Polityczne harakiri Anny Zalewskiej. "Nie zdobyła się na żaden gest"

Element upokorzenia będzie rzutował na stosunek całego środowiska nauczycielskiego do prawicy. I to nie przez 5, ale przez 20 lat - mówił w programie Goście Passenta dr Paweł Kowal, były wiceminister spraw zagranicznych.

Goście Daniela Passenta rozmawiali o zawieszonym strajku nauczycieli, a przede wszystkim, jakie konsekwencje ta sytuacja będzie miała dla nadchodzących wyborów. - Jedni mówią, że nauczyciele nie przegrali i teraz pójdą do urn. Inni natomiast - do których ja się zaliczam - uważają, że pedagodzy nie są klientelą PiS – powiedział Daniel Passent i dodał, że dla rządu w kontekście wyborów ważniejsi są emeryci.

Według Ignacego Dudkiewicza, sytuacja będzie jeszcze ciekawsza, gdy społeczeństwo we wrześniu zda sobie sprawę z konsekwencji podwójnego rocznika w szkołach. - A do tego nauczyciele wznowią strajk. Nie bagatelizowałbym też elementu mobilizacji. Zarówno nauczyciele, jak i ich rodziny, to jest bardzo duża grupa wyborców – powiedział filozof i publicysta. W temacie mobilizacji zgodził się z nim dr Paweł Kowal. - Znam rodzinę, która szczerze popierała PiS, a szczególnie pani nauczycielka, a teraz przez strajk jej poglądy polityczne się zmieniły – mówił Kowal.

Polityczne harakiri Anny Zalewskiej

Jak dodawał, sposób w jaki rząd potraktował nauczycieli będzie problemem dla całej prawicy. - Element upokorzenia będzie rzutował na stosunek całego środowiska nauczycieli do prawicy. I to nie przez 5 lat, ale przez 20. Ono ma długą pamięć. Nauczycielom prawica będzie się kojarzyć ze złymi doświadczeniami – ocenił dr Kowal. Jego zdaniem, "akt upokorzenia towarzyszył całemu dyskursowi wokół strajku". - Dla mnie to było kompletnie niezrozumiałe, że pani minister Anna Zalewska, choćby dla własnej chwały i stłumienia wyrzutów sumienia, nie zdobyła się na żaden gest, żeby powiedzieć chociaż dwa słowa o tym środowisku, z którego sama się wywodzi. Psychologicznie to dla mnie niepojęte – mówił dalej były wiceminister spraw zagranicznych.

Daniel Passent ocenił, że Anna Zalewska "popełniła polityczne harakiri" decydując się w tej sytuacji na start w wyborach do europarlamentu – jest "jedynką" PiS na Dolnym Śląsku. - Nie tylko pani minister to zrobiła. Małżonka Andrzeja Dudy nie zabrała głosu w tej sprawie, choć była o to proszona. Pan prezydent mówił z sensem o tym, że nauczyciele zarabiają za mało, a potem nie przeszkodziło mu to w podpisaniu tej głęboko destrukcyjnej noweli prawa oświatowego dotyczącej matur – zauważyła dr Katarzyna Kasia z "Kultury Liberalnej". 

Okrągły stół? "Fikcja i pokazówka"

Prowadzący audycję odniósł się też do piątkowego okrągłego stołu ws. oświaty, który odbył się na Stadionie Narodowym. - Fikcja i pokazówka – ocenił Passent. - Demonstracyjnie powinniśmy pominąć ten temat – odpowiedział dr Paweł Kowal. Jak dodał, "jarczmarczność tego przedstawienia była żenująca". - Jak komuniści robili okrągły stół, to choć nie wiedzieli czy nakłonią Solidarność do rozmów, ale już zrobili ładny mebel, postarali się wynająć pałacyk. Zadbali, żeby to chociaż jakoś wyglądało. A to? To było na granicy autotrollingu. Władza wykazała kompletny brak szacunku dla siebie, żeby to chociaż dobrze wyglądało – ocenił Kowal.

Jak dodała dr Katarzyna Kasia, taki okrągły stół zorganizowano zdecydowanie za późno. - Szkoda, że nikt o edukacji nie chciał rozmawiać trzy lata temu, przed deformą minister Zalewskiej – podsumowała dr Kasia.

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj podcastu!

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (113)
Strajk nauczycieli. Anna Zalewska i jej "polityczne harakiri"
Zaloguj się
  • genocidezionism

    Oceniono 10 razy -10

    Gesty to w teatrze w Rządzie RP się rządzi. Brawo pani Minister Zalewska.
    Antypolska propaganda nie zmieni zapatrywań Polaków.

  • tsa69

    Oceniono 11 razy -7

    Widziałem ostatnio Passenta na ulicy to jest żywy trup, jak on może prowadzić program.

  • f1909

    Oceniono 10 razy -6

    " Kiedy Komuniści zrobili okrągły stół to wtedy było fanie " !? -- A no było fajnie kiedy sprytne komuchy ogrywały naszych " bohaterów solidarności " jak dzieci ! -- Niedawno jeden z tych " bohaterów " w przypływie niepohamowanej dumy powiedział że oni wygrali z komuchami ! -- Na co odezwał się stary komuch Czarzasty i sprostował że nic nie wygrali tylko się z czerwonymi dogadali !? -- No ale mimo wszystko było fajnie !!!

  • wqcyzx

    Oceniono 6 razy -6

    @MaciejSowiński
    Już wkrótce nie będziesz miał nauczycieli spoza PiS.

  • domektomek

    Oceniono 7 razy -5

    .....Element upokorzenia będzie rzutował na stosunek całego środowiska nauczycieli do prawicy. I to nie przez 5 lat, ale przez 20. Ono ma długą pamięć. .....

    PO upokarzało wszystkie grupy zawodowe przez 8 lat swoich rządów.
    I żaden Broniarz nawet nie pisnął.

  • nioma

    Oceniono 5 razy -5

    Gdyby Broniarz nie wymyślił akcji politycznej wymierzonej w rząd, to dialog miałby sens. I zmiany. A tak? Doszło tylko do skompromitowania środowiska nauczycielskiego. Rząd nie ma tu sobie nic do zarzucenia. Dał skuteczny odpór szantażowi.

  • jan700

    Oceniono 11 razy -5

    Strajkujący nie uzyskali nic ponad to, co proponował rząd już przed strajkiem.
    Ale skompromitowali się dlatego, że śpiewali swoje songi na żenująco niskim poziomie.

  • antygazeta2

    Oceniono 4 razy -4

    Belferskie lewactwo Poko na muniu przegrało sromotnie.

  • slon2002

    Oceniono 12 razy -4

    Daniel Passent jest politycznym trupem a jego truchło cuchnie już bardzo od 1989 roku, kiedy zdechła jego Parcia-Matka PZPR dlatego jego bełkot nie ma żadnego znaczenia. Komuch radzieckiego chowu i degenerat.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX