Zniesienie 30-krotności składek ZUS. Min. Emilewicz: To może sprawić, że duża grupa pracowników wyjedzie z Polski

Rząd zaprezentował Wieloletni Plan Finansowy, w którym znalazły się m.in. "test przedsiębiorcy" oraz zniesienie górnego limitu składek na ZUS. Minister Jadwiga Emilewicz mówiła w rozmowie z TOK FM, że obie propozycje mogą mieć niekorzystny wpływ na polskich przedsiębiorców.

Piotr Kraśko pytał minister przedsiębiorczości i technologii Jadwigę Emilewicz o to, kto zapłaci za "piątkę PiS". 

- Na razie mamy zaproponowane aktualizację planu konwergencji. Wiemy też, że mamy lekkie spowolnienie gospodarcze w tym roku w stosunku do rekordowego ubiegłego roku i po to, żeby utrzymać się w ryzach deficytu, dobrych wskaźników gospodarczych, po to są zaproponowane przez ministerstwo finansów takie, a nie inne propozycje - tłumaczyła. 

Podstawą Aktualizacji Planu Konwergencji jest Wieloletni Plan Finansowy, opisujący plany finansowe danego kraju na kolejne trzy lata. Zobowiązane do jego przygotowania są wszystkie kraje unijne, które przekazują go potem Komisji Europejskiej. Znaleźć się w nim muszą m.in. plany wydatkowe, ale również sposoby na zdobycie środków na ich realizację. We wtorek (16 kwietnia) rząd zaprezentował plan na lata 2019-2022. Po stronie wydatków znalazła się m.in. "piątka Kaczyńskiego". Po stronie przychodów znajdują się zaś m.in. środki z 15-procentowej opłaty przekształceniowej, która będzie pobierana przy przenoszeniu środków z OFE na IKE. W rządowym dokumencie znalazła się też zapowiedź dalszego uszczelniania podatków, wprowadzenia m.in. "testu przedsiębiorcy" oraz zniesienia górnego limitu składek na ZUS, który miałby zasilić budżet około 7,5 mld złotych. 

"Test przedsiębiorcy" i zniesienie limitu 30-krotności składek na ZUS

"Test przedsiębiorcy" ma sprawdzić, na ile samozatrudnienie jest rzeczywistą działalnością gospodarczą, a na ile zastępuje klasyczny etat. Dzieje się tak, ponieważ taki układ bywa bardziej opłacalny finansowo dla obu stron - pracodawca wrzuca takiego "pracownika" w koszty, a samozatrudniony płaci mniejsze składki na ZUS i więcej zarabia "na rękę". 

Minister Jadwiga Emilewicz tłumaczyła, że Porozumienie, którego jest wiceprezesem, jest sceptyczne zarówno w sprawie zapowiadanego w Wieloletnim Planie Finansowym "testu przedsiębiorców", jak i zniesienia zasady 30-krotności, czyli limitu składek na ZUS. Jej zdaniem zmiany te mogą stanowić niepotrzebne bariery w rozwoju małych firm i sprawić, że najlepiej wykwalifikowani specjaliści wyjadą na Zachód.

Szefowa resortu przedsiębiorczości nie kryje, że pomysłem resortu finansów nie jest zachwycona. - Myślę, że o teście będziemy jeszcze dyskutować. Ja na pewno będę osobą, która będzie racjonalizować to podejście - mówiła z kolei w rozmowie z reporterem TOK FM. 

- W ogóle myślę, że znaczna część osób zarejestrowanych w Centralnej Ewidencji Gospodarczej jest przedsiębiorcami, więc będziemy tutaj bardzo ostrożni po to, aby te podejścia nie były bardzo restrykcyjne. Jeżeli miałoby się to tylko ograniczać do analizy faktur, to pewnie jest to jakaś przestrzeń do uzgodnienia. Natomiast jesteśmy bardzo sceptyczni co do tego projektu - tłumaczyła. 

Zdaniem min. Emilewicz zniesienie górnego limitu składek na ZUS też jest dyskusyjne, bo dzięki składkom na dzisiejszym poziomie specjaliści, tacy jak programiści, zostają w Polsce: - Zniesienie tego limitu może sprawić, że bardzo duża grupa tego typu pracowników po prostu z Polski wyjedzie, wiec na ten temat na pewno będziemy w rządzie dyskutować - podkreśliła.

Konferencja ws. OFE to nie był przypadek. Pięć ważnych rzeczy, które rząd wpisał w Wieloletni Plan Finansowy, a które dotkną także Ciebie

Jak zaznaczyła minister, od Aktualizacji Planu Konwergencji do ustawy budżetowej jest "co najmniej kilkumiesięczna droga", więc będzie jeszcze czas na rozmowy z szefową resortu finansów Teresą Czerwińską. 

Likwidacja OFE i 15-procentowa opłata przekształceniowa

Jak poinformował premier Mateusz Morawiecki, podczas likwidacji Otwartych Funduszy Emerytalnych ich uczestnicy będą mieć wybór: zgromadzone przez nich środki będą mogły być przekazane na Indywidualne Konta Emerytalne (w takim przypadku będzie od nich pobierana 15-procentowa opłata przekształceniowa) lub do ZUS. 

Min. Jadwiga Emilewicz zwróciła uwagę, że środki zgromadzone na OFE nigdy wcześniej nie były opodatkowane. - Przyjmujemy dzisiaj taki model: zwracamy te składki Polakom, oddajemy do dyspozycji. To jest naprawdę model wolnorynkowy. Każdy, kto chciałby oddać (je - red.) Polakom, musiałby ten podatek nałożyć - tłumaczyła. 

Likwidacja OFE. Pozwolić przenieść pieniądze do IKE czy zabrać je do ZUS? Oto, co odpowiedzieli goście Magazynu EKG

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj!

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (116)
Zniesienie 30-krotności składek ZUS. Min. Jadwiga Emilewicz: To może sprawić, że duża grupa pracowników wyjedzie z Polski
Zaloguj się
  • 2mek99

    Oceniono 5 razy -5

    Nie wiem ską tutaj opinie że najlepsi wyjechali na zachód a zostali nieudacznicy. Jest dokładnie na odwrót.
    Wyjazd człowieka z IT jest żadnym problemem. Dlatego Rumunia zniosła podatki dla programistów. I wcale nie musi jechać na Zachód. Może pojechać na Bali i cieszyc się słońcem i zdalną pracą (którą wykonuje już prawdopodobnie teraz).
    Wiele osób pracujących w centrach usług (300 tys. ludzi w kraju) może podjąć decyzję że nie chcą pracować w Polsce i wyjadą do Czech, Słowacji czy Rumunii. Bez tych najlepiej opłacanych specjalistów te centra zaczną się sypać i będą przenoszone do inncyh krajów - np. na Ukrainę.
    Sam nie miałbym żadnego problemu żeby wyjechać np. do Lwowa. Życie tańsze, kasa większe (PIT na Ukrainie jest dużo niższy niż w Polsce).
    Więc jeżeli Polskę stać na stratę 300 tys. etatów (5 razy więcej niż górnictwo) i dobrze opłacanych etatów no to idźmy w kierunku Grecji. Mądry Polak po szkodzie.

  • wierze_w_ateizm

    Oceniono 10 razy -4

    zniesienie 30 krotności ZUS od zarobków, będzie dotyczyło osób zarabiających miesięcznie powyżej 120 000 zł

    ile jest takich osób w Polsce ?

    jakie masowe wyjazdy

    ?

  • klasyka.gatunkuuu

    Oceniono 3 razy -3

    Od początku sądziłem że premierem i ministrem finansów jednocześnie powinien być Morawiecki. Widocznie Emilewicz też tak sądzi. Za pół roku jej życzeniu stanie się zadość.

  • 4boel

    Oceniono 2 razy -2

    Pieprzenie głupot. Biedny może mieć oskładkowaną i opodatkowaną każdą złotówkę dochodu, a bogaci są z tego zwolnieni. Takie rzeczy tylko w Polsce. Nic dziwnego, że młodzi spieprzają z tego kraju.

  • javall

    Oceniono 4 razy -2

    Krzyz na droge.

  • gorillaglu

    Oceniono 4 razy -2

    Pomijając wszystko, śmieszne jest to straszenie "wyjazdem na zachód". Kto miał dostać intratną propozycję z Niemiec czy UK już ją dostał, zostali ci, którzy albo się nie nadają na Zachód, albo nie chcą/nie mogą, tyle w temacie.

  • ri-pi

    Oceniono 4 razy -2

    Ktoś kto zarabia pow 30-krotności składek ZUS na pewno wyjedzie za granicę - być może będzie wolał zrywać truskawki. Co za głupoty ktoś mówi i pisze

  • wlkp88

    Oceniono 5 razy -1

    Gdzie Henia Bochniarz zarzadza LEWIATAN .To jest dopiero cyrk Pani z ideolgia socjalistyczna czlonkini PZPR w tym przypadku akurat ma zanaczenie W polsce jest szefowom Przedsiebiorców .To jest po prostu CYRK .To jak by Piroman został szefem straży Pożarnej.A podpisuje w Komisji Trojstronnej wszystko co jej podsuna aby pozniej zaprosic na wreczenie orderu usmiechu.I Pracodawcy i ich Pracownicy są głownymi Jeleniami pracujaćymi do 67lat z nanjiższą emerytura. Bo Pani za Buga mysli socjalistycznie aby mieli 40 letni emeryci mundurowi

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX