę spóźniona - tak posłanka Nowoczesnej mówiła w Poranku Radia TOK FM o nowym ugrupowaniu Roberta Biedronia.

Wiosna bardzo dobrze zadebiutowała, sondaże pokazują, że może liczyć na kilkanaście procent głosów i może być pewna wejścia do Sejmu. Inaczej rzecz się ma z Nowoczesną. Ugrupowanie Katarzyny Lubnauer - i Pauliny Henning-Kloski - cieszy się bardzo niewielkim poparciem. Według najnowszego sondażu "Rz" Wiosna może liczyć na ponad 16 proc., a Nowoczesna na niespełna 1 procent.

Czytaj też: Poparciem dla Wiosny martwić musi się nie tylko PO>>>

Posłanka Nowoczesnej przekonywała, że dobre notowania Wiosny, to efekt nowości. - Trochę idzie korytarzem wyżłobionym przez Nowoczesną prawie cztery lata temu. Ale coraz częściej mam wrażenie, że Robert ślizga się na granicy między pewnością siebie a arogancją. Słuchając go, m.in. wczoraj, miałam wrażenie, że te granicę przekracza. Lubi mówić, że się nie sprawdziła w minionej kadencji, rozlicza nas. Chcę spytać Roberta Biedronia, korzystając z tego, że jestem w TOK FM, gdzie był on i jego Wiosna jesienią, kiedy trzeba było walczyć z Prawem i Sprawiedliwością. Bo gdyby nie ta niesprawna opozycja, to PiS przejąłby samorządy, wszedłby do miast i ich władza by się poszerzała - oceniła.

O co gra Biedroń?

Jak podkreśliła Henning-Kloska, jej celem w polityce jest "jak wygrać z PiS, a celem Roberta i Wiosny jest to, jak zastąpić obecnych polityków opozycji". - To nie jest droga do wygrania z Prawem i Sprawiedliwością. Mam świadomość, że jeżeli partie opozycyjne są podzielone, to oznacza, że mamy mniej mandatów. Przypomina mi się wariant węgierski, gdzie niedogadanie się opozycji spowodowało, że nawet w Budapeszcie Orban zdobył sześć mandatów poselskich - mówiła.

Posłanka Nowoczesnej przekonywała, że obowiązujące przepisy wyborcze nie sprzyjają podziałom, wspierają duże ugrupowania.  I wytykała Robertowi Biedroniowi brak zaangażowania w najważniejszych momentach mijającej kadencji. - Gdzie był Robert Biedroń, gdy trzeba było bronić Sądu Najwyższego? - pytała w rozmowie z Janem Wróblem.

Według posłanki, w momencie, kiedy Robert Biedroń samodzielnie wygra z PiS i to nie w wyborach do Parlamentu Europejskich, "będzie mógł mówić, że jest skuteczny". - Dopóki tego nie zrobi, to trochę szacunku do siebie miejmy. Tym bardziej, jeżeli mamy wprowadzać nową jakość - stwierdziła Paulina Henning-Kloska.

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj podcastu! Jan Wróbel rozmawiał z posłanką Nowoczesnej także o:

  • reformie sądownictwa wg PiS-u,
  • co z zakazem handlu w niedziele?
Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (7)
Henning-Kloska krytykuje Roberta Biedronia
Zaloguj się
  • kotkluska2016

    Oceniono 3 razy 3

    Z tego, co zrozumiałem, to główną winą Wiosny jest to, że zaczęła istnieć dopiero po tym, jak została założona, a przedtem jej nie było, bo nie istniała.

  • obeznany

    Oceniono 3 razy 1

    Nowoczesna miała dosyć czasu, żeby zmobilizować wyborców. To się jednak nie udało. Trwanie z uporem w dalszym bezruchu na pewno niczego nie zmieni.
    Partia Biedronia to nowe rozdanie kart opozycji, jak do tej pory nieźle wyglądające. Najskuteczniejszą formą konsolidacji byłoby rozwiązanie Nowoczesnej i PO i przyłączenie się do ruchu Biedronia.

  • 2bxornot2b

    Oceniono 5 razy -1

    Kolejna partia utrwalacz barbarii dziedzictwa mongolskiego w Polsce. Jedna jaskolka jak to mowia wiosny nie czyni, jesli sie bowiem wczytac uwaznie w postulaty to czym to sie rozni od postulatow bismarckowskiej Hakaty, czy deparamentu IV podejrzewam ze w tle sa ci sami ludzie lub ich mentalni spdkobiercy odpowiedzialni niewyjasnione do dzis zabojstwa ks. Niedzielaka i Zycha, w czsasach okraglego stolu.

  • getz54

    Oceniono 5 razy -1

    Pani poseł, szanuję panią bo jest pani inteligentną osobą, jednym z filarów intelektualnych .Nowoczesnej. Jednak
    proszę zwrócic uwagę, ze pana Biedron sam był samorządowcem i walczył jesienią w wyborach z PiS-em o Slupsk.
    Wkrótce do gry wejdzie Ruch 4 czerwca. Ta data coś mówi. Dlaczego opozycja nie chce zrozumiec, ze odsunięcie PiS od władzy odbędzie się gdy to ugrupowanie straci poparcie społeczne powróci do swojego stałego 25-30%
    Jezeli tyle samo uzyska Koalicja Obywatelska, Ruch 4 czerwca i Wiosna, to PiS przestanie rządzic tak czy inaczej,
    Proszę wspierac te ugrupowania, które mają szanse pozyskac mlody elaktorat, ludzi niezdecydowanych, bo o ich głosy będzie walka w kampanii. Partie opozycyjne nie powinny się nawzajem okładac pięściami, ośmieszac, dyskredytowac, szukac haków na siebie. Po prostu zabraknie miejsc na listach wyborczych dla pani Katarasińskiej, Kudryckiej, Kopacz, pana Grupińskiego, wejdą młodzi, bardziej bystrzy, energiczni, z .Nowoczesnej, SLD, To taki dobry zwyczaj w zachodniej kulturze, ze bogaci dzielą się z biedniejszymi, trzeba go wprowadzic i u nas, nie tylko przy okazji wigilijnego dzielenia się opłatkiem i pierogami.

  • marudna.maruda

    Oceniono 5 razy -1

    Przypomnę, bo pani z Nowoczesnej jakby wiedzy brakło, że wcześniej WIOSNA nie brała udziału w polityce, bo jej zwyczajnie nie było. Dopiero powstała. A deklaracje Biedronia dają nadzieję na zmiany, stąd jego popularność.

    O tym, że partie opozycyjne do PiS powinny się zjednoczyć i walczyć o mandaty wspólnie, była mowa przed poprzednimi wyborami do parlamentu. I co? No i się okazało, że chętnie się zjednoczycie, ale każdy z was chce być w tej opozycji najważniejszy, każdy chce być liderem i rządzić. Biedroń nie chce brać udziału w tym dzieleniu skóry na niedźwiedziu i sam podejmuje walkę. I bardzo mu kibicuję. Mój głos ma.

  • endrju1521

    Oceniono 5 razy -3

    Wiosna, to typowe polskie pospolite ruszenie.

    Kupą, mości panowie...

  • tomaselli

    Oceniono 7 razy -3

    Pani Kloska ma poniekad racje. "Wiosna" ma za zadanie zastapienie Nowosmiesznej. Pytanie tylko, czy wyborcy kolejny raz dadza sie nabrac na formacje "Palikot-bis".

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX