Sąd nie podjął decyzji ws. zażalenia na zatrzymanie Wojciecha Kwaśniaka

Sąd w Szczecinie nie podjął dziś decyzji w sprawie zażaleń na głośne grudniowe zatrzymania byłych szefów KNF. Po kilku godzinach przesłuchań odroczył sprawę do 26 lutego ...

- Sąd, ze względu na długość wypowiedzi wszystkich stron, zadecydował, że chce mieć więcej czasu na wszechstronne rozpatrzenie tej sprawy -  mówi mecenas Bartłomiej Jankowski, reprezentujący byłego szefa KNF Andrzeja Jakubiaka, któremu prokuratura zarzuca niedopełnienie obowiązków i zbyt późną reakcję na aferę w SKOK Wołomin.

Takie zarzuty usłyszał również jego ówczesny zastępca Wojciech Kwaśniak, który po wykryciu afery został pobity na zlecenie przestępców.

Sąd rozpatruje zażalenia nie tylko na same zatrzymania, ale także na środki zapobiegawcze - prokurator zaproponował m.in. kaucję w wysokości 200 tysięcy złotych, zakaz wykonywania zawodu, czy policyjny dozór - wylicza Wojciech Kwaśniak.

Dodaje, że w sprawie zażaleń liczy na sprawiedliwą decyzję.

Komentarze po zatrzymaniu Wojciecha Kwaśniaka

Paweł Wroński z "Gazety Wyborczej" nazwał zatrzymanie Kwaśniaka i innych urzędników "fundamentalnym zachwianiem wartości". - Zatrzymanie dawnego zarządu KNF to jest uderzenie w ludzi, którzy tak naprawdę ochronili wkład i pieniądze milionów osób, które powierzyły swoje oszczędności SKOK-om - ocenił Paweł Wroński z "Gazety Wyborczej". Jak podkreślił, zatrzymani urzędnicy "ochronili Polaków przed gigantyczną katastrofą finansową, jaką byłby upadek systemu SKOK-ów". - To byłaby kwestia miliardów złotych. Dzięki nim nie było takiej afery jak Amber Gold - stwierdził Wroński.

Bianka Mikołajewska z OKO.press zwróciła uwagę na to, że zarzut wobec Kwaśniaka jest nieprecyzyjny. - Każdemu urzędnikowi można zarzucić opieszałość albo nadgorliwość w działaniach. Prokuratura w zasadzie mogłaby wziąć dowolnego urzędnika i przedstawić mu taki zarzut - komentowała Bianka Mikołajewska. Dziennikarka od lat pisze o spółdzielczych kasach, działalności ich założyciela - senatora Grzegorza Biereckiego. I wielokrotnie była pozywana przez SKOK-i. Jej batalia sądowa trwała 10 lat. 

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Skomentuj:
Sąd rozpatruje zażalenia na głośne zatrzymania byłych szefów KNF. Kwaśniak: Mam nadzieję, że prawda zwycięży
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX