Paweł Kowal o rocznicy katastrofy smoleńskiej: Nikt na wyższym szczeblu nie pofatygował się na miejsce

- Ja to strasznie przeżywam, czuję się oszukany. Były obietnice, że nowy rząd dojdzie do prawdy, umiędzynarodowi śledztwo, pokaże, że poprzednia ekipa była nieskuteczna. Nic się nie udało - krytykował Paweł Kowal na antenie TOK FM.

Były wiceminister spraw zagranicznych Paweł Kowal w rozmowie z Karoliną Lewicką w TOK FM krytykował rząd PiS za brak postępów w wyjaśnianiu katastrofy smoleńskiej.

- Ja to strasznie przeżywam, czuję się oszukany. Były obietnice, że nowy rząd dojdzie do prawdy, umiędzynarodowi śledztwo, pokaże że poprzednia ekipa była nieskuteczna. Nic się nie udało. Nawet włączenia do agendy Rady Europejskiej - jak chciał Radek Sikorski, nie udało się. Mimo że pełnię władzy posiada Prawa i Sprawiedliwość - mówił.

- Co zrobić z dziewięcioma latami opowiadania o zamachu? - pytała dziennikarka TOK FM. Zdaniem Pawła Kowala, katastrofa została wykorzystana politycznie - zwłaszcza przez Prawo i Sprawiedliwość.

- Trzeba przyjąć kolejną straszną prawdę o tej historii, że jest częścią politycznej rozgrywki, gry. Nie umiem na to patrzeć z taką niewinnością jak kiedyś. Kiedyś wydawało mi się, że może trzeba było powiedzieć coś więcej na arenie międzynarodowej, teraz patrzę na to inaczej. Rząd z dojściem do prawdy na sztandarze szedł do władzy i nic z tym nie zrobił. Obchody upamiętnienia dziś są też takie…. nikt na wyższym szczeblu nie pofatygował się na miejsce katastrofy - zauważył Kowal.

Czytaj też: Antoni Macierewicz w 9. rocznicę katastrofy smoleńskiej: Samolot został zniszczony przez eksplozję w powietrzu

- Została nam tylko polaryzacja społeczeństwa?- dopytywała Karolina Lewicka

- Legenda o zamachu stała się częścią mitu politycznego jednego środowiska politycznego, połowy społeczeństwa. Trauma odchodzi, zostaje mit i nikt nie potrafi powiedzieć, jak naprawdę było. Różne oskarżenia, do których się nie przyłączałem, przyjmowałem jednak kiedyś w dobrej wierzę. Że może faktycznie więcej czasu trzeba poświecić. Dziś odczuwam lekkie rozczarowanie - podsumował Paweł Kowal. 

Tegoroczne uroczystości odbywają się z udziałem prezydenta Andrzeja Dudy i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Zaplanowano Marsz Pamięci zakończony przemówieniami przed Pałacem Prezydenckim oraz uczczenie ofiar katastrofy smoleńskiej przed pomnikami na Placu Piłsudskiego.

10 kwietnia 2010 roku w katastrofie samolotu, który rozbił się pod Smoleńskiem życie straciło 96 osób. Zginęli m.in. prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka Maria Kaczyńska, najwyżsi dowódcy Wojska Polskiego. Polska delegacja miała wziąć udział w rocznicowych uroczystościach w Katyniu.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (99)
Paweł Kowal o rocznicy katastrofy smoleńskiej: Nikt na wyższym szczeblu nie pofatygował się na miejsce
Zaloguj się
  • 2bxornot2b

    Oceniono 9 razy -5

    Komisja MAK przekazala inforamcje o 100G jako energii niszczacej wrak podajac jednoczesnie bez krepacji parametry hamowania kadluba czyli predkosc przy domniemanej brzozie 270km/h, podawana przez MAK predkosc uderzenia w podloze 250km/h na odcinku 80m z tego nie ukreci sie wiecej jak 2-3G to energia niewystarczajaca do spowodowania takiej dekonstrukcji kadluba, ludzie przestancie tworzyc zabobony, sprawa jest na ten moment niewyjasniona i przypuszczam iz nie uda sie ustalic co tam sie faktycznie stalo.

  • bjern

    Oceniono 7 razy -5

    Prawda jest znana. Był zamach. Tylko powiedzenie o tym głośno = wypowiedzenie Rosji wojny. Czy naiwny Kowal udaje czy jest naiwny?

  • brzmski

    Oceniono 5 razy -3

    żeż...h... kowal, ups... kuj kowal, kuj!!!

  • keram01

    Oceniono 7 razy -3

    Dobrze wiecie co się stało w Smoleńsku.To był spektakularny finał upadku państwa Polskiego jaki zaczął się w 1990 roku.

  • felicjan.dulski

    Oceniono 8 razy -2

    Paweł Kowal ręki Putinowi nie podał.

  • vinogradoff

    Oceniono 7 razy -1

    Nalezy byc bardziej rozczarowanym panem Kowalem, bylym Vizeministrem i to Spraw Zagraniczynch a nie obietnicami PiS o ktorych bylo od poczatku wiadomo, ze jesli Komisja pana Macierewicza bedzie obstawc za teza Zamachu a nie katastrofy to ZMUSI Rosje do prowadzenia swego sledztwa tak dlugo aby korzystac z prawa do odmowy wydania wraku samolotu Polsce aby nie pozbawic sie mozliwosco OBRONY w przypadku gdyby Komisja oglosila, ze byl to zamach a Rosja nie mailby dowodu rzeczowego w swej dyspozycji coby dac takiej tezie ODPOR. To skutkuje tym, ze mamy do czynienia z typowa styuacja jak w tej spiewce,, Zlapal Kozak Tatarzyna a Tatarzyn za LEB trzyma,, a wiec Komisji apna Antoniego wcale nie zalezy na zworcie wraku bo dzieki temu moze swoje slictfffo prowadzic jeszcze dluugo az do emerytury prowadzacych a Rosja nie moze wydac wraku bo pozbawila by sie mozliowsci obrony przed odlotowymi HIPOTEZAMI. Dla Komisji pana Antoniego brak wraku w Polsce jest doskonalym wytlumaczeniem ze swojego slictffa zakonczyc nie moze i o to tu idzie. O tym bylo wiadomo nawet dla Licealistow a pan Kowal DR. habilitowany tego nie ogranial? I to jest to najwieksze ROZCZAROWANIE gdyz od Vizeministrow Narod ma prawo oczekiwac wiecej niz od Licealistow.

  • polak66maly

    Oceniono 5 razy -1

    strasznie naiwny ten Kowal. A przeciez dobrze zna to towarzystwo.

  • say69mat

    0

    Prawda jest brutalna. Mianowicie, biorąc pod uwagę uwarunkowania historyczne, Pan Prezydent RP Lech Kaczyński oddał w imieniu RP, pokłon pomordowanym oficerom ... do samej ziemi. Ponieważ, nie dokonaliśmy kwerendy historycznej czasów IIRP, pozwalającej zrozumieć, że pokój zawarty z bolszewikami w 1921. Jest praprzyczyną tragedii naszych oficerów w Katyniu. Ponieważ podpisując pokój, wypromowaliśmy opcję polityczną, która wyniosła pokonanego - w trakcie Bitwy Warszawskiej Stalina - do władzy. Umożliwiając, w konsekwencji, bolszewicką wendettę, za klęskę poniesioną w trakcie Bitwy Warszawskiej.

  • azibii

    0

    "Pijany Yenerał i Ląduj dziadu" i wszystko w tym temacie...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX