Rabiej o politycznej grze kartą LGBT+: Jarosław Kaczyński jest w desperacji. Potrzebuje kolejnego wroga

Paweł Rabiej , wiceprezydent Warszawy, tłumaczył w Poranku Radia TOK FM, na czym tak naprawdę polega podpisana przez Rafała Trzaskowskiego deklaracja LGBT+. - PiS cynicznie rozpętuje wojnę kulturową - mówił o zarzutach partii rządzącej.

Podczas sobotniej (9 marca) konwencji Prawa i Sprawiedliwości, prezes partii Jarosław Kaczyński mówił m.in. o obronie polskich rodzin oraz prawie rodziców do wychowania dzieci według własnych przekonań. Powodem, który wywołał wzmożenie nie tylko ze strony prezesa PiS-u, jest deklaracja LGBT+ podpisana niedawno przez prezydenta Warszawy. PiS zarzuca władzom stolicy, między innymi, chęć wprowadzenia do szkół seksualizacji dzieci i brak wpływu rodziców na to, czego uczone są ich dzieci.

- To zarzuty całkowicie bezpodstawne. Nic takiego nie ma mieć miejsca - podkreślił wiceprezydent Warszawy Paweł Rabiej. 

Gość TOK FM wyjaśniał, że w deklaracji chodzi o to, aby nikt nie był atakowany ze względu na swoją orientację seksualną. Dodał, że absurdy o tym jakoby władze miasta chciały wprowadzić seksualizację dzieci, narodziły się w PiS. 

- Tu chodzi o to, że prezes Jarosław Kaczyński jest w desperacji. Wie, że może mieć problemy z wygraniem wyborów do Parlamentu Europejskiego. Potrzebuje kolejnego wroga. Dzisiaj usiłuje nastawić rodziny przeciwko rodzinom, sąsiadów przeciwko sąsiadom, przyjaciół przeciwko przyjaciołom - ocenił.

Po co Jarosław Kaczyński "użył" karty LGBT na konwencji PiS? "Pojawił się temat, który budzi niepokój"

Deklaracja LGBT+ to błąd taktyczny opozycji?

Prowadząca program, Dominika Wielowieyska, zwróciła uwagę, że pojawiają się zarzuty, iż wprowadzenie deklaracji dało PiS możliwość ucieczki od niewygodnych tematów, jak np. afera KNF

- PiS to cynicznie wykorzystał i cynicznie rozpętuje wojnę kulturową, bo tylko to potrafi prezes Jarosław Kaczyński. Ale tu chodzi o podstawowe wartości, o to, żeby chronić tych, którzy są prześladowani. Bardzo bolą mnie takie głosy, bo to świadczy o tym, że można zapomnieć o wartościach w imię taktyki politycznej - stwierdził wiceprezydent stolicy.

Paweł Rabiej tłumaczył, czym proponowane przez miasto zajęcia mają się różnić od tych, które już teraz prowadzi resort edukacji. W pierwszej kolejności zajęcia będą adresowane do nauczycieli i pedagogów, aby wiedzieli jak reagować w sytuacjach agresji czy dyskryminacji. Zaznaczył, że dodatkowe zajęcia dla dzieci mogą się pojawić, ale tylko za zgodą rodziców. 

Warszawscy biskupi zaniepokojeni Deklaracją LGBT+. Mają zastrzeżenia do standardów WHO

Standardy WHO

Dziennikarka zwróciła uwagę, że niepokój obozu rządzącego budzi zapis w deklaracji LGBT+, mówiący o tym, iż zajęcia z dziećmi mają się odbywać zgodnie ze standardami Światowej Organizacji Zdrowia. A te mówią o m.in. o masturbacji w okresie wczesnego dzieciństwa, a także wprowadzania informacji na temat antykoncepcji dla dzieci w wieku 6-9 lat. 

RPD wzywa Adama Bodnara do podjęcia działań ws. deklaracji LGBT+. "Godzi w Konstytucję RP"

Paweł Rabiej tłumaczył, że w deklaracji pada stwierdzenie o tym, że Warszawa będzie dążyć do tego, aby w szkołach odbywała się edukacja antydyskryminacyjna oraz że potrzebna jest rzetelna edukacja seksualna. - Zalecenia WHO mówią, w jaki sposób przebiega rozwój fizyczny, psychiczny, seksualny dziecka. I w tym sensie, to są zalecenia dla psychologów, edukatorów. Nie ma intencji wprowadzania w żłobkach, w przedszkolach, w szkołach wcześniej niż jest to przewidziane nauczaniem (zgodnie z zaleceniami MEN - red.), jakichkolwiek kwestii tego typu - zapewnił wiceprezydent Warszawy.

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj!

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (4)
Deklaracja LGBT+. Paweł Rabiej o Jarosławie Kaczyńskim: Prezes PiS jest w desperacji i potrzebuje kolejnego wroga
Zaloguj się
  • 66kropek

    Oceniono 3 razy 1

    Jak rozumiem nikt na razie nie wiem na czym te progresywne działania będą polegały, natomiast już ustawia się kolejka chętnych fundacyjek i stowarzyszeń i dla was kochani mam radę: uważajcie! Rabiej powiedział własnie,że to zacznie się szkoleniem nauczycieli , czyli pójdziecie na zebranie rady pedagogicznej i zrobicie im szkolenie jak o swojej seksualności uświadamiać sześciolatki. I aż mi was szkoda:):):)

  • askompas

    Oceniono 3 razy 1

    Z tym LGBT to tak jak z zabijaniem. Są środowiska, które by chciały uświadamiać dzieci, na czym polega zabijanie, w jaki sposób to się odbywa, kiedy użycie broni palnej, białej w tym noża jest dobre a kiedy złe, pokazać brzytwę itd. Ostrożnie więc, bo przekazywanie wiedzy może uczyć złych rzeczy, może oswajać oraz prowokować do myślenia o tym i eksperymentowania... Rodzice wierzący nie chcą wdrażać dzieci w te tematy a ograniczyć się do tego co niezbędne dla ich bezpieczeństwa. Bo mamy prawo jako rodzice do oceny poszczególnych zachowań jako dobre i złe oraz w najlepszy sposób w swojej ocenie wychowywać swoje dzieci.

  • 2bxornot2b

    Oceniono 3 razy 1

    Najwiekszym wrogiem systemu jest jak widac IPN, po wyciagnieciu papierow z procesu zydowskiego milicjanta Samuela Frischa z Bochnii.

  • andrew1507

    Oceniono 3 razy -1

    łotry z pis chcą pozbawić nasze dzieci wiedzy jak nie poddawać się pedofilom z KK.
    ZOMOfile i pedofile z KK łączą się by nastawać na dzieci.....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX