Beata Kempa, Adam Bielan - kto jeszcze? Są pierwsi kandydaci do Parlamentu Europejskiego

Beata Kempa będzie kandydatką Solidarnej Polski w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Adam Bielan z kolei potwierdził, że prawdopodobnie będzie kandydatem Porozumienia Jarosława Gowina. Ale pojawia się coraz więcej nazwisk potencjalnych przyszłych kandydatów.

O tym, że Beata Kempa będzie kandydować w wyborach do Parlamentu Europejskiego, poinformował wczoraj szef Solidarnej Polski, Zbigniew Ziobro. Jak mówił Kempa wystartuje "niemal na pewno". 

Beata Kempa jest ministrem ds. uchodźców i pomocy humanitarnej w rządzie premiera Mateusza Morawieckiego. Wcześniej, jeszcze za czasów kiedy gabinetem kierowała Beata Szydło, Kempa była szefową kancelarii premiera. W czasie poprzednich rządów PiS była wiceministrem sprawiedliwości. Zasiadała również w komisji śledczej do spraw. tzw. afery hazardowej. 

Kandydować będzie też prawdopodobnie Adam Bielan. Wicemarszałek Senatu w publicznym radiu przyznał, że "wiele wskazuje" na to, że będzie kandydował europarlamentu z okręgu mazowieckiego. Bielan jest politykiem partii Porozumienie wicepremiera Jarosława Gowina, współtworzącej wraz z PiS i Solidarną Polską Zjednoczona Prawicę.

Kandydaci do Parlamentu Europejskiego - kogo wystawi PiS?

Nazwiska "jedynek" wyborczych na listach Zjednoczonej Prawicy możemy poznać 23 lutego, podczas konwencji Prawa i Sprawiedliwości. Do tego dnia również prezydent musi rozpisać wybory europejskie, co będzie formalnym rozpoczęciem kampanii wyborczej. 

Wśród spekulacji, które są coraz głośniejsze, pojawiają się nazwiska m.in. obecnej minister edukacji Anny Zalewskiej czy byłej premier, a dziś wicepremier ds. społecznych Beaty Szydło. Ta ostatnia miałaby, wedle informacji Onetu - otrzymać miejsce otwierające listę w Małopolsce (przypomnijmy: w Polsce jest 13 okręgów wyborczych w wyborach do europarlamentu). Poza tym z Łodzi kandydować miałby były szef MSZ Witold Waszczykowski zaś z Warszawy - Jacek Saryusz-Wolski, obecny europoseł, niegdyś przez wiele lat w barwach Platformy Obywatelskiej. To właśnie on w 2017 roku został zgłoszony jako kandydat Polski na stanowisko szefa Rady Europejskiej i jednocześnie kontrkandydat ubiegającego się wówczas o reelekcję Donalda Tuska.  

"Rzeczpospolita" wskazała obecnych europosłów, którzy mają starać się o reelekcję: Ryszarda Czarneckiego, Zdzisława Krasnodębskiego, Tomasza Porębę czy Ryszarda Legutkę. Pod znakiem zapytania zaś miałby stanąć start Partyka Jakiego, obecnego wiceministra sprawiedliwości i kandydata na prezydenta Warszawy w ostatnich wyborach samorządowych. 

Kandydaci do europarlamentu - kto z opozycji?

Tu niewiadomych jest nieco więcej. Pojawia się nazwisko byłej premier i byłej minister zdrowia Ewy Kopacz, która miałaby otwierać listę warszawską. Jest ona jedną z grona osób pełniących w przeszłości najważniejsze funkcje w państwie, które wystosowały apel o wspólny start sił opozycyjnych w wyborach do europarlamentu. Mówiło się, że to właśnie oni mogą być "lokomotywami wyborczymi" koalicji opozycyjnej. Wśród sygnatariuszy apelu znaleźli się m.in.: Marek Belka, Bronisław Komorowski, Radosław Sikorski, Leszek Miller czy Włodzimierz Cimoszewicz. Według informacji gazeta.pl, Komorowski miałby być jedynką w Poznaniu, Sikorski - w kujawsko-pomorskiem, Miller rozważa start w Łodzi, zaś Cimoszewicz - na Podlasiu. 

Ale pojawiła się również informacja, że propozycję startu od Grzegorza Schetyny otrzymał Zbigniew Boniek. Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej, a w przeszłości trener polskiej reprezentacji i świetny piłkarz. 

Wybory do parlamentu europejskiego - kiedy głosujemy?

Swoich reprezentantów w Brukseli i Strasburgu wskażemy w wyborach 26 maja. Dziś Polska ma do obsadzenia 51 miejsc w Parlamencie Europejskim. Jeśli Wielka Brytania opuści wspólnotę zgodnie z planem, czyli w końcu marca, przypadnie nam jedno dodatkowe miejsce. W związku z tym Państwowa Komisja Wyborcza apeluje o zmianę prawa, by uniknąć problemów przy przeliczaniu głosów na mandaty. Wskazuje, że mogą one być związane z wystąpieniem tzw. paradoksu Alabamy, o którym więcej piszemy TUTAJ >>>

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (1)
Wybory do Parlamentu Europejskiego. Bielan, Kempa - kto jeszcze kandydatem?
Zaloguj się
  • getz54

    0

    Czy przed wpisaniem na listę wpadnie komuś z decydentów do głowy zeby sprawdzic kandydata ze znajomości języka obcego w stopniu zaawansowanym, znajomości prawa unijnego, zasad funkcjonowania parlamentu, hierarchii obowiązującej w Brukseli, obiegu dokumentacji ? Czy na komisarzy unijnych skierujemy kandydatury osób kompetentnych, znających swoje obowiązki, czy postawimy na obciach jak z Czarneckim. Na vice przewodniczącego wybierano go dłuzej niz JPII na papieza. Czy na listę europosłów trafią ludzie, którzy nie zhańbią tego kraju jak Hofmann, Kamiński, i inni bolszewicy ? To nam zagwarantują kandydaci z listy wspólnej opozycji, ludzie wykształceni, kompetentni, sprawiedliwi, znający pojęcie honoru osobistego, bez boga i ojczyzny w pakiecie. Jeszcze pani Hubner, Thun, pan Lewandowski, fachowcy cenieni i wyrózniani w parlamencie. Polska ma szansę zeby przestac byc dziurą w du&ie, wsią rodzinną Legutki, Czarneckiego i Krasnodębskiego.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX