Extinction Rebellion szykują protesty w polskich miastach. "Nie chodzi o to, żeby denerwować ludzi"

- Susze, które się u nas dzieją, albo susza w Syrii, która spowodowała napływ uchodźców, to wszystko są efekty zmian klimatycznych. To nie jest ogólnodostępna informacja, nie jesteśmy o tym edukowani - mówił w TOK FM Maciej Wereszczyński z Extinction Rebellion.

Extinction Rebellion to aktywiści, którzy organizują  pokojowe, choć czasem radykalne protesty, które mają zwrócić uwagę społeczeństw na zagrożenie związane z ocieplaniem się klimatu.

Głośno było o zakończonych niedawno protestach w Londynie, gdzie protestujący przez kilka dni blokowali ulice doprowadzając do komunikacyjnego chaosu.

Nowe komórki Extinction Rebellion powstają na całym świecie, również w Polsce. Na sobotę w kilku polskich miastach planowane są akcje typu "die-in". Aktywiści położą się na ziemi w centralnych punktach miast, żeby zaprotestować przeciwko bierności polskich władz w temacie zmian klimatycznych. Leżący ludzie mają kojarzyć się ze zmarłymi "w wyniku morderstwa popełnianego przez instytucję, przeciwko której odbywa się protest".

- Ludzie reagują na nasze akcje dobrze, mówią, że chcą dobrej przyszłości dla swoich dzieci. (...) Nie chodzi o to, żeby denerwować ludzi, ale pokazać im, dlaczego się angażujemy - tłumaczyła w TOK FM Sarah Jedrusiak, członkini Extinction Rebellion.

Maciej Wereszczyński z ER podkreślał, że głównym celem jest dotarcie do ludzi z przesłaniem.

- Susze, które się u nas dzieją, albo susza w Syrii, która spowodowała napływ uchodźców, to wszystko są efekty zmian klimatycznych. To nie jest ogólnodostępna informacja, nie jesteśmy o tym edukowani w szkołach, wiele osób nie zdaje sobie z tego sprawy. Poświęcamy dużo czasu na bezpośredni kontakt z ludźmi i tłumaczenie tych wątków. Ludzie, którzy czekają zdenerwowani w samochodach podczas blokady ulicy jadą do pracy, żeby zarobić na swoje rodziny, zadbać o ich lepszą przyszłość. Jeżeli chcą zadbać o lepszą przyszłość, muszą patrzeć w większej perspektywie - przekonywał.  

- Lasy płoną, temperatura rośnie, ludzie umierają, a rządy nie robią nic - alarmowali aktywiści w rozmowie z Agnieszką Lichnerowicz.

Sobotnie protesty odbędą się m.in. w Krakowie, Gdańsku, Poznaniu, Warszawie. Szczegółowe informacje można znaleźć tutaj.

Więcej o:

APLIKACJA TOK FM

Komentarze (37)
Extinction Rebellion szykują protesty w polskich miastach. "Nie chodzi o to, żeby denerwować ludzi"
Zaloguj się
  • occam

    Oceniono 8 razy 4

    Po prostu wow. Temat jakiś bardzo bolesny co widać po wysypie trolowni pod tekstem.

  • le_bise

    Oceniono 14 razy 4

    Świadomość rośnie, ale jest nadal za mała. Potrzebne są odważne zmiany systemowe od zaraz.

  • cuki.cuki

    Oceniono 10 razy 2

    Po poprzednim ociepleniu klimatu powstała naaza cywilizacja. Gwałtowne wahania klimatu to cecha plejstocenu który może się jeszcze nie skończył

  • krzy-czy

    Oceniono 12 razy 2

    ...excition rtebellion...w jakiem to języku? w jakimś psim języku.?????????
    chcecie trafić do ludzi to mówcie do nich w zrozumiałym języku

  • leninnus

    Oceniono 9 razy 1

    Kolejni uzyteczni idioci na uslugach Putina. Ich zadaniem jest osłabianie Europy. W wiadomym interesie

  • bellum-omnium-contra-omnes

    Oceniono 11 razy 1

    ''Susze, które się u nas dzieją, albo susza w Syrii, która spowodowała napływ uchodźców, to wszystko są efekty zmian klimatycznych''... dzięki którym w Polsce zimy są łagodniejsze a okres wegetacyjny trwa o miesiąc dłużej.
    Dzięki ci Boże za zmiany klimatyczne i oby tak dalej, a być może znowu na Grenlandii da się uprawiać zboże i pasać bydło, jak to już ongiś bywało
    Howgh!

  • getz54

    0

    Brak wody, susze, w konsekwencji brak prądu, to jest ogromny problem nie tylko w Polsce. I większośc Polaków zdaje sobie z tego sprawę, ale nasz problem polega na tym, ze u nas rządzi tzw. dobrazmiana. Czyli banda dyletantów, niewykształconych fanatyków religijnych.Szyszko na potęgę wycina Puszczę Białowieską, bo czyni sobie ,,ziemię poddaną,, jak donosi pismo święte. Jakie ten nawiedzony dewot moze miec pojęcie o hydrologii, klimacie, lesie pierwotnym ? Jego koledzy, ministrowie tego rządu o podobnym poziomie intelektualnym, Jurgiel, Tchórzewski, nie są w stanie ogarnąc tego problemu, nawet nie próbują, bo nie wiedzą jakie roszady w rządzie planuje geniusz z Ciemnogrodzkiej. Moze Tchórzewski po wakacjach zastąpi ministra zdrowia, a Jurgiel obejmie ministerstwo przemysłu. Na miejsce Ardanowskiego przyjdzie Macierewicz, Zalewską zastąpi Błaszczak a Błaszczaka Gliński ? Kto wie ? A w kolejce do ministerstw czekają jeszcze rzesze zasłuzonych odpadów do zagospodarowania, Szydło, Waszczykowski, Czarnecki, Sellin, Kuzmiuk......... A czas leci. Dlatego trzeba w pazdzierniku przy urnie powiedziec dośc tej ocięzałej umysłowo dobrejzmianie. Dla dobra Rzeczpospolitej i jej obywateli a przede wszystkim ochrony środowiska.

  • teddy_boy

    Oceniono 12 razy 0

    Czy śp. Diduszko wraz z swoją POłowicą będą? Podobno on z martwych wstał!

  • teddy_boy

    Oceniono 12 razy 0

    A Biedroń,co z Biedroniem, będzie tam czy będzie znowu w..... Kaliszu?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX