Robert Biedroń o zawieszeniu strajku nauczycieli: Ten rząd potrafi dobrze łamać kręgosłupy

- Nauczyciele to kolejna grupa społeczna rozczarowana elitami politycznymi. Wszyscy jesteśmy złamani, pedagodzy, uczniowie i rodzice - podkreślał w Poranku Radia TOK FM Robert Biedroń, lider Wiosny.

Jacek Żakowski pytał Roberta Biedronia o nocne głosowania w Sejmie - przyjęto między innymi nowe prawo oświatowe w sprawie matur, odrzucono wotum nieufności wobec minister edukacji Anny Zalewskiej i przegłosowano kolejną nowelizację ustawy o Sądzie Najwyższym. Jak podsumował lider Wiosny, w parlamencie nadal "jest zima". - Dlatego trzeba to zmienić. Mieliśmy chyba powtórkę z tego, co już się działo w Sejmie. Parlament stał się narzędziem przeprowadzania zmian, które mają służyć partii politycznej, a nie społeczeństwu. Marginalizacja Sejmu jest widoczna. To jest destrukcyjne dla demokracji  - ocenił w Poranku Radia TOK FM. I dodał, że parlament jest "maszynką do podejmowania decyzji na życzenie prezesa" PiS Jarosława Kaczyńskiego. 

"Rząd łamie wszystkim kręgosłupy"

Według Roberta Biedronia, Związek Nauczycielstwa Polskiego w sprawie zawieszenia strajku nauczycieli "chyba nie miał innego wyjścia". - Został zostawiony przez elity rządzące samemu sobie. PiS nie ma umiejętności rozwiązywania realnych problemów społecznych - podkreślił lider Wiosny.

Jak dodawał, problem nauczycieli "został zamieciony pod dywan na kilka miesięcy". - Nauczyciele to kolejna grupa społeczna rozczarowana elitami politycznymi. Wszyscy jesteśmy złamani, uczniowie, rodzicie. Ten rząd potrafi dobrze łamać kręgosłupy wszystkim. Najpierw Jarosław Kaczyński zrobił to swojej partii, a później robi to społeczeństwu - uważa Robert Biedroń.

Lider Wiosny mówił, że kolejne grupy społeczne mogą występować do rządu z roszczeniami. - Kaczyński nie dba o zrównoważony rozwój kraju, o dobre życie nas wszystkich. Chce tylko utrzymać władzę za wszelką cenę. Najpierw byli rezydenci, potem rodzice dzieci niepełnosprawnych, teraz nauczyciele. Przez wiele lat nie zadbaliśmy o dobry standard inwestycji w człowieka. Co z tego, że mamy tablice interaktywne, skoro nie zainwestowaliśmy w człowieka. Kolejne grupy społeczne będą za to wystawiać rachunek elitom - stwierdził gość Poranka Radia TOK FM.

"Zróbmy debatę o przyszłości edukacji"

Założyciel Wiosny zaproponował, aby liderzy partii politycznych spotkali się na wspólnej debacie o przyszłości edukacji w Polsce. - Ja nie wiem, jaką wizję mają PiS i PO na ten temat - argumentował.

Przedstawił też swoją wizję "szkoły marzeń". - Ja chcę szkoły otwartej, odpowiadającej na wyzwania, mniej teoretyczną, a bardziej praktyczną. Z bardziej elastyczną formą programową. Gdzie nauczyciel będzie mentorem ucznia, a nie wykonawcą minimum programowych. Szkoły wolnej od indoktrynacji. Zamiast religii powinno być więcej godzin geografii czy angielskiego. O takiej szkole marze. Wiosna proponuje, żeby wynagrodzenia nauczycieli były godne, prestiżowe - mówił Robert Biedroń w rozmowie z Jackiem Żakowskim. Podkreślił, że kwestia edukacji to "sprawa cywilizacyjna". 

"UE to polska racja stanu"

Robert Biedroń ubiega się o mandat poselski w majowych wyborach do europarlamentu. Lider Wiosny dowodził, że obecność naszego kraju w Unii Europejskiej "jest polską racją stanu". - Po 15 latach widzimy, że możemy zbudować Polskę 2.0 w UE. Po inwestycjach w autostrady, lotniska, stadiony, może przyszedł czas na inwestycję w człowieka. Powinniśmy rozmawiać o minimalnej pensji w UE, o bezpieczeństwie, żeby nie być tylko uzależnionym od USA. Polska wywróciła stolik negocjacyjny. W naszym interesie jest, żeby do niego powrócić, bo inaczej ten pociąg nam ucieknie - podsumowywał były prezydent Słupska.

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj podcastu!

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (53)
Strajk nauczycieli zawieszony. Robert Biedroń ostro o łamaniu kręgosłupów przez rząd
Zaloguj się
  • tomaselli

    Oceniono 16 razy -6

    "Lamac kregoslupy", jak ty Biedron wybijac zeby swojej matce i bratu ? Tobie , mam nadzieje , nawet nie trzeba bedzie nic "lamac".

  • c.t.k

    Oceniono 7 razy -5

    To nauczcie się łamania kręgosłupów, zamiast pokojowej polityki i gestów pojednania.
    Przyda się.

  • eldemon

    Oceniono 8 razy -2

    Jak może Zakosky pytać Biedronia o nocne głosowania w Sejmie, skoro ten pewnie spał, mniejsza z kim?!
    Żakosky tez pewnie spał!

  • pinio67

    Oceniono 12 razy 0

    Jeszcze trochę tej po-pisowskiej, skatolałej jazdy polskiej i Wiosna będzie ostatnią nadzieją dla normalnych ludzi.

    No i okazało się, że można z Biedroniem rozmawiać normalnie. Taka mała lekcja dla "gwiazd" środowo-czwartkowych.

  • pinio67

    Oceniono 12 razy 0

    Ło matko ... jak widzę - (wszech)polscy słuchacze toruńskiej tuby rodem z okolicy, gdzie się kręgosłup kończy tudzież skarkowaciałe naziolki i "prawdziwi mężczyźni" mają chyba alergię na Biedronia .... :))))))))
    Panie Biedroń - masz mój głos!

  • kemor234

    Oceniono 13 razy 1

    Od czterech lat w Polsce nie funkcjonują ani Sejm, ani Senat, ani Trybunał Konstytucyjny.
    Jedyne, co funkcjonuje to PIS. Ale to nie ma nic wspólnego z odpowiedzialnym rządzeniem.

  • 2bxornot2b

    Oceniono 11 razy -3

    Dobrze ze padl ten glos czlowieka z korzeniami w rodimnie gleboko spatologizowanej, bo trzeba zadac pytanie co z nami wszystkimi sie stalo, jak moglo dojsc do tej skali glebokiej demoralizacji srodowisk ktore przeciez maja stanowic trzon panstwa, panstwowosci tworzyc etos narodowy panstwowy i byc wzorcem dla pozostalych grup spolecznych. Warto w tej analizie degeneracji spolecznej siegnac po filmy Patryka Vegi, by zrozumiec stan glebokiej choroby ktor trawi Polske od trzydziestu lat i nie da sie wszystkiego wytlumaczyc latami okupacyjnej peerelowskiej i tej za ktora czuje sie i ja odpowiedzilany postpeerelowskiej demoralizacji.
    Co sie takiego stalo ze politycy gotowi sa sciagac na swoje panstwo obce podejrzane indywidua, nauczyciele wraz z lekarzami nie czuja zadnego wstydu wydajac lewe L4, do roli zakladnikow wziac wlasnych podopiecznych, a sedziowie uwalaja prokuratorskie pelne materialy oskarzenia skorumpowanych urzednikow. Bareja bylby bezradny gdyby przyszlo mu opisywac obecny stan degrengolady i zapasci moralnej i tym razem nie byloby mu do smiechu, a komedia zamienila bysie w film grozy.

    Rzad PIS poki bedzie rzadzil bedzie zwiekszal dochody Polakow, z wielu powodow, ale wymienie tylko jeden bedzie wolal rozdac swoim, niz czejakacemu na swoje wielkie bingo przrdsiebiorstwu hollokaust z Nowego Jorku.
    Toczy sie bowiem w tle inna walka i chocby wigilijno prucnicka akcja defamacyjna czerskiej jest jednym z jej elementow, to nie tylko kraj ale np. Holandia kraj urzedowej eutanazji i silne lobby zydowskie w tamtym pantwie wypuscilo obrzydliwy cykl filmow o obecnej Polsce, akcja w rodzaju zaplac albo cie zniszczymy trwa.

  • alfred.ziemniak

    Oceniono 11 razy 1

    Bo ten rząd się nie piedroli z przeciwnikami, a czy wy będziecie potrafili wziąć pisowski motłoch za ryj tak jak oni was?

  • m33h0w

    Oceniono 12 razy 0

    Bardzo dobrze, że rząd nie uległ szantażowi i terrorowi tych nierobów.
    Powinien pójść za ciosem i zamrozić dziadom pensje na 20 lat.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX