Jacek Rostowski: Już dawno przywykliśmy do goebbelsowskiej propagandy PiS

- To jest ta najgorsza twarz PiS, gdzie wybiera się słabe grupy i próbuje się organizować przeciwko nim masowy hejt - tak Jacek Rostowski komentował atak na Deklarację LGBT+.

Jacek Rostowski, były premier i były minister finansów z Platformy Obywatelskiej komentował w Poranku Radia TOK FM zaprezentowany przez Prawo i Sprawiedliwość spot. Film zatytułowany został "POgarda czy polityka prospołeczna?". 

- Jeśli chodzi o PiS, to już dawno przywykliśmy do tego rodzaju propagandy. Tak naprawdę goebbelsowskiej. Platforma udowodniła, że przez te trzy lata byliśmy w stanie wytrzymać takie podejście ze strony PiS - podkreślił polityk. 

Gość Karoliny Lewickiej tłumaczył, że partia rządząca "rzuci pieniędzmi" przed wyborami, wdrażając, to co od trzech lat proponuje PO. - Damy sobie z tym radę. Stworzenie szerokiej Koalicji Europejskiej teraz daje owoce. Jesteśmy twardzi, umiemy z PiS walczyć - zapewnił.  

PiS szczuje na polskich obywateli

Były minister finansów podkreślił, że szokujące jest dla niego "szczucie przez PiS" na cześć polskich obywateli. 

- Jestem konserwatystą. Mam inne poglądy na kwestie światopoglądowe i obyczajowe. Ale zupełnie nie do przyjęcia, nie tylko skandaliczne, ale podłe i paskudne jest to, co PiS robi dzisiaj. Paliwo (polityczne - red.) niby-uchodźców, których nigdy nie miało być, się skończyło i potrzebna jest nowa ofiara nienawiści Prawa i Sprawiedliwości - mówił Jacek Rostowski, nawiązując do nagonki urządzonej przez partię rządzącą na podpisaną przez Rafała Trzaskowskiego deklarację LGBT+. 

- Dla mnie to jest absolutnie nie do przyjęcia, że szczuje się na moich współobywateli. To jest ta najgorsza, najpaskudniejsza twarz PiS, gdzie wybiera się słabe grupy i próbuje się organizować przeciwko nim masowy hejt - tłumaczył. 

Prowadząca program, Karolina Lewicka, zapytała, czy polityk poparłby związki partnerskie, jeśli taki projekt byłby głosowany w Sejmie

- Na pewno jako oświadczenie przed notariuszem dla związków homoseksualnych. A potem należałoby się zastanowić co jeszcze. Ewidentne jest dla mnie, że taka forma związku partnerskiego powinna być dostępna dla grup homoseksualnych - podkreślił Rostowski. 

Ewa Kopacz ma być "jedynką" KE w Wielkopolsce. Grzegorz Schetyna o liderach list

"PiS próbuje ratować się przed sądnym dniem"

Były minister finansów zwrócił uwagę, że partia Jarosława Kaczyńskiego obiecywała w wyborach w 2015 roku, że wprowadzi 500 plus na każde dziecko, a potem obietnicy nie dotrzymała. 

- Teraz, jak widzi, że sypią mu się sondaże, jak widzą, że Polacy nie chcą tej całej zgnilizny, tego całego koszmarnego układu polityczno-biznesowego, który PiS w ciągu tych trzech lat stworzył, także niszcząc praworządność i demokrację w Polsce, to teraz sięgają po nasze pomysły, ale głównie sięgają po pieniądze, próbują ratować się przed tym sądnym dniem, kiedy Polacy powiedzą po prostu dość - Mówił Jacek Rostowski, komentując złożone przez prezesa PiS obietnice, jak np. "trzynastka" dla emerytów. 

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj!

  • czy Polskę stać na program socjalny, który proponuje PiS w kolejnych latach?
  • o sankcjach wobec Rosji;
Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (101)
Jacek Rostowski: Już dawno przywykliśmy do goebbelsowskiej propagandy PiS
Zaloguj się
  • gazeta-za-10

    Oceniono 30 razy -8

    Nie ma i nie będzie Rostowskiego w polityce.

  • radmaj12

    Oceniono 17 razy -5

    Wszystko, czego dotknie się PiS zamienia się w złoto. Kaczyński jest jak król Midas. Tak krytykowany przez niewydarzoną opozycję przekop Mierzei Wiślanej, który według tych głupków, miał się zwrócić po 450 latach, zwróci się z nawiązką jeszcze przed rozpoczęciem budowy, bo bursztyn znajdujący się w tym rejonie i który przy okazji budowy zostanie wydobyty, jest wart więcej, niż koszt tej inwestycji. Tak krytykowane 500+, które przez opozycyjnych ignorantów typu Balcerowicz albo Rostowski miało zwiększyć deficyt budżetowy do 100 mld zł, faktycznie spowodowało niemalże jego wyzerowanie. Król Midas - Kaczyński spowodował, że jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki spadł na Polskę deszcz pieniędzy. Na drogi, na podwyżki płac, na pierwsze dzieci, na emerytów, na wszystko. Kogo by się nie zapytać, to mówi, że powodzi mu się o wiele lepiej niż za PO, że nie obawia się o przyszłość, bo pracy jest pełno i można przebierać w ofertach, że nareszcie może bez strachu patrzeć w przyszłość. Jestem przekonany, że wielkim sukcesem będzie też nowe, wielkie lotnisko między Łodzią a Warszawą, program miliona samochodów elektrycznych i program elektryfikacji transportu miejskiego, program odbudowy polskiego przemysłu i inne tego rodzaju pomysły. Bo PiS ma wreszcie jakieś konkretne projekty, zamiast jedynego dotychczasowego pomysłu, wszystkich dotychczasowych rządów, w postaci wyprzedaży i likwidacji majątku narodowego. Okres rządów PiS to bezprecedensowy w dziejach Polski okres prosperity. Jeszcze nigdy w tysiącletniej historii Polski, nie było lepszego, pod każdym względem okresu. Taka jest prawda. Kto uważa inaczej, jest zwyczajnie ślepcem.

  • premier_scretyna

    Oceniono 10 razy -4

    Słuchaj gorszy sorcie: Polacy już powiedzieli "dość" - do W A S !
    Udajesz, że deszcz pada?

  • soso_soso

    Oceniono 10 razy -4

    Jak to w zamian nic?! A letnia woda w kranie? No i w prezencie podekscytowana dr Ewa.

  • labeo

    Oceniono 16 razy -4

    Jesienią Polska będzie miała szansę wrócić do cywilizowanej Europy, w przeciwnym razie bolszewicy z pisu włącza kraj do Rosji.

  • sieceonk

    Oceniono 7 razy -3

    tylko zwolnienia podatkowe dla dużych firm i obniżka stawki godzinowej uratują sytuację

  • florentino

    Oceniono 11 razy -3

    Akurat Rostowski nie powinien sie wypowiadac. PO nie miala pomyslu na budzet, wiec buchnela kase z OFE zamiast poszukac nieplaconych podatkow. Zaczeli o tym myslec dopiero kiedy zastapili Rostowskiego. Wprowadzic JPK juz nie zdazyli i w glorii chwaly chodzi teraz PiS. U zrodel wina Rostowskigo i troche Tuska, bo za dlugo go trzymal.

    Jedyne co trzeba mu przyznac, ze nie dal sie wpuscic w maliny luzowania ilosciowego w 2009 i Polska przeszla przez kryzys "na gape", za pieniadze drukowane przez bank europejski. No i ze bedac konserwatysta potrafi zauwazyc aktualne obrzydliwe szczucie PiSu. Ale to za malo zeby tego pana cytowac.

  • earthboundmisfit

    Oceniono 13 razy -3

    Byle do jesieni, a potem wypad bolszewii. Naprawianie Polski zajmie sporo czasu, ale warto.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX