Jagna Marczułajtis-Walczak zaprasza do siebie Kaczyńskiego. "Chciałabym, żeby spędził z moim synem chociaż jedną dobę"

- Chciałabym, aby pan Kaczyński zobaczył, jak się karmi mojego syna, aby opiekował się nim przez jedną noc. Chciałabym, aby zobaczył jak to wygląda - mówi posłanka i była reprezentantka Polski w snowboardzie Jagna Marczułajtis-Walczak.

We wpisie na Twitterze posłanka PO Jagna Marczułajtis-Walczak złożyła prezesowi PiS propozycję. - Zapraszam Pana Kaczyńskiego do siebie. Pokaże mu jak się żyje... to mój apel! - napisała posłanka PO i opublikowała nagranie ze swoim niepełnosprawnym synem.

Posłanka w rozmowie z tokfm.pl tłumaczyła, dlaczego zdecydowała się na taki apel do prezesa PiS. - Kiedy zobaczyłam w telewizji posła Jacka Żalka, który mówi, że rodzicom dzieci niepełnosprawnych nie trzeba dawać gotówki, to zrozumiałam, że on nas obraża. Ten pan zupełnie nie rozumie, jak żyją osoby, które opiekują się niepełnosprawnymi dziećmi. Z czym się mierzą, jakie mają problemy na co dzień - mówiła, odnosząc się do wypowiedzi wiceprzewodniczącego klubu PiS, która padła w Polsat News. Polityk stwierdził, że osoby niepełnosprawne nie potrzebują od państwa gotówki, ale zapewnienia świadczeń zdrowotnych.

Jak podkreślała posłanka, "chciałaby, żeby Jarosław Kaczyński spędził noc opiekując się jej synem". - Udostępniłabym mu swoje łóżko. Oczywiście spałabym gdzieś obok, aby w razie czego pomóc, bo to jest bardzo trudne zadanie - mówiła i dodawała, że sama w zasadzie od trzech lat nie sypia. - Syn budzi się wielokrotnie w nocy, potrzebuje się napić, zmienić pozycję, albo trzeba go przewinąć - tłumaczyła, zaznaczając, że bardzo trudno jest podczas takiej nocy odpocząć. A w ciągu dnia też przecież nie ma na to czasu.

Trzeba przygotować specjalne posiłki, nakarmić syna, a zaraz potem trzeba biec na fizjoterapię.
- Chciałabym, aby pan Kaczyński zobaczył, jak się karmi mojego syna. Zazwyczaj jeden posiłek trwa godzinę. Chciałabym też, żeby poszedł z nim na fizjoterapię i zobaczył, jaki sprawia mu ona nierzadko fizyczny ból, ale także, żeby zobaczył, jak rehabilitanci ciężko pracują, aby nasze niepełnosprawne dzieci usprawniać - podkreśliła.

Iwona Hartwich odpowiada Kaczyńskiemu: Będziemy przeszkadzać. Ze strony rządu czujemy eutanazję na naszych dorosłych dzieciach

- Chciałabym, żeby pan Kaczyński chociaż jedną dobę spędził z moim dzieckiem i zobaczył, jak wygląda to życie. Jak to jest ciężka praca, ile to jest wyrzeczeń, ile wylanych łez - kontynuowała. 

"Miliony na telewizję Kurskiego, a dla niepełnosprawnych nie ma"

Zaznaczyła, że dopóki człowiek sam nie opiekuje się osobą niepełnosprawną, nie wie, jak to tak naprawdę wygląda. - Nie rozumie się, jak jest to trudne też dla małżeństw, dla rodzin ze zdrowymi dziećmi, którym nie można poświęcać tyle czasu, ile by się chciało. To jest ciężka codzienna praca - mówiła. Dodała, że czasami nie chodzi o samą gotówkę, ale zrozumienie sytuacji drugiej osoby.

- Mój apel jest po to, żeby ludzie, którzy w ogóle nie mają z tym do czynienia, zrozumieli nasze problemy i żeby naprawdę się nad nimi pochylili. Wydaje się 1 mld 300 mln zł na telewizję Kurskiego, a 280 mln zł na 500 zł dodatku dla osób niepełnosprawnych nie ma. To jest czysta niesprawiedliwość - podkreśliła, zapewniając, że na pewno weźmie udział w proteście opiekunów osób niepełnosprawnych zaplanowanym w Warszawie na 23 maja. 

Czytaj także: Pół dnia w urzędach, by kupić pieluszki. Jagna Marczułajtis opowiada, dlaczego protestujący chcą gotówki

Bo jak dodaje polityczka, po zeszłorocznym proteście osób niepełnosprawnych w Sejmie nie zmieniło się absolutnie nic. - Jest jeszcze gorzej. Moim kolejnym krokiem będzie to, że za chwilę napiszę pismo do marszałka Kuchcińskiego, aby odblokował Sejm dla osób niepełnosprawnych. To jest miejsce stanowienia prawa. Każdy obywatel ma prawo tam wejść. To nie jest miejsce, które jest tylko dla PiS lub dla wybranych - zaznaczyła.

Aby dzieci, które nie jedzą, zaczęły jeść...

Marczurłajtis-Walczak odniosła się też do trwającego od 7 maja protestu fizjoterapeutów. - To są ludzie, którzy dokładają wszelkich starań, żeby dzieci niepełnosprawne usprawniać. Żeby dzieci, które nie jedzą, zaczęły jeść. Żeby dzieci, które nie siedzą, zaczęły siadać. Żeby dzieci, które nie mogą otworzyć rąk z powodu spastyczności, mogły je otwierać - wymieniała. 

Dodała, że sam dostęp do fizjoterapii nierzadko jest utrudniony z powodu braku odpowiednich specjalistów. - Fizjoterapia jest niskopłatna, więc ci najlepsi odchodzą do prywatnych placówek. Przez to zdarza się czasami tak, że niepełnosprawni trafiają do rehabilitantów, którzy nie potrafią im pomóc. Fizjoterapeuci powinni być lepiej opłacani, także, po to, aby jakość tych świadczeń była lepsza - wyjaśniała. 

"Będziemy przeszkadzać"

Posłanka uważa, że traktowanie osób z niepełnosprawnościami w Polsce przeszło wszelkie normy etyczne. - Pan Jarosław Kaczyński, który mówi, żeby na nich głosować, ale nie przeszkadzać? Właśnie będziemy przeszkadzać. Będziemy mówić, jak to wygląda - zapewniła. 

Dodała, że czuje też powinność społeczną, jako posłanka i osoba rozpoznawalna, aby "mówić, krzyczeć, prosić i domagać się" sprawiedliwości. - Bo sama mam ten problem, więc wiem, o czym mówię. To nie jest wyssane z palca - podsumowywała Jagna Marczułajtis-Walczak.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (137)
Jagna Marczułajtis-Walczak zaprasza do siebie Kaczyńskiego. "Chciałabym, żeby spędził z moim synem chociaż jedną dobę"
Zaloguj się
  • marudna.maruda

    Oceniono 30 razy 20

    "Chciałabym, żeby pan Kaczyński chociaż jedną dobę spędził z moim dzieckiem i zobaczył, jak wygląda to życie."- Pani Jagno, zostawiłaby Pani swoje dziecko nie na dobę, a na godzinę tylko z kimś, kto sam boi się wejść do Biedronki, a nawet na sejmowy korytarz? Nie wierzę.
    Nie można wymagać od kogoś, komu wiernie całodobowo służą wszyscy ministrowie i inni niezbędni do życia, żeby zrozumiał potrzeby osób nieuleczalnie chorych i ich rodzin. Nie zrozumie, bo żyje w innej rzeczywistości. Niepełnosprawni i ich rodziny nie są najwyraźniej dostatecznie pewnym elektoratem, więc może tylko rzucać komendę "NIE PRZESZKADZAĆ!!".

  • artzat74

    Oceniono 24 razy 14

    Kaczynski to czlowiek pozbawiony ludzkiej empatii . Wiele juz lat temu przeciez stwierdzil ,ze moglby zabic . I sie z tego smial . W czasach , gdy chodzil z pistoletem .

  • kvakva

    Oceniono 17 razy 11

    Wystarczyłaby godzina. Ostatnia. Jego.

  • kaczyzmowi_stop

    Oceniono 15 razy 9

    Pani Jagno powinna pani już wiedzieć, że kieruje pani słowa do bezdusznego tchórza.

  • vito60

    Oceniono 13 razy 9

    Żal dupę ściska, gdy się słucha Żałują. Tego idiotę powinien spotkać społeczny ostracyzm.

  • fulko_de_lorche

    Oceniono 16 razy 8

    pani Jagno - antidotum NA WSZYSTKO brzmi "pomagać nie przeszkadzać" i będzie tu raj - już niedługo - zbliżamy się do niego jak do prawdy smoleńskiej - miliony wyborców pisu nie mogą się mylić ;P

  • van Koski

    Oceniono 14 razy 6

    Ten człowiek lubi koty ale nawet nie wie jak je karmić a pani o dzieciach mówi, a sprawy z kotami załatwia dyżurny kancelarii sejmu lub wyznaczony dyżurny poseł

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX