Po co Jarosław Kaczyński "użył" karty LGBT na konwencji PiS? "Pojawił się temat, który budzi niepokój"

Szef PiS Jarosław Kaczyński - w kontekście deklaracji LGBT + podpisanej przez prezydent Warszawy - mówił o "ataku na dzieci". - Dla PiS pojawiła się okazja, by odwołać się do czegoś, co buduje poczucie zagrożenia - ocenili w TOK FM goście Daniela Passenta.

Jarosław Kaczyński mówił podczas konwencji PiS w Jasionce, że w niektórych miejscach w Polsce ma być zastosowana, a w niektórych miejscach już właściwie jest stosowana "pewna specyficzna socjotechnika". - Trudno to nazwać wychowaniem. To nie jest wychowanie, to jest właśnie socjotechnika mająca zmienić człowieka. Co jest w jej centrum? Otóż w jej centrum jest bardzo wczesna seksualizacja dzieci. To jest nie do uwierzenia. Ja sam, póki nie przeczytałem, nie mogłem w to uwierzyć, ale to ma się zacząć w okresie 0-4, czyli od urodzenia do czwartego roku życia - powiedział prezes PiS.

O słowach Kaczyńskiego – który najprawdopodobniej nawiązywał do karty LGBT+, którą podpisał kilka tygodni temu prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski – dyskutowali goście Daniela Passenta. Profesor Aleksander Smolar mówił, że wprowadzenie tak otwarcie kwestii światopoglądowych do kampanii przed wyborami do europarlamentu w ogóle go nie zaskakuje. - PiS był ostatnio w głębokiej defensywie, miał dwa problemy: Srebrną i całą serię bliskich korupcji afer, a drugi problem to Europa – mówił Smolar. Jak tłumaczył, po wyborach samorządowych PiS zdał sobie sprawę, że stracił elektorat w dużych miastach. Oskarżanie PiS, że chce wyprowadzić Polskę z UE, dla wielu osób stało się wiarygodne. Decyzja Trzaskowskiego została wykorzystana przez PiS, bo pojawił się temat, który budzi niepokój w dużej części społeczeństwa – wyjaśniał prof. Smolar.

Daniel Passent pytał swoich gości, czy podpisanie deklaracji LGBT+ przez prezydenta Trzaskowskiego pomogło PiS. - Dla PiS pojawiła się okazja, by odwołać się do czegoś, co buduje poczucie zagrożenia. Partia Jarosława Kaczyńskiego ma "dobre doświadczenie" w operowaniu zagrożeniem, jako czynnikiem mobilizującym własny elektorat. Prezydent Trzaskowski dał powód do tego, żeby taki temat się pojawił i skoncentrował publiczną uwagę na zagrożeniu seksualizacją, LGBT i odwrócił uwagę od innych czynników – przekonywała prof. Ewa Marciniak. W jej opinii, PiS ma duże doświadczenie w odwoływaniu się do tradycyjnych wartości.- W 2015 roku to przyczyniło się do sukcesu wyborczego oceniła prof. Marciniak.

Z kolei Jakub Bierzyński, prezes Domu Medialnego OMD, socjolog i doradca Roberta Biedronia, zwrócił uwagę, że to musiała być autonomiczna decyzja prezydenta Trzaskowskiego. - Tego nie da się ubrać w program wyborczy PO. To była deklaracja z kampanii wyborczej, mam wrażenie, że on chce się z tych obietnic wywiązać – mówił Bierzyński. Jak dodawała prof. Marciniak, Rafał Trzaskowski "prawdopodobnie nie liczył się z takimi konsekwencjami". 

Karta LGBT+ w Warszawie

W Warszawskiej Deklaracji LGBT+ znalazły się postulaty dotyczące bezpieczeństwa, edukacji antydyskryminacyjnej i antyprzemocowej w szkole oraz utworzenia hostelu interwencyjnego dla osób odrzuconych przez najbliższych z powodu ich orientacji seksualnej. -  Warszawa musi być miastem przyjaznym, tolerancyjnym i otwartym - podkreślał Rafał Trzaskowski. - W ostatnich latach mamy coraz więcej nietolerancji w Polsce, niestety coraz więcej incydentów, które budzą bardzo poważne zaniepokojenie. Stąd ta inicjatywa - dodał Trzaskowski. Deklaracją zaniepokoili się np. warszawscy biskupi, a chwalił ją Rzecznik Prawo Obywatelskich. 


Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj podcastu!

  • Co naprawdę usłyszeliśmy na konwencji PiS?
  • Jakim premierem jest Mateusz Morawiecki?
  • Jak finansuje się prawicowe media?
Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (14)
Karta LGBT+. Trzaskowski pomógł PiS?
Zaloguj się
  • stas_3151

    Oceniono 9 razy 5

    Stare dziadki z KK i polityki chcą się za wszelką cenę utrzymać przy władzy. Mam nadzieję że 'Wiosna' Biedronia ich wypchnie z życia publicznego. Zacofane i pachnące 'polityczną naftaliną' pomysły niszczą Polskę. Cofają ją w rozwoju. Młode pokolenia bardzo dużo za to zapłacą. Z jednej strony mamy Jurka Owsiaka i WOŚP, cudowną organizację pokazującą jak Polacy potrafią myśleć o innych, miłosierdzie i wielkie serce, a z drugiej zatwardziałe, egoistyczne i bezwzględne typy z kurii katolickiej (bo zwykły ksiądz ma więcej 'oleju w głowie') i PiS walczące o władzę dla swojego EGO - tylko dlatego że już nic nie mają do stracenia.

  • kotkluska2016

    Oceniono 8 razy 4

    Dziękujemy Naczelnikowi za znalezienie wroga, którego tak bardzo nasza Partia potrzebuje w tych trudnych dniach próby ostatecznej.

  • wujekdolf

    Oceniono 8 razy 4

    demagog kacza pokraka wie że NIC nie potrafi zaproponować ludziom przed majowymi wyborami do PE więc szuka dziury w całym z przeświadczeniem że ciemny lud to kupi :)

  • marudna.maruda

    Oceniono 5 razy 3

    Prezes dostąpił seksualizacji w jakim wieku, że taką traumę ma? A nikt z dworu mu nie powiedział, że dzieci potrafią się same "seksualizować", bez specjalnych programów i nauki w szkole czy na warsztatach. Internet kształci doskonale, a później dzieci bawią się w słoneczka albo w równie atrakcyjny dla nich sposób. Może warto, żeby dorośli mieli jakąś kontrolę nad tymi "zabawami", może warto uczyć, że nie każdy dotyk jest dobry, może warto uczyć szacunku do swojego i cudzego ciała?

  • rms020

    Oceniono 6 razy 2

    Kaczyński straszy czarnym ludem
    czyli
    osobą lub instytucją, której w propagandzie przypisuje się wszelkie negatywne cechy, aby skupić na niej niechęć społeczeństwa
    ale ja się nie boję czarnego luda
    lecz moją niechęć budzą
    fantasmagorie Kczyńskiego

  • king1932

    Oceniono 1 raz 1

    Partia pis ze swoim dyktatorem na czele potrzebuje do istnienia wroga. Jak komunistyczna partia ZSRR. Kaczyński nie będzie opowiadał swojemu elektoratowi o zaletach UE, o nauce, o ekonomii. Raz, że on o tym nie ma bladego pojęcia, dwa jego elektorat oczekuje prostych rozwiązań na każdy problem. wtedy najlepiej znaleźć wroga, który odciągnie uwagę od braków w umiejetnościach i kompetencjach rządzącej ferajny. To jest trik stary jak świat. To samo robi inny gigant intelektu Trump w USA.

  • emerytgw

    Oceniono 1 raz 1

    o wychowaniu dzieci. Może Mazurek i Terlecki wierzą w takie manipulacje prezesa, bo rozsądnie myślący po ich wysłuchaniu (wcale nie przeciwnik Pisu) na każdym kroku wykryje kłamstwa i manipulacje. Już wrednym kłamstwem jest straszenie ludzi, że opozycja po dojściu do władzy odbierze pomoc socjalną ( 500 +, i tp). To jest sianie nienawiści i otwarcie szamba pisowskich kłamstw, aby przykryć afery.
    . Wstyd i hańba .

  • wujekdolf

    Oceniono 1 raz 1

    za dużo "rodeo", weź se jakąś chętną higienistkę oralną... stary zbok.

  • irenevonbrick

    Oceniono 2 razy -2

    Wałęsa dobrze ocenił mniejszość dla TVN24

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX