Włodzimierz Cimoszewicz: Hierarchowie Kościoła powinni posypywać głowy popiołem

Na wyższą niż podaną w raporcie przedstawionym przez Episkopat ocenił liczbę dzieci molestowanych przez duchownych Włodzimierz Cimoszewicz. Jego zdaniem, może ona sięgać nawet 100 tysięcy.

Danymi ujawnionymi przez Episkopat powinna zająć się prokuratura i Sejm - przekonywał w Wywiadzie Politycznym w TOK FM były premier Włodzimierz Cimoszewicz.

Wynika z nich, że od 1990 roku biskupstwo otrzymało 382 zgłoszenia przypadków wykorzystywania seksualnego dzieci przez księży. 198 dotyczyło osób poniżej 15 roku życia. Niespełna połowa przypadków wykorzystywania nieletnich w kościele trafiła do prokuratury. 

Zdaniem Włodzimierza Cimoszewicza przed Kościołem jeszcze długa droga do tego, by duchowni w uczciwy sposób zaczęli rozmawiać na temat problemu pedofilii, dlatego   wskazał też na odpowiedzialność państwa. - Jest zobowiązane do bardziej energicznego działania. Nie ma patrzenia przez palce. Prokuratura musi się zająć tą sprawą zdecydowanie poważniej, Sejm tez musi się ta sprawa zająć - przekonywał.

"Powinni posypać głowy popiołem"

Duchowni podczas przedstawiania raportu podkreślali, że przestępstwa seksualne popełniane na dzieciach to problem nie tylko Kościoła, a sprawcom również należy się współczucie.

- Kościół musi być nieskazitelnie stanowczy w walce ze złem, ale musi także wzywać do nawrócenia, pokuty i okazywać miłosierdzie sprawcom, jeśli szczerze żałują - powiedział zastępca przewodniczącego KEP abp Marek Jędraszewski.

Zdaniem Cimoszewicza, to nie jest uczciwy sposób rozmowy na ten temat.

- Hierarchowie Kościoła katolickiego powinni przepraszać, przepraszać rodziny ofiar, posypywać głowy popiołem. A mówią o przebaczeniu i miłosierdziu dla sprawców. Zdumiewa mnie, że spokój duszy przestępcy w sutannie jest ważniejszy od losu ofiary - stwierdził Cimoszewicz.

- Fakt pedofilii, której sprawcami byli i są księża, jest poza dyskusją w wielu państwach świata. Lokalne kościoły tam były bardziej otwarte, uczciwe, empatyczne, gdy chodzi o stosunek do ofiar - dodał. 

Podobnego zdania jest dr Sebastian Duda, filozof, teolog, redaktor miesięcznika "Więź". - Przypominało to uderzanie się w niewłasne piersi, budzi to pewne zastrzeżenia i niesmak. To niewłaściwe usprawiedliwianie siebie samego - powiedział na antenie TOK FM.

Nawet sto tysięcy

Były premier - powołując się na dane liczbowe dotyczące przestępstw popełnianych na nieletnich przez księży w innych krajach (Irlandia - 35 tys., USA - 700 tys.) oraz na tzw. wysoką "ciemną liczbę", czyli przestępstwa nieujawnione przez ofiary np. z powodu wstydu czy strachu - zupełnie inaczej oszacował liczbę przypadków wykorzystywania nieletnich w polskim Kościele.

- W moim przekonaniu możemy myśleć o liczbie 80 tysięcy do 100 tysięcy ofiar pedofilii  w Polsce, za które odpowiedzialni są ludzie w sutannach - stwierdził. 

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (101)
Włodzimierz Cimoszewicz: Możemy myśleć o liczbie 80 tys. nieletnich molestowanych przez księży
Zaloguj się
  • getz54

    0

    Najskuteczniejszą obroną jest ponoc atak, dlatego kościół tak histerycznie oskarza innych. Wobec kościoła katolickiego państwo polskie nie wykonuje swoich podstawowych obowiązków. Skoro uznano i udowodniono stanowienie ogromnego zagrozenia kleru dla naszych dzieci, juz dawno MEN powinien zakazac religii w szkołach. Mało tego, dzieci z biednych, patologicznych domów z małych miasteczek i wsi, które ze względów kulturowych posyłane są na lekcje mitologii katolickiej powinny tez byc chronione prawnie. Wszyscy chętni do nauczania mitologii powinni przejśc badania specjalistyczne w poradniach psychologicznych, testy na dewiacje seksualne i inne zboczenia. Taki certyfikat powinien byc dla nich wydawany na rok szkolny i odnawiany z początkiem następnego. Prokuratura z urzędu powinna ścigac wszelkie objawy przestępstwa seksualnego dokonywanego przez tzw. ,,kapłanów,, (jak zwał tak zwał) egzorcystów. Jest to grupa szczególnie niebezpiecznych zboków. To właśnie tacy ,,cywilni,, egzorcyści,, dokonują przy gwałtach okaleczania zwłok kobiet, wycinania genitaliów, piersi.
    W kościele katolickim coraz łatwiej dostac dyplom ukończenia 14-dniowych kursów na egzorcystę, wystarczy wykazac się oryginalnym pomysłem, jak przy pomocy krucyfiksa, tabernakulum, czy jakiejś monstrancji, zgwałcic młodą brezbronną dziewczynkę w celu wypędzenia z niej szatana. Państwo utrzymuje piękne wygodne domy, z efektownymi parkami, przestronnymi mieszkaniami dla tych zboków. A ich ofiary mieszkają w biednych bez wygód mieszkaniach, zyją za kilka złotych dziennie, gdy te pasibrzuchy, lenie śmierdzące rozbijają się furami po Polsce, bezkarni, butni i aroganccy. Na świecie juz XXI wiek a w Polsce nadal średniowiecze i święta inkwizycja.

  • smurfmadrala

    0

    Komunista z komunistów specjalistą od pokuty dla kogoś !
    Jaki kodeks moralny maja marksiści ?
    Opisanego, skodyfikowane ŻADNEGO ! Skąd wiedzą co dobre a co złe ?

  • rms020

    0

    moje stosunki z hierarchami
    rozeszły się
    gdy byłem nastolatkiem podczas spowiedzi
    ksiądz zapytał mnie
    czy mam pociąg do chłopców
    wkurzyło mnie to pytanie
    i zmieniłem wyznanie na ewangelickie
    i tego nie żałuję

  • malinajan

    Oceniono 4 razy -2

    To, co wyrabiają obecnie byli pezetpeerowcy potwierdza porażkę i szkodliwość okrągłego stołu. W pozostałych krajach tzw. byłego bloku socjalistycznego, gdzie nie było czegoś takiego jak okrągły stół (Czechosłowacja, NRD, Węgry, Bułgaria) przemiany zmiotły komunistów ze sceny politycznej. Nieprawdą jest jakoby pierwszymi jaskółkami zmian w naszej części Europy był okrągły stół i wybory w czerwcu 1989 roku. To były przedsięwzięcia mające zapewnić komuchom miękkie lądowanie. Co to za wolność skoro ministrem spraw wewnętrznych "wolnego" kraju był szef komunistycznej bezpieki?

  • podkarpacie55

    Oceniono 4 razy 2

    Czytam tu[gazeta]wiele artykułów o pedofili księży w Polsce lecz nikt nie chce powiedzieć jedynej prawdy że dzięki poprzedniemu ustrojowi w Polsce uchroniliśmy dzieci przed losem dzieci np. Irlandzkich

  • jan.w2

    Oceniono 4 razy 2

    Oczywistością jest, że ta liczba zaledwie 382 spraw jest nierealnie niska. Ale co się maja watykany z tym tematem pie...ć i cokolwiek robić? Nie po to mają w Polandii eldorado żeby się takimi problemami przejmować.

  • ksks3

    Oceniono 5 razy 1

    Problem jest i to wielki. Że bandyci w sutannach powinni wylądować za kratami razem z tymi co ich chronili to jasne, ale gdzie była władza świecka ???
    PiS wiadomo - zrobi wszystko żeby biskupom włos z głowy nie spadł. Ale oprócz PiS-u rządziła i PO i SLD i nikt palcem nie ruszył ! Dziś nawet okazuje się ze wielu ludzi solidarności tych z samej góry wiedziało o wyczynach Jankowskiego i co i nic ! Biskupom w dupę włazili zarówno Tusk jak i Miller. że nie wspomnę o innych premierach. Dlatego Panie premierze pora walić się i we własna pierś - każdy na miarę swoich przewinień.

  • brys47

    Oceniono 9 razy -1

    cimoszewicz tu cimoszewicz tam . Wszędzie cimoszewicz . Co jest to koorfy !? Starego komucha promujecie szatany. I wy śmiecie mówić że coś się zmieniło po 89'? Jasteście w prostej lini spadkobiercami Trybuny Ludu

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX