Gwiazdowski celuje w "elektorat zaciśniętych zębów". "Mówię im, wybierzcie jeszcze mniejsze zło"

We mnie jest trochę z PiS, trochę z Platformy. Problem polega na tym, że są pewne rzeczy w gospodarce, które trzeba zrobić - mówił Robert Gwiazdowski, lider Polska Fair Play.

Polska Fair Play - to nazwa nowego projektu politycznego, którego powstanie ogłosił we wtorek ekspert podatkowy i komentator polityczny Robert Gwiazdowski. Projekt ten współtworzy m.in. z Bezpartyjnymi Samorządowcami. Ruch ma wystartować pod tą nazwą do Parlamentu Europejskiego. - We mnie jest trochę z PiS, z Platformy. Problem polega na tym, że są pewne rzeczy w gospodarce, które trzeba zrobić. Główne partie tego zrobić nie potrafiły albo nie chciały. A teraz przerzucają się odpowiedzialnością – mówił w TOK FM Gwiazdowski.

Jak dodał, obecna scena polityczna tak go zdenerwowała, że musiał włączyć się do gry. - Kieruję się do elektoratu "zaciśniętych zębów". To osoby, które czują obowiązek pójścia na wybory, ale potem wiedzą, że popełnili błąd wybierając mniejsze zło. Ja im mówię, wybierzcie jeszcze mniejsze zło – mówił gość Wywiadu Politycznego TOK FM.

Gwiazdowski zapowiedział, że jego główna idea to "żeby Polacy zarabiali więcej". - Chcę zlikwidować PIT i ZUS. Statystyczny obywatel dostaje netto 3 tysięcy zł, a zarabia brutto 5 tysięcy – bo tyle musi wydać na niego pracodawca. To istnieje prawdopodobieństwo, że będzie mogło mu zostać w kieszeni 3700 zł. Może te pieniądze wydać, zaoszczędzić. Zgromadzi kapitał, który może inwestować. Na tym polega gospodarka – opowiadał lider Polski Fair Play.

Robert Gwiazdowski ocenił też, że partie polityczne nie powinny być dotowane z budżetu państwa. - Tylko z darowizn i składek członkowskich. W USA to działa – mówił gość Karoliny Lewickiej.

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj podcastu!

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny