Władysław Kosiniak-Kamysz szefem rządu? "Chciałbym widzieć premiera z PSL-u"

- Sytuacja jest dramatyczna - tak stan polskiego rolnictwa ocenia Władysław Kosiniak-Kamysz, szef PSL. Odpowiedzialnością obarcza rządzące Prawo i Sprawiedliwość. Prezes PSL jest, według wyborców, lepszym kandydatem na premiera niż lider PO Grzegorz Schetyna.

Piotr Kraśko zapytał o rosnącą w siłę konkurencję PSL, czyli AGROunię, która obarcza winą za pogarszającą się sytuację w rolnictwie wszystkie dotychczasowe siły polityczne i organizacje rolnicze. Kosiniak-Kamysz odrzekł, że PSL odpowiada za rolnictwo niezależnie od tego, czy jest w rządzie, czy nie. Szef ludowców dodał, że w ten sposób postrzegają PSL mieszkańcy wsi, którzy zwracają się do partii o pomoc niezależnie od aktualnej sytuacji politycznej.

Kosiniak-Kamysz powiedział, że PiS jest bardzo nieudolny i doprowadził do wielu zaniedbań w rolnictwie. Jako przykłady podał aferę mięsną (sprzedaż mięsa z chorych lub padłych krów), afrykański pomór świń (ASF) oraz sytuacje, gdy skupy płodów rolnych nie płacą za towar. - Widziałem łzy rolników na wielu spotkaniach w ostatnim czasie. Potwierdzam: sytuacja jest dramatyczna - powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz.

Premier Kosiniak-Kamysz?

Piotr Kraśko zapytał, czy w razie wygranej w wyborach przewodniczący PSL będzie premierem. - Znałem takie osoby, które mianowały się prezydentami i premierami, nawet pisały to na plakatach, a potem nic z tego nie wyszło - powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz odnosząc się do zapowiedzi Roberta Biedronia, lidera Wiosny, że w przypadku wygranej w wyborach zostanie szefem rady ministrów.

Dziennikarz zapytał, dlaczego polityk wzdraga się przed przyznaniem, że chciałby być szefem rządu. - Każdy idący do polityki, chce pełnić funkcję, które umożliwiałyby realizację jego programu. Tak, chciałbym premiera z PSL-u - przyznał gość TOK FM. Szef PSL podkreślił, że koncentracja na personaliach nie prowadzi do niczego dobrego w sytuacji, gdy trzeba skupić się przede wszystkim na programie.

"Rzeczpospolita" przeprowadziła sondaż, z którego wynika, że liderzy największych partii - Jarosław Kaczyński i Grzegorz Schetyna - nie są zdaniem wyborców dobrymi kandydatami na szefów rządu.

Grzegorza Schetynę za dobrego kandydata uważa 24 procent  badanych, a za nienadającego się do tej pracy – ponad 70 procent. W przypadku Jarosława Kaczyńskiego 69,7 procent pytanych uważa, że nie nadaje się on na szefa rządu.

Lepiej, w oczach wyborców, wypada Władysław Kosiniak-Kamysz: dobrego kandydata na premiera uważa go jest 40,4 procent. badanych. Na "nie" jest 40,3 procent.

Warunki brzegowe PSL do wejścia w szeroką koalicję wyborczą

Piotr Kraśko zapytał o punkty programu PSL, członka Koalicji Polskiej, na które mają się zgodzić potencjalni partnerzy, by powstała szeroka koalicja wyborcza z Koalicją Europejską, w której składzie jest Platforma Obywatelska, a także byli premierzy.

Według Kosiniaka-Kamysza pierwszy ważny postulat to emerytura bez podatku. Polityk zwrócił uwagę na to, że emeryci są grupą wykluczoną, a waloryzacja ich świadczeń nie niweluje wzrostu cen. Lider Polskiego Stronnictwa Ludowego jest zdania, główny postulat Wiosny Roberta Biedronia - 1600 zł minimalnej emerytury - byłby trudny do realizacji, ale nie niemożliwym. Przypomniał, że 500 plus też miało być nierealne, ale się udało.

- W obszarze spraw socjalnych moglibyśmy ciekawie porozmawiać z Robertem Biedroniem. W kwestiach światopoglądowych jesteśmy zupełnie gdzie indziej - powiedział gość Poranka Radia TOK FM.

Zielona, tania, czysta energia

Drugi ważny postulat według Kosiniaka-Kamysza to "zielona, tania, czysta energia". Szef PSL przypomniał, że jego partia prowadziła działania na rzecz energetyki prosumenckiej jeszcze w poprzedniej kadencji Sejmu.

- Prosument to taka osoba, która produkuje energię i konsumuje ją. Nadwyżkę może oddać do sieci i na tym zarobić - wyjaśnił polityk. Dodał, że to wielka szansa dla wsi, a PSL popiera energetykę wiatrową oraz odchodzenie od węgla i mówi "nie" elektrowniom atomowym.

Walka z wykluczeniem komunikacyjnym

Trzecim postulatem PSL jest walka z wykluczeniem komunikacyjnym (brakiem dostępu do transportu publicznego), które dotyka osoby w małych miejscowościach. Dla wielu osób jedynym sposobem na wydostanie się z danej miejscowości jest samochód, bo alternatyw - np. busów - nie ma.

Piotr Kraśko nawiązał do tego, co powiedział pierwszy gość Poranka TOK FM. - Tomasz Siemoniak mówi, że do tego porozumienia może dojść nawet na dniach, a nie tygodniach. Pan to potwierdza? - zapytał dziennikarz. - My mamy radę naczelną zaplanowaną na 23 lutego. To przyszła sobota. To jest ostateczny termin, w którym podejmujemy decyzję - podkreślił Kosiniak-Kamysz.

- Więc tak, na dniach będzie decyzja. Kończymy "międolenie" i przedstawiamy, myślę, najbardziej wszechstronną ofertę dla naszych rodaków - powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz. Dodał, że nie może powiedzieć, jaka będzie nazwa (komitetu wyborczego - red.), bo jeszcze nie skończyły się rozmowy.

Chcesz dowiedzieć się więcej? Posłuchaj podcastu!

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (1)
Władysław Kosiniak-Kamysz w TOK FM. Rozmowę z przewodniczącym PSL prowadzi Piotr Kraśko
Zaloguj się
  • 2bxornot2b

    Oceniono 1 raz 1

    Taka jest logika kapitalizmu, kartofel w skupie 0,3 gr w markecie 2,5 pln, Jedenn producent po srodze zywi 10 uczestmikow obrotu i to on ponosi w zasadzie cale ryzyko rynkowe, zatem pytam dlaczego farmerzy nie lacza sie w due grupy producenckie.Zadanie zamnkniecia rynku jest nierealne, panstwo nie moze zajac sie ponownie dystrybucja zywnosci, kolejny nierealny pomysl.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX