Robert Biedroń przekonuje, że "polska polityka jest stara". "PE nie może być wczasami dla zasłużonych działaczy"

- Polska polityka jest stara, potrzebuje odnowy. Polska delegacja do europarlamentu jest najstarszą delegacją krajową - mówił w TOK FM Robert Biedroń. Lider Wiosny wytykał, że polscy delegaci do innych międzynarodowych instytucji słabo wypełniają swoje obowiązki.

Lider Wiosny wskazywał, że ludzie w Polsce coraz częściej tracą nadzieję, że polityka może rozwiązać ich problemy. - To jest największe wyzwanie. Jestem zmęczony dyskusją o duopolu PO i PiS. My mamy w wyborach zawsze frekwencję mniejszą o 20 procent niż Zachód. Musimy zadać sobie pytanie, dlaczego ten odsetek się od lat nie zmienia - zastanawiał się Robert Biedroń w Poranku Radia TOK FM.

Jak dodał, na scenie politycznej brakuje reprezentantów młodego pokolenia. - Polska polityka jest stara. Nie ma odświeżania sceny politycznej. Powinniśmy wprowadzać nowe pokolenia, świeżą krew. Nasza delegacja w PE jest najstarsza w zgromadzeniu. W Sejmie jest tylko kilku dwudziestolatków. To trzeba zmienić - mówił 42-letni Robert Biedroń. 

Czytaj także: Biedroń mówił o dinozaurach i leśnych dziadkach, a obok stała 100-letnia mieszkanka Lublina

Piotr Kraśko przyznał, że nie do końca rozumie ten "argument świeżości", bo doświadczenie w polityce też jest istotne. 

- Ludzie z doświadczeniem kilku kadencji też muszą być w polityce, ale nie mogą jej zmonopolizować - mówił lider Wiosny i dodawał, że dopiero dzięki Wiośnie "jest realna szansa odsunięcia PiS od władzy". Biedroń podkreślał, że scena polityczna powinna zostać "uzupełniona o takich ludzi jak Krzysztof Śmiszek czy Sylwia Spurek". - Bo inaczej będziemy mieli to, co mamy, czyli śpiących na sali polskich europarlamentarzystów. Polska delegacja jest jedną z najmniej pracujących en bloc. Są wyjątki, jest Róża Thun, ale chciałbym, żebyśmy wysyłali tam lepszych ludzi. Parlament Europejski nie może być wczasami dla zasłużonych działaczy - przekonywał były prezydent Słupska.

Lider Wiosny krytykował też polskie delegacje w innych zagranicznych instytucjach. - Od ośmiu lat jestem w Radzie Europy, jak jeżdżę na zgromadzenie, to jestem wyjątkiem, jeśli chodzi o pracę. A są tam delegacje z PiS czy PO, oni jeżdżą po Alzacji i wina kupują. Czy to jest normalne? Nie, ale większość z nich nie zna żadnego języka obcego - podkreślił Robert Biedroń. 

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj podcastu!

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (29)
Robert Biedroń, lider Wiosny, w Poranku Radia TOK FM
Zaloguj się
  • ojabol

    Oceniono 9 razy 5

    hehe Biedron rozegral Kraske na cacy. Biedron ma racje ze wiekszosc a nawet 90% kandydatow do parlamentu UE idzie po spokoj i pieniadze. Pierdza tylko w stolki i nic nie robia poza tym ze co tydzien leca do Polski do rodziny. I to tyle w tym temacie bo wiekszosc tez nie zna jezykow a jak nie znaja jezyka to nie moga nawiazac znajomosci i scementowac swojej pozycji, i ma racje Biedron ze jestesmy ostatnimi w aktywnosci w PE. Biedron opowiadal a Krasko podskakiwal na stolku i wsciekal sie bo przeciez Biedron oskarzal tak wspaniala PO ktora tam zasiada i co i to ze Biedron mowil ze pierdza tylko w stolki zreszta nie tylko oni bo PiS, SLD niewiele wykazuja sie poza kilkoma osobami ktore tam proboja jakos zaistniec. Na przyklad zaglosowac za ACTA 2. Pozdrawiam Kraske (musi chyba nastepnym razem miec Nerwosol i z gwinta pociagac jak zaprosi podobnych do Biedronia) i samego Biedronia ktory wypunktowal Kraske.

  • pinio67

    Oceniono 13 razy 5

    Kraśko w rozmowie z Biedroniem przelicytował - in minus - czwartkową gwiazdę.
    Bardziej idiotycznie prowadzonego wywiadu to ja dawno nie słyszałem. Jeśli celem było niedopuszczenie Biedronia do głosu - to się udało. Nie dało się słuchać tego chwytania za słówka i onanizowania się prowadzącego swoim własnym głosem tudzież erystyką rodem ze szkoły jezuickiej.

  • radiotofm

    Oceniono 11 razy 3

    Prowadzący mają swoje części programu w których komentują wydarzenia i prezentują swój punkt widzenia. Warto, żeby przy spotkaniach z politykami dali im mówić a nie, tak jak to miało miejsce dzisiaj, przerywali im i mówili równolegle z nimi przez praktycznie cały czas rozmowy.

  • ochujek

    Oceniono 4 razy 2

    Ma rację. Głosuję na Biedronia.

  • edekzfabrykikredek

    Oceniono 6 razy 2

    Biedroń podkreślał, że scena polityczna powinna zostać "uzupełniona o takich ludzi jak Krzysztof Śmiszek czy Sylwia Spurek".
    Zostanie uzupelnona jak tylko tacy ludzie jak Krzysztof Śmiszek czy Sylwia Spurek wstapia do partii zwanej PiS.

    Nie mozna tez powiedziec, ze Rzad nie robi nic w tym kierunku: Pan Macierewicz zatrudnia mlodych. Do ministerstwa cyfryzacji tez niedawno powolano mlodego i zdolnego czlowieka ;)

  • kap_jeden

    Oceniono 6 razy 2

    To była rozmowa w której redaktor Kraśko przez 15min usiłował NIE DOPUŚCIĆ Biedronia do głosu,
    Czy mnie interesuje co ego Kraski, jago osobiste poglądy i polecenia redakcji czy to co chce powiedzieć gość, no mnie trafia po prostu.... Już pisałem po równie cudownym wywiadzie Lewickiej ze Śmieszkiem , że błędy logiczne rozumowania rozmówcy wytyka sie pytaniami a nie ciągłym wchodzeniem w pół zdania.

  • raju_baju

    Oceniono 10 razy 2

    Moja rada panie Robercie jest taka: niech się pan nie daje wkręcać w dyskusję o tym, ile kto wiosen sobie liczy, i przekierowuje od razu rozmowę w kierunku kompetencji, kwalifikacji kandydatów. Przecież wiadomo o co chodzi wynajętym klakierom udającym dziennikarzy; chcę panu przykleić gębę szowinisty dyskryminującego osoby starsze. Dlaczego? Bo oponenci polityczni zawsze starają się atakować najmocniejsze strony przeciwnika, by wybić mu argumenty z ręki.

  • gregg.f.w

    Oceniono 8 razy 2

    I ma rację.

  • krzepki.harry

    Oceniono 1 raz 1

    „Biedroń podkreślał, że scena polityczna powinna zostać "uzupełniona o takich ludzi jak Krzysztof Śmiszek”.

    Bynajmniej, fakt obrabiania mu kiszki stolcowej przez Biedronia nie jest żadną rekomendacją.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX